Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Przygodę z Ligą Mistrzyń łodzianki zakończą w Moskwie

LM: Przygodę z Ligą Mistrzyń łodzianki zakończą w Moskwie

fot. Katarzyna Antczak

W ostatniej kolejce fazy grupowej siatkarki Grot Budowlanych Łódź na wyjeździe zmierzą się z Dinamem Moskwa. Będzie to dla nich ostatnia szansa, by otworzyć swój dorobek punktowy w Lidze Mistrzyń. Mimo że wynik tej konfrontacji praktycznie już nic nie zmieni, to podopieczne Błażeja Krzyształowicza powinny powalczyć o to, by nie zostać najsłabszym zespołem fazy grupowej Ligi Mistrzyń.

Siatkarki Grot Budowlanych Łódź nie miały szczęścia w losowaniu fazy grupowej Ligi Mistrzyń. Okazało się, że wicemistrzynie Polski trafiły do grupy śmierci z Vakifbankiem Stambuł, Galatasaray Stambuł oraz Dinamem Moskwa. Już przed początkiem rywalizacji stało się jasne, że podopieczne Błażeja Krzyształowicza będą miały duży problem, aby odegrać jakąkolwiek rolę w grupie. Potwierdziło się to na boisku, bowiem w pięciu dotychczasowych spotkaniach łodzianki urwały przeciwniczkom zaledwie dwa sety. Wciąż na swoim koncie nie mają żadnego zdobytego punktu, będąc najsłabszym zespołem w Lidze Mistrzyń. – Po losowaniu grup powiedziałem, że będzie to dla nas cenna, ale surowa lekcja. Pomimo tego, że mamy charakter sportowca, to wiedzieliśmy, że ciężko będzie nam wyjść z tej grupy i zająć w niej wyższe miejsce. Każda dłuższa akcja, minuta spędzona na boisku czy zdobyty punkt są dla nas lekcją – ocenił Błażej Krzyształowicz, szkoleniowiec wicemistrza Polski.



Przed Budowlanymi ostatni akt rywalizacji w Lidze Mistrzyń. Na zakończenie przygody z najbardziej prestiżowymi rozgrywkami łodzianki udały się do Moskwy, gdzie zmierzą się z miejscowym Dinamem. We własnej hali wicemistrzynie Polski nie urwały przeciwniczkom z Rosji ani jednego seta, a najbliżej dokonania tej sztuki były w trzeciej odsłonie, którą przegrały 23:25. Wówczas podopiecznym trenera Krzyształowicza zabrakło przede wszystkim ofensywnej skuteczności, bowiem z atakiem na poziomie 34% trudno było im nawiązać wyrównaną walkę z Dinamem. Na dodatek duża różnica uwidoczniła się w bloku, bowiem rywalki aż 9 punktów więcej zdobyły w tym elemencie. Wśród łodzianek jedynie Kaja Grobelna próbowała dotrzymać kroku faworytkom, ale jej 15 oczek nie zrobiło wrażenia na rywalkach, tym bardziej, że w ich szeregach była Natalia Gonczarowa, która zgromadziła na swoim koncie 21 punktów, będąc bezsprzeczną liderką swojego zespołu. Jeśli w stolicy Rosji łodzianki liczą na lepszy wynik, to na pewno będą musiały głównie skupić się na zatrzymaniu właśnie tej zawodniczki.

Nie ma co ukrywać, że mecz w Moskwie nie będzie najważniejszy dla Budowlanych. Nie ma on już dla nich większego znaczenia, choć kolejna potyczka z silnym przeciwnikiem może przynieść wymierne efekty w przyszłości, kiedy łodzianki będą walczyły w turnieju finałowym Pucharu Polski oraz toczyły bój o kolejny medal w Lidze Siatkówki Kobiet. W tych ostatnich rozgrywkach na razie jednak radzą sobie ze zmiennym szczęściem. W ostatnich tygodniach potrafiły rozbić rzeszowski Developres, by tydzień później przegrać tie-breaka w Muszynie. Wciąż jednak ich pozycja w czołowej czwórce jest niezagrożona, a to jest ich główny cel na zakończenie fazy zasadniczej krajowych rozgrywek. Z kolei Dinamo walczy już w play-off. Przeciwnikiem zespołu z Moskwy jest Leningradka Sankt Petersburg, która w pierwszym meczu nie miała zbyt wiele do powiedzenia, a kolejny zostanie rozegrany dopiero w marcu. Nie ulega wątpliwości, że Dinamo będzie również faworytem w starciu z łodziankami, choć i ono nie ma już szans na awans do play-off Ligi Mistrzyń. Zagra jednak przed własną publicznością i na pewno godnie będzie chciało pożegnać się z tymi rozgrywkami. A czy podopieczne trenera Krzyształowicza wysoko zawieszą poprzeczkę przeciwniczkom z Moskwy? Czy na koniec przygody z Ligą Mistrzyń otworzą swój dorobek punktowy? O tym przekonamy się we wtorek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved