Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Porażka Skry Bełchatów z Greenyard Maaseik

LM: Porażka Skry Bełchatów z Greenyard Maaseik

fot. plusliga.pl

Siatkarze Skry Bełchatów przegrali w Lidze Mistrzów z belgijską drużyną Greenyard Maaseik 0:3. Najbliżej zwycięstwa bełchatowianie byli w trzecim secie. Polska drużyna nie wykorzystała swoich szans na wygranie tej części meczu i zeszła z boiska pokonana.

Na początku meczu bełchatowianie dotrzymali kroku swoim rywalom z Maaseik. Skra grała punkt do stanu 6:6, po czym zarysowała się przewaga belgijskiej drużyny. W polskiej ekipie mnożyły się błędy własne, asem serwisowym popisał się Jolan Cox i było 12:9, a po tym jak został zablokowany Artur Szalpuk, o przerwę na żądanie poprosił trener Skry. Mariusz Wlazły przerwał serię gospodarzy, ale w natarciu nadal byli miejscowi siatkarze. Motorem napędowym gospodarzy był Joaln Cox, punktował Jelte Maan i zespół Greenyard prowadził 17:13. Pojedyncze akcje w wykonaniu Mariusza Wlazłego na niewiele się zdały, lepiej prezentowali się podopieczni trenera Joela Banksa. Ich mocna zagrywka sprawiła wiele problemów bełchatowianom, miejscowi zawodnicy lepiej grali w bloku. Po tym jak błąd własny popełnili siatkarze Greenyard, Skra przegrywała 19:20. Belgijski zespół punktował w bloku, po asie serwisowym Timo Tammemaa było 24:20. Polska drużyna nie zdołała odrobić strat i przegrała tę część meczu 21:25.



W drugiej partii spotkania gospodarze odskoczyli Skrze na dwa punkty po ataku Coxa, a po kontrze w wykonaniu Grozdanowa różnica wzrosła do trzech punktów na korzyść Greenyard (8:5). Bełchatowianie mieli problemy z przyjęciem, po serii Timo Tammemaa przy stanie 11:5 o przerwę na żądanie poprosił trener Piazza. Skra pomimo niekorzystnego rezultatu nie poddawała się, ciężar gry na siebie wziął Artur Szalpuk. Po jego dwóch asach serwisowych i punktowym bloku Skra zmniejszyła straty do dwóch punktów i przegrywała 10:12. Goście po kolejnym asie serwisowym w wykonaniu Karola Kłosa i kontrataku Artura Szalpuka remisowali 13:13. Gra Skry była czytelna, dwukrotnie został zablokowany Mariusz Wlazły i tablica wyników wskazała rezultat 17:14 dla Greenyard. Po tym jak błąd w ataku popełnił Mariusz Wlazły, przewaga gospodarzy wzrosła do czterech punktów (21:17). Napędzona belgijska drużyna nie dała sobie wydrzeć przewagi i po zbiciu Tammemaa Greenyard wygrał tę partię 25:22.

Dla przyjezdnych ten set był grą o pozostanie w meczu. Na początku żadnej z ekip nie udało się uzyskać przewagi. Przy serii Artura Szalpuka Skra punktowała w kontratakach i miała trzypunktową zaliczkę (9:6). Przez dłuższy czas ekipa z Bełchatowa miała przewagę i to ona dyktowała warunki gry na boisku. Kolejny błąd własny Skry sprawił, że gospodarze przegrywali zaledwie jednym punktem (14:15). Goście zatracili swoją skuteczność prezentowaną wcześniej, na zagrywce szalał Maan oraz Tammemaa. Seria kolejnych błędów własnych oraz as serwisowy Coxa sprawiły że gospodarze prowadzili 22:19. Siatkarze z Bełchatowa nie poddawali się pomimo, że przegrywali 22:24 zdołali odrobić straty, a po asie serwisowym Artura Szalpuka prowadzili 25:24. Polska drużyna nie wykorzystała swoich szans na przedłużenie tego spotkania, w końcówce po raz kolejny przytrafiły się jej błędy. Spotkanie asem serwisowym zamknął Grozdanow.

Greenyard Maaseik (BEL) – PGE Skra Bełchatów (POL) 3:0
(25:21, 25:22, 29:27)

Składy zespołów:
Greenyard: Cox (21), Pupart (5), Tammemaa (9), Maan (10), Blankenau (2), Grozdanow (7), Dronkers (libero) oraz Peeters i Baetens
Skra: Wlazły (15), Kłos (10), Kochanowski (6), Ebadipour (10), Szalpuk (12),  Łomacz (1), Piechocki (libero) oraz Droszyński i Teppan (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy D Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved