Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Pomi Casalmaggiore powalczy o złoto

LM: Pomi Casalmaggiore powalczy o złoto

fot. Łukasz Krzywański

Gospodynie Final Four Ligi Mistrzyń, Pomi Casalmaggiore, w niedzielę powalczą o złoty medal tych rozgrywek z VakifBankiem Stambuł. Włoszki bez większych problemów pokonały rosyjski zespół – Dynamo Kazań, nie pozwalając w żadnym z setów przekroczyć przeciwniczkom bariery dwudziestu punktów. Rosyjski zespół wystąpił w Montichiari bez swoich dwóch gwiazd – Jekateriny Gamowej i Jewgienii Starcewej.

Na początku drugiego półfinału trwała wyrównana walka. Dopiero po pierwszej przerwie technicznej korzystając z problemów z przyjęciem w drużynie Dynama Kazań, siatkarki Pomi Casalmaggiore zaczęły budować przewagę (10:8). Trudną zagrywką przyjezdne nękała Valentina Tirozzi (12:9). Wysoką skuteczność w ataku utrzymywała Margareta Kozuch, przewaga włoskiego zespołu stopniowo rosła (15:10). Po błędzie w polu zagrywki Jeleny Jurewej drużyny zeszły na drugi regulaminowy czas, podczas którego Włoszki prowadziły czterema punktami. W dalszej części seta skutecznie atakowała Francesca Piccinini. Głównie przez własne błędy podopiecznych trenera Massimo Barboliniego w końcówce różnica punktowa zmalała do jednego „oczka” (19:18), jednak szybko za sprawą celnej zagrywki ponownie została powiększona (22:18). Skuteczne zagranie Carli Lloyd dało kolejne piłki setowe gospodyniom, a szczelny blok zakończył pierwszego seta.



Efektownie kolejną odsłonę spotkania rozpoczęły Włoszki, szybko wychodząc na prowadzenie 4:0. Głównie przez błędy własne siatkarki Pomi łatwo straciły wyraźną przewagę (7:7). Jednak już po przerwie technicznej gospodynie ponownie zaczęły wywierać na rywalkach presję zagrywką, problemy z przyjęciem Rosjanek odbijały się na ich skuteczności w ataku. Pomimo licznych obron i efektownych zbić po obu stronach siatki to włoski zespół utrzymywał znaczną przewagę. Pojedyncze skuteczne ataki Antonelli del Core i Elitsy Wasilewej nie wystarczyły, by nawiązać wyrównaną walkę z przeciwniczkami. Gospodynie Final Four spokojnie kontrolowały przebieg gry. Dopiero w końcówce przez chwilowe problemy z przyjęciem zmalała różnica punktowa (20:12, 21:18). Jak się okazało, jeden zryw Rosjanek to za mało, by odwrócić losy partii. Po skutecznym kontrataku Francesci Piccinini siatkarki Pomi cieszyły się z kolejnej wygranej partii (25:18).

Otwarcie trzeciego seta należało do przyjezdnych (5:2), jednak szybko dzięki celnym zagrywkom Jovany Stevanović gospodynie zmniejszyły różnicę punktową (6:7). Po przerwie technicznej siatkarki Pomi zaczęły odwracać wynik i po ataku z prawego skrzydła Margarety Kozuch wyszły na prowadzenie (9:8). Jeszcze przez chwilę trwała wyrównana gra, jednak z czasem to włoski zespół zaczął budować przewagę. Pojedyncze skuteczne zbicia Elitsy Wasilewej nie wystarczyły, by nawiązać walkę z dobrze dysponowanymi rywalkami. Z czasem zaczęły się mnożyć własne błędy Rosjanek. Rozpędzone Pomi pomimo niepozbawionej pomyłek gry było nie do zatrzymania dla przeciętnie grających przeciwniczek. Chociaż siatkarki Dynama obroniły kilka piłek meczowych, nie zdołały realnie zagrozić siatkarkom Massimo Barboliniego i to gospodynie Final Four zameldowały się w finale Ligi Mistrzyń.

Dynamo Kazań – Pomi Casalmaggiore 0:3
(19:25, 18:25, 19:25)

Składy zespołów:
Dynamo: Borodakowa (6), Matienko (1), Jurewa (3), del Core (9), Wasilewa (10), Isajewa (9), Ułanowa (libero) oraz Jeżowa, Malkowa, Kuzjakina (libero) i Mielnikowa
Pomi: Lloyd (3), Gibbemeyer (11), Piccinini (12), Kozuch (13), Stevanović (10), Triozzi (10), Sirressi (libero) oraz Cecchetto (libero) i Cambi (1)

Zobacz również:
Wyniki Final Four Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved