Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Podział punktów w Libercu, męczarnie rzeszowian

LM: Podział punktów w Libercu, męczarnie rzeszowian

fot. Katarzyna Antczak

W swoim pierwszym meczu w Lidze Mistrzów Resovia Rzeszów podzieliła się punktami z Duklą Liberec. Rzeszowianie po dwóch łatwo wygranych setach w kolejnych partiach musieli uznać wyższość swoich rywali. O końcowym zwycięstwie podopiecznych Andrzeja Kowala zadecydował tie-break i wygrana na przewagi.

W spotkanie lepiej weszli gracze z Rzeszowa, którzy po trzech skutecznych atakach Frederica Wintersa wyszli na dwupunktowe prowadzenie (3:1), a to jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną wzrosło do 4 oczek (8:4). Na parkiecie doszło do kilku przedłużonych akcji, ale większą skuteczność ataku mieli goście z Podkarpacia (15:9). Udane akcje podopiecznych Andrzeja Kowala i kolejne błędy gospodarzy sprawiły, że przewaga wicemistrzów Polski wzrastała (21:13). Punktowa zagrywka Bartłomieja Lemańskiego dała jego drużynie piłkę setową (24:13), a premierową odsłonę skutecznym zbiciem zakończył Dawid Dryja (25:14).



Początek kolejnej odsłony stał pod znakiem lepszej gry Dukli Liberec, a dynamicznym atakiem z szóstej strefy popisał się Sławomir Stolc (5:3). Asseco Resovia szybko wyrównała stan na tablicy wyników, a kiedy ekipa z Liberca popełniła dwa błędy, na prowadzenie wysunęli się przyjezdni (11:9). Na środku siatki nie do powstrzymania był Lemański, jednak udane kontry czeskiej ekipy pozwoliły im nawiązać kontakt punktowy (13:14). Gra się przedłużała, jednak głównie za sprawą wątpliwej obsługi wideoweryfikacji (17:14), a w końcówce drugiej odsłony ekipa z Rzeszowa włączyła piąty bieg i kolejną punktową zagrywkę zapisał na swoim koncie Dryja (20:15). Środkowy długo nie schodził z pola serwisowego (23:15) i dopiero atak ze środka w wykonaniu gospodarzy pozwolił im zrobić przejście (16:24), ale tym samym odpowiedział Lemański, kończąc całą partię (25:16).

Na początku seta rzeszowianie po raz kolejny mieli problem ze skończeniem swoich ataków (3:7), jednak znów szybko zmniejszyli swoje straty i po mocnym wybiciu o blok Wintersa i punktowej zagrywce Gordona Perrina na tablicy wyników pojawił się remis (11:11). Również kolejną akcję zapisali na swoim koncie rzeszowianie, powstrzymując Adriana Patuchę (12:11). Dukla jednak nie odpuszczała i udanymi atakami ze środka zdobywała kolejne oczka (15:14), a dodatkowy punkt dołożył Ales Spravka (17:17) i bardzo długo żadna z drużyn nie była w stanie przejąć inicjatywy (19:19). Dopiero świetne zagrywki Patuchy dały jego ekipie trzy oczka dystansu (22:19), który Dukla utrzymała i dzięki udanej kontrze przedłużyła losy spotkania (25:21).

Dwie pierwsze akcje kolejnej odsłony wygrali rzeszowianie, ale błyskawicznie odpowiedzieli gracze z Liberca, prowadząc na pierwszej przerwie technicznej (8:5). Przy zagrywce Dominika Depowskiego Asseco Resovia odrobiła straty (8:8), ale po drugiej stronie siatki niezawodny był Patucha, nękając rywali zagrywką (14:11). W końcu i atakujący Dukli nie trafił w boisko (14:13), ale w zespole trenera Kowala powróciły problemy ze skutecznością (15:18) i w końcówce seta wyraźne prowadzenie mieli goście (21:18). Chociaż błędy Patuchy sprawiły, że na tablicy wyników widniał kolejny już remis (22:22), to gospodarze doprowadzili do tie-breaka (25:23).

Decydujący set rozpoczął się od wyrównanej gry (5:5), a jednopunktowe prowadzenie było raz po jednej, raz po drugiej stronie (8:7). Po błędzie Stolca wicemistrzowie Polski mieli dwa oczka więcej, ale w ataku pomylił się również Perrin (10:10), a chwilę potem kontrę skończył Patucha (12:11). W końcu zafunkcjonował rzeszowski blok (14:13), jednak na prawym skrzydle cały czas punktował bombardier Dukli (15:15). Minimalna przewaga leżała po stronie Asseco Resovii, która w końcu skutecznym blokiem zakończyła pojedynek w Libercu (17:15).

Dukla Liberec – Resovia Rzeszów 2:3
(14:25, 16:25, 25:21, 25:23, 15:17)

Składy zespołów:
Dukla: Stanek (11), Janouch (1), Stolc (10), Patucha (19), Leikep (17), Spravka (12), Kopacek (libero) oraz Galabov (2) i Vesely
Resovia: Lemański (15), Perrin (25), Tichacek (2), Schöps (11), Dryja (13), Winters (10), Wojtaszek (libero) oraz Nowakowski, Ivović, Schmitt (5), Depowski (2) i Możdżonek

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy B Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved