Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Mecz o wszystko dla PGE Skry Bełchatów

LM: Mecz o wszystko dla PGE Skry Bełchatów

fot. Klaudia Piwowarczyk

Mistrzowie Polski nadal mają szansę, aby awansować do dalszej fazy Ligi Mistrzów. Do tej pory PGE Skra Bełchatów ma na swoim koncie dwa zwycięstwa i trzy porażki, żeby myśleć o ćwierćfinale europejskich pucharów, podopieczni Roberto Piazzy muszą wygrać z Berlin Recycling Volleys za trzy punkty.

PGE Skra Bełchatów co prawda ostatnio złapała wiatr w żagle, ale słabsza postawa z poprzednich tygodni nadal odbija się czkawką. W poprzedniej kolejce Ligi Mistrzów przegrała 2:3 z Treflem Gdańsk i dzięki temu to gdańszczanie zapewnili sobie awans awans do kolejnej rundy. Podopieczni Roberto Piazzy mają na swoim koncie 8 punktów, 2 zwycięstwa i 3 porażki. Nadal wszystko mają jeszcze w swoich rękach, ale muszą zgarnąć komplet punktów z Berlin Recycling Volley i liczyć na korzystne wyniki w pozostałych grupach.



W stolicy Niemiec gracze z Bełchatowa lepiej od berlińczyków prezentowali się w ofensywie, a z dobrej strony pokazali się Renee Teppan oraz Jakub Kochanowski. Spotkanie było zacięte, ale za każdym razem lepiej radzili sobie bełchatowianie, kończąc mecz w trzech setach. W szeregach Berlin Recycling Volley świetnie radził sobie wtedy Kyle Russell, wspierany przez Samuela Tuia. Jak zawodnicy obu drużyn zaprezentują się teraz?

Wydaje się, że PGE Skra Bełchatów powoli zaczyna prezentować się na miarę swoich możliwości. Bełchatowianie długo występowali bez Mariusza Wlazłego, Artura Szalpuka i Milada Ebadipoura, a ten ostatni wrócił już do składu meczowego. Jak podaje serwis klubowy, w coraz lepszej dyspozycji są kontuzjowani do tej pory Mariusz Wlazły i Artur Szalpuk. To dwaj kluczowi zawodnicy w zespole PGE Skry i ich brak jest widoczny w drużynie. Trzeba jednak przyznać, że zastępujący ich Renee Teppan i Milan Katić dzięki regularnym występom nabrali już pewności siebie i prezentują naprawdę wysoki poziom siatkówki. Niewykluczone, że Szalpuk i Wlazły znajdą się w składzie na mecz z niemieckim zespołem, ale o ich ewentualnych występach trener Piazza podejmie decyzję przed samym spotkaniem.

Bełchatowianie mogli ostatnio cieszyć się ze zwycięstwa nad Cuprum Lubin, ONICO Warszawa, a w minionej kolejce PlusLigi odwrócili osy rywalizacji z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie. – Nie odpuszczaliśmy w żadnym momencie tego sezonu. Cały czas walczyliśmy i dalej walczymy. Fajnie, że to wszystko wróciło na dobrą drogę, bo odnieśliśmy trzecie zwycięstwo z rzędu. Obyśmy kontynuowali tę dobrą passę w PlusLidze. W Lidze Mistrzów zrobimy natomiast wszystko, żeby wywalczyć ten awans, który wciąż jest możliwy. Bo niby dlaczego mielibyśmy go nie osiągnąć? – mówił Piotr Orczyk, przyjmujący bełchatowian. Na lepsze występy w krajowej lidze liczyli z pewnością również berlińczycy, którzy co prawda ostatnio wygrali swój mecz, ale w ligowej tabeli są poza podium i z dorobkiem 40 punktów plasują się na czwartym miejscu.

LM: PGE Skra Bełchatów – Berlin Recycling Volleys
środa, 27.02, godz. 18:00

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved