Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM M: ZAKSA nie zwalnia tempa, trzecie zwycięstwo bez straty seta

LM M: ZAKSA nie zwalnia tempa, trzecie zwycięstwo bez straty seta

fot. Klaudia Piwowarczyk

Nie zwalniają tempa w Lidze Mistrzów siatkarze ZAKSY. Drużyna z Kędzierzyna-Koźla wygrała trzeci mecz w tych rozgrywkach bez straty seta i jest zdecydowanym liderem grupy E. Tym razem wyższość polskiej drużyny musieli uznać we własnej hali siatkarze z Friedrichshafen.

Już od początku spotkania pomiędzy VfB Friedrichshafen – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle było wiadomo, że obie ekipy  będą ryzykować w polu serwisowym, sygnał do tego dali miejscowi. Przez pierwsze akcje nikt nie osiągnął większej przewagi, dopiero po błędzie Mote kędzierzynianie prowadzili 12:10, ale niewiele minęło i o czas musiał prosić Nikola Grbić. Negatywną serię ZAKSY przerwał dopiero atak Parodiego, a po kilku skutecznych zbiciach Aleksandra Śliwki swoje 30 sekund wykorzystał szkoleniowiec niemieckiego zespołu (18:17). Nie brakowało błędów po obu stronach, jednak dalej minimalną inicjatywę mieli przyjezdni, dbał o to głównie wspomniany wcześniej Śliwka. W końcówce uaktywnił się znany z występów w PlusLidze Nikola Gjorgiew, a gdy jego koledzy dorzucili oczko z zagrywki, ponownie interweniował Grbić. Na szczęście dla mistrza Polski set zakończył się wynikiem 25:23.



Po zmianie stron otwarcie należało do VfB, dobrze spisywali się Gjorgiew i Juhkami. Gdy David Smith popisał się punktową zagrywką, ZAKSA złapała odrobinę oddechu (10:8). Nie trwało to długo, zespół z Friedrichshafen nie składał broni, wychodząc nawet na prowadzenie – trzeba jednak przyznać, że kędzierzynianie nie ustrzegli się błędów. Benjamin Toniutti korzystał z różnych opcji w ataku, dlatego powrót do właściwej dyspozycji zajął chwilę. Jeszcze w decydującym fragmencie o przerwę musiał prosić Michael Warm, ale na niewiele się to zdało, bowiem set zakończył udanym atakiem Baroti.

W partii numer trzy francuski rozgrywający od początku starał się bardziej zaangażować środkowych – 6:3 po ataku Smitha, Amerykanin do skutecznej gry ofensywnej dorzucił jeszcze zagrywkę. Kędzierzynianie świetnie się uzupełniali, po obiciu bloku przez Parodiego ZAKSA prowadziła 14:10, a po kolejnym oczku interweniował trener VfB. Jego podopieczni nie mieli pomysłu, żeby przeciwstawić się rozpędzonym rywalom, a gdy jeszcze walkę na siatce wygrał Toniutti, było wiadomo, że przyjezdni zmierzają po pewny triumf w kolejnym meczu Ligi Mistrzów – tak też się stało, mecz zakończył się wynikiem 25:20.

I choć tytuł MVP przypadł Benjaminowi Toniuttiemu, na wyróżnienie zasłużyli również Simone Parodi i Arpad Baroti – obaj zapisali na swoim koncie po 16 oczek.

VfB Friedrichshafen – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(23:25, 22:25, 20:25)

Składy zespołów:
VfB: Worsley (3), Mote (6), Balean (7), Juhkami (12), Gjorgiew (15), Schmidt (4), Steurewald (libero) oraz Krisko (2), Späth-Westerholt, Janouch i Malescha
ZAKSA: Parodi (16), Toniutti (1), Wiśniewski (8), Śliwka (10), Baroti (16), Smith (6), Zatorski (libero) oraz Stępień, Semeniuk (1) i Grygiel (4)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Mistrzów grupy E

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved