Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM M: Udana inauguracja ZAKSY

LM M: Udana inauguracja ZAKSY

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle od wygranej rozpoczęli sezon w Lidze Mistrzów. Mistrzowie Polski w pierwszym spotkaniu europejskich pucharów podejmowali serbski zespół Vojvodina Nowy Sad i wygrali to spotkanie bez straty seta.

W podstawowym składzie rozpoczął to spotkanie Árpád Baróti i to on był autorem pierwszego punktu w tym spotkaniu. Po dość nerwowym początku w wykonaniu kędzierzynian, as serwisowy Simone Parodiego oraz blok Kamila Semeniuka sprawiły, że zrobiło się 10:7. Gospodarze jednak nie potrafili wypracować sobie większej różnicy punktowej. Dopiero w jednym ustawieniu kontrę wykorzystał David Smith, a dodatkowo Benjamin Toniutti ustawił szczelny blok, w wyniku czego na tablicy wyników było 17:12. Mistrzowie Serbii zmniejszyli nieco dystans, kiedy w boisko nie trafił Semeniuk, a w kolejnej akcji zapunktował Miloš Nikić (18:15), ale to miejscowi w pełni kontrolowali wynik tego meczu. Po zagraniu z prawej flanki Barótiego powrócili do pięciopunktowego prowadzenia, które udało im się zwiększyć do sześciu ,,oczek” po kolejnym skutecznym zagraniu Węgra (23:17). Wprawdzie przy piłce setowej pomylił się Smith, ale przy kolejnej pozostał już bezbłędny i to zawodnicy Nikoli Grbicia mogli się cieszyć z lepszego otwarcia tego pojedynku.



Punktowa zagrywka Aleksandara Blagojevicia oraz pomyłka w ataku Simone Parodiego sprawiły, że lepszą sytuację wyjściową w drugiej partii stworzyli sobie przyjezdni. Dodatkowo kiedy Blagojević wykorzystał kontratak było już 2:6. Gospodarze szybko wzięli się za odrabianie strat i w jednym ustawieniu zapunktowali czterokrotnie, co wskazywało, że po dość niemrawym początku w wykonaniu mistrzów Polski, sytuacja się unormowała. Dobra gra blokiem w wykonaniu najpierw Benjamina Toniuttiego, a w kolejnej akcji Árpáda Barótiego wyprowadziła ich na pierwsze w tym secie prowadzenie, które po przestrzelonym uderzeniu Blagojevicia wzrosło do dwóch ,,oczek” (12:10). Punkty w tym fragmencie były zdobywane po dwa, a wynik cały czas oscylował w okolicach remisu. Zawodnicy Grupy Azoty ZAKSA przyspieszyli dopiero w samej końcówce seta. Po trafieniu w ,,pomarańczowe” przez dobrze dysponowanego Blagojevicia było po 21, ale był to ostatni punkt zdobyty przez gości w tej partii. Bardzo ważną kontrę skończył bowiem Kamil Semeniuk, a dodatkowo Blagojević został powstrzymany przez Davida Smitha. Kropkę nad ,,i” postawił dobrą zagrywką Krzysztof Rejno i kibice zgromadzeni w hali Azoty mogli cieszyć się z prowadzenia 2:0.

W trzeciej części spotkania gra toczyła się punkt za punkt do stanu 6:4, kiedy David Smith nie dał się oszukać na siatce. Dwie akcje później ponownie było po równo, gdyż w boisku nie zmieścił się Simone Parodi. Sporo błędów własnych w wykonaniu obu ekip sprawiało, że środkowy fragment tej partii nie należał do najładniejszych. Kędzierzynianie wzorem poprzedniej partii całą przewagę wypracowali sobie w jednym ustawieniu. Tym razem jednak zaczęli uciekać swoim rywalom znacznie wcześniej, gdyż w okolicach 14 punktu. Stało się to głównie za sprawą dobrych zagrywek Davida Smitha, po których Serbowie mieli ogromne problemy z wyprowadzeniem skutecznego ataku. W efekcie czego stracili siedem punktów z rzędu i stało się jasne, że z Polski wyjadą bez żadnej zdobyczy punktowej (21:14). Wprawdzie w samej końcówce przypomniał o sobie Aleksandar Blagojević posyłając dwa asy serwisowe, ale nie spowodowały one znacząco zmiany wyniku. Dwie piłki meczowe zawodnicy Siniša Gavrančicia zdołali jeszcze obronić, ale przy trzeciej byli bezradni, w efekcie czego ze zwycięstwa mogli się cieszyć mistrzowie Polski, którzy w nieco rezerwowym składzie pewnie pokonali swoich rywali 3:0.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Vojvodina Nowy Sad 3:0
(25:20, 25:21, 25:20)

Składy zespołów:
ZAKSA: Parodi (15), Toniutti (1), Semeniuk (11), Baroti (16), Smith (7), Rejno (12), Zatorski (libero) oraz Stępień, Grygiel
Vojvodina: Simić (6), Masulović (9), Blagojević (17), Todorović, Perić, Nikić (2), Lakcević (libero) oraz Kovacević (2), Busa, Radović

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela grupy E Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved