Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM M: Trzy punkty Resovii w meczu z Tomisem Constanta

LM M: Trzy punkty Resovii w meczu z Tomisem Constanta

fot. plusliga.pl

Podopieczni trenera Andrzeja Kowala pokonali w drugim meczu Ligi Mistrzów rumuńską drużynę Tomis Constanta 3:0 i z kompletem sześciu punktów są liderem w swojej grupie. Rumuńscy gracze nie zagrozili poważniej ekipie z Podkarpacia i musieli uznać wyższość swoich rywali.

Na początku meczu dominowali rzeszowianie, dzięki dobrej grze na środku siatki prowadzili oni 4:1, a skutecznym atakiem popisał się Paszycki. Gospodarze nie pozostali dłużni i szybko doprowadzili do wyrównania 5:5 po skutecznym bloku na Penczewie. Potem obie ekipy grały punkt za punkt do stanu 9:9. Ekipa z Podkarpacia lepiej radziła sobie w obronie, rzeszowianie wykorzystali kontrataki i ponownie uzyskali trzypunktowe prowadzenie (12:9). Siatkarze z Constanty nie dawali za wygraną i po zbiciu Gotcha oraz błędach własnych Resovii remisowali 14:14. Reprymenda Andrzeja Kowala okazała się być skuteczna, jego podopieczni szybko odzyskali prowadzenie i po asie serwisowym Dryi i błędzie Ananiewa mieli trzy punkty więcej (18:15). Fabian Drzyga skutecznie gubił blok swoich rywali i ekipa z Rzeszowa po ataku Dryi ze środka miała czteropunktową przewagę (23:19). Gospodarze nie byli w stanie odrobić poniesionych strat i po błędzie Gotcha zeszli z boiska pokonani.

Druga partia meczu na początku ułożyła się po myśli ekipy Tomisu. Punktowe zbicie Gotcha przyczyniło się do dwupunktowej przewagi (6:4). Ciężar gry wziął na siebie Bartosz Kurek i dzięki jego atakom na tablicy wyników był remis 7:7. Gospodarze stopniowo oddali pole gry swoim rywalom i tracili do nich dystans punktowy, cenne punkty dla rzeszowian zdobył Lyneel i było 12:8 dla Resovii. Miejscową ekipę do walki próbował poderwać Ananiew oraz Pavel, który popisał się asem serwisowym (10:12). Nie znaleźli oni wsparcia wśród swoich kolegów, a po przeciwnej stronie siatki grę Resovii napędzał Bartosz Kurek i po kolejnym jego ataku było 14:10 dla rzeszowian. Z biegiem czasu przewaga ekipy gości była bardzo wyraźna, gospodarze popełnili wiele błędów własnych i po ataku Penczewa przegrywali 12:19. Zadowoleni takim obrotem sprawy siatkarze z Rzeszowa stracili niemal całą przewagę i przy ich prowadzeniu 20:18 o przerwę poprosił Andrzej Kowal. Ekipa Resovii do końca seta dominowała na boisku i po ataku Lyneela miała pięć punktów przewagi (24:19). Skuteczny, potrójny blok na Ananiewie sprawił, że przyjezdni wygrali drugiego seta i byli bliscy wygrania całego spotkania.



Trzeci, a zarazem ostatni set spotkania niczym szczególnym nie różnił się od poprzednich dwóch. Wprawdzie na początku Tomis prowadził 4:1, a rzeszowianie mieli problemy ze skończeniem ataków z pierwszego uderzenia. Przyjezdni nie pozostali dłużni, poprawili swoje przyjęcie, cenne punkty zdobył Lyneel i był remis 4:4. Gospodarze na pierwszej przerwie technicznej przegrywali minimalnie jednym punktem (7:8), ale wciąż stawiali dzielny opór swoim rywalom. Po zbiciu Penczewa Resovia miała dwa punkty przewagi (10:8), jednak miejscowa ekipa nie pozostała dłużna i po kiwce Pavela doprowadziła do remisu 13:13. Po raz kolejny obie drużyny grały punkt za punkt do stanu 17:17. Od tego momentu zaznaczyła się przewaga przyjezdnych i po serii błędów własnych gospodarzy Resovia prowadziła 20:17. Siatkarze Tomisu grali ze spuszczonymi głowami i nie wierzyli w nawiązanie wyrównanej rywalizacji z Resovią. Po tym jak asem serwisowym popisał się Drzyzga, było 22:18 dla Resovii. Ostatni punkt w tym spotkaniu przyjezdni zdobyli punktowym blokiem na Gotchu i odnieśli drugie zwycięstwo w Lidze Mistrzów w obecnym sezonie.

Tomis Constanta – Asseco Resovia Rzeszów 0:3
(19:25, 20:25, 21:25)

Składy zespołów:
Tomis: Ragin (2), Stancu (6), Mitew (5), Ananiew (9), Pavel (9), Gotch (8), Skundrić (libero)
Resovia: Kurek (20), Dryja (4), Lyneel (10), Paszycki (10), Drzyzga (1), Penczew (8), Wojtaszek (libero) oraz Perłowski

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy G Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved