Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM M: Trentino Diatec zagra w Krakowie

LM M: Trentino Diatec zagra w Krakowie

fot. Łukasz Krzywański

Siatkarze Trentino Diatec po raz drugi pokonali rosyjski zespół Biełogorie Biełgorod tym razem 3:2 i zagrają w turnieju finałowym w Krakowie. Włosi po trzech setach prowadzili 2:1 i w tym momencie byli już pewni awansu. Niemający nic do stracenia Rosjanie dzielnie walczyli ze swoimi rywalami i ulegli im po zaciętej grze w tie-breaku.

Od początku spotkania Włosi narzucili rywalom swój styl gry, dzięki czemu na pierwszą przerwę techniczną schodzili przy stanie 8:3. Zawodnicy z Trydentu dobrze zaprezentowali się przede wszystkim w obronie, podbijając wiele ataków Rosjan. Z kolei na siatce brylował Tine Urnaut. Słoweniec znany z występów w polskiej lidze zanotował w całym meczu 18. punktów, będąc motorem napędowym swojego zespołu. W pierwszej odsłonie siatkarze Biełogoria nie byli w stanie przeciwstawić się swoim rywalom. Ostatecznie set zakończył się zwycięstwem gości 25:17, a biorąc pod uwagę styl i przewagę punktową, można było spodziewać się kolejnego szybkiego meczu.



Zupełnie inaczej Rosjanie zaczęli jednak drugą partię. Już na początku dzięki skutecznej grze w ataku uzyskali trzypunktową przewagę. Brylowali przede wszystkim Roman Daniłow i Siergiej Tietiuchin, którzy nękali drużynę gości zarówno atakiem, jak i zagrywką. Rosjanie przez większość seta utrzymywali przewagę punktową nad rywalem, przedłużając nadzieje na awans do Final Four. Pod koniec partii pozwolili co prawda dogonić się siatkarzom z Włoch, ale ostatecznie dzięki dobrej grze w końcówce Marko Ivovicia rozstrzygnęli go na swoją korzyść, wygrywając do 21.

Trzecią partię również lepiej rozpoczęli siatkarze z Biełgorodu. Dość szybko roztrwonili jednak trzy punkty przewagi z początku seta i pozwolili wyjść na prowadzenie drużynie z Włoch. Dobrze wyglądał na boisku atakujący Gabrielle Nelli, który wspomagał Tine Urnauta w grze w ataku. Do stanu 21:18 wydawało się, że Trentino wyraźnie zmierza po zwycięstwo w trzecim secie. Siatkarze z Rosji dogonili jednak swoich rywali, doprowadzając do stanu 23:23. Z dobrej strony pokazał się Oleg Antonov, który najpierw atakiem, a później udanym dobrym serwisem przypieczętował awans swojej drużyny do turnieju w Krakowie.

Dalsza gra toczyła się więc jedynie o honor. Mimo to żaden z trenerów nie zdecydował się na przemeblowanie swojego składu. Żadna z drużyn nie chciała również odpuszczać i set toczył się punkt za punkt. Siatkarze zaprezentowali kilka długich akcji, widowiskowe ataki, bloki i akcje w obronie. Dobrą dyspozycję udowodnił Simone Giannelli. Młody rozgrywający czujnie grał na siatce, a swoich kolegów obsługiwał świetnymi piłkami. Mimo to dowodzeni przez Romana Daniłowa siatkarze Biełogorie wygrali seta do 22 i o zwycięstwie w meczu miał zadecydować tie-break.

Piąta odsłona to najbardziej zacięta część spotkania. Żadna z drużyn nie odskoczyła na więcej niż dwa punkty, a set rozstrzygnął się na przewagi. Dobrym atakiem zakończył go Nelli, dzięki czemu siatkarze Trentino potwierdzili dobrą dyspozycję i wygrali 3:2. Tym samym drużyna z Włoch dołącza do organizatora turnieju Final Four Asseco Resovii Rzeszów i czeka na rozstrzygnięcia dwóch pozostałych meczów.

Biełogorie Biełgorod – Trentino Diatec 2:3
(17:25, 25:21, 23:25, 25:22, 14:16)

Składy zespołów:
Biełogorie: Antipkin (1), Makeszin (3), Smoliar (10), Tietiuchin (7), Daniłow (19), Ivović (12), Bragin (libero) oraz Kosariew, Chtiej (5), Krasikow (9), Chanipow (8), Muserski i Martyniuk (libero)
Trentino: Nelli (14), Antonov (11), Giannelli (5), Sole (7), Van de Voorde (8), Urnaut (18), Colaci (libero) oraz T. Mazzone (4), Bratojew (1), Lanza (3), Tzourits i D. Mazzone (5)

Zobacz również:
Wyniki II rudny fazy play-off Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved