Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Kędzierzynianie nie dali rady Azimutowi Modena

LM: Kędzierzynianie nie dali rady Azimutowi Modena

fot. Sylwia Lis

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów mierzyli się na wyjeździe z Azimutem Modena. Gospodarze od pierwszych piłek narzucili swój rytm gry i po dwóch partiach wygrywali 2:0. Kędzierzynianie poderwali się wtedy do walki, ale zdołali wygrać tylko jedną odsłonę. Niewiele zabrakło jednak, by doprowadzili do tie-breaka. Podopieczni Andrei Gardiniego prowadzili przez większość czwartego seta, ale partia ostatecznie po grze na przewagi padła łupem rywali.

Rywalizację z wysokiego c rozpoczęli gospodarze, szczęśliwa zagrywka Christensona dała Modenie pierwszy punkt. Na zagranie rywali odpowiedział Łukasz Kaczmarek, atakujący wicemistrzów Polski chwilę później nie ustrzegł się jednak błędów. W serii punktowej Włosi mogli liczyć na duet Zaytsev/Anzani, stawiając ZAKSĘ pod ścianą (5:1). I tak dość szybko Andrea Gardini musiał wykorzystać pierwszą przerwę na żądanie. Po wznowieniu gry ważny punkt na koncie swojego zespołu zapisał Łukasz Kaczmarek. Wraz z rozwojem seta siatkarze ZAKSY prezentowali się coraz lepiej, pierwszym momentem przełomowym było pojawienie się Łukasza Kaczmarka w polu serwisowym (8:6). Kędzierzynianie grali jednak zrywami, podczas gdy Włosi uaktywnili się w bloku. O czujności rywali na siatce przekonał się Mateusz Bieniek, środkowy ZAKSY dość szybko odwdzięczył się rywalom, notując na swoim koncie punktową zagrywkę (11:10). Tym razem to Julio Velasco musiał reagować. Modena kolejno odzyskiwała i traciła kilkupunktową zaliczkę (13:10, 15:15). Kędzierzynianie w tej części spotkania mogli liczyć na skutecznego na siatce Sama Deroo. Gra na styku utrzymywała się do stanu po 19, błąd Aleksandra Śliwki w przyjęciu i regularne ataki Ivana Zaytseva wyprowadziły miejscowych na dwupunktowe prowadzenie (22:20). Tej zaliczki gospodarze nie wypuścili z rąk, triumfując 25:23 po ataku Urnauta.



Druga odsłona to już znakomity start siatkarzy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, błędów w tej części spotkania nie ustrzegł się as Modeny i tak gra na styku trwała do stanu 2:3. Kolejne ataki Łukasza Kaczmarka i Sama Deroo miały odzwierciedlenie na tablicy wyników. Miejscowi mieli trudności z przyjęciem zagrywek Toniuttiego i to ZAKSA po ataku Kaczmarka z przechodzącej piłki prowadziła 7:3. Julio Velasco dość szybko zdecydował się przerwać grę, serwisy Zaytseva i kontrataki Anzaniego pozwoliły miejscowym doprowadzić do wyrównania 9:9. Od tego momentu utrzymywała się gra punkt za punkt, Micah Christenson coraz częściej uaktywniał grę przez środek. Mocnym punktem w grze kędzierzynian był Sam Deroo, belgijski przyjmujący pewnie obijał blok rywali, popisywał się również technicznymi zagraniami i po chwili ZAKSA prowadziła 15:13. Przy zmienności sytuacji podopieczni Julio Velasco dość szybko zdołali wrócić do gry i od stanu 15:15 walka rozpoczęła się praktycznie od nowa. Podobnie jak w partii premierowej również tym razem szybciej do głosu doszli gospodarze, kolejne zagrania Holta wyprowadziły Modenę na dwupunktowe prowadzenie. Nie bez znaczenia były problemy Śliwki w przyjęciu i Włosi prowadzili już 23:20. Celne zagrywki Zaytseva i czujna gra Modeny w bloku dopełniły formalności (25:21).

Kędzierzynianie nie zamierzali rezygnować z walki, dobry start wicemistrzom Polski zapewnił Benjamin Toniutti. Regularne zagrywki kapitana ZAKSY i kolejne ataki Sama Deroo miały odzwierciedlenie na tablicy wyników (1:4). Julio Velasco próbował wybić z rytmu kędzierzynian i Włosi zbliżyli się jeszcze do ZAKSY (4:5), jednak wicemistrzowie Polski mieli swoje argumenty. W kontratakach szans nie marnował Łukasz Kaczmarek, atakujący zespołu z Opolszczyzny popisał się również celną zagrywką i było już 6:9. Sygnał do ataku próbował miejscowym dać Zaytsev, w ślady swojego kolegi poszedł Tine Urnaut i po asie serwisowym Słoweńca wróciliśmy do gry na styku (10:11). Celny atak Bednorza zmusił do reakcji Andreę Gardiniego. Pauza przyniosła oczekiwane rezultaty, bezbłędnie intencje rywali odczytywał Łukasz Wiśniewski, środkowy ZAKSY popisał się efektownymi blokami na Anzanim i Zaytsevie, dodając ważne punkty zdobywane w ataku (12:15). Tym razem kędzierzynianie nie pozwolili rywalom odrobić tej straty, punktowy blok Aleksandra Śliwki oraz kontratak zwieńczony zagraniem mistrza świata, broniącego barw ZAKSY, sprzyjały kontrolowaniu sytuacji (14:17). Przy kolejnej serii punktowej kędzierzynianie mogli poczuć się bezpiecznie (16:22). Włosi zbliżyli się jeszcze do rywali (19:22), zmuszając trenera Gardiniego do reakcji. Tej partii kędzierzynianie nie pozwolili sobie odebrać, zakończył ją atak Łukasza Kaczmarka (22:25).

Czujna gra ZAKSY w bloku zagwarantowała siatkarzom wicemistrza Polski udany początek w kolejnej partii (2:4). O czujności rywali przekonali się Zaytsev z Bednorzem. Sytuację Włochów ratował nieco Urnaut i wróciliśmy do gry na styku (4:5). W tej części spotkania nie obyło się bez nerwów, czerwoną kartką ukarany został Łukasz Kaczmarek i ZAKSA straciła ważny punkt i prowadzenie (6:6). Po chwili to Azimut Modena prowadził dwoma oczkami. Kędzierzynian z opresji w ekspresowym tempie wyprowadził Łukasz Kaczmarek, w odrabianiu strat pomogły również zagrywki Łukasza Wiśniewskiego i od stanu 9:9 walka rozpoczęła się praktycznie od nowa. W tej części spotkania gospodarze popełniali coraz więcej błędów. Problemy Modeny z przyjęciem zagrywki Śliwki dały ZAKSIE serię punktową i prowadzenie 14:11. Podopieczni Julio Velasco nie unikali ryzyka podejmowanego w polu serwisowym i po chwili Tine Urnaut doprowadził do remisu (15:15). Kędzierzynianie tym razem nie pozwolili rywalom rozwinąć skrzydeł, ważne ataki kończył Wiśniewski, punktową zagrywką popisał się Deroo i było już 19:16. Na finiszu seta znów było jednak nerwowo (22:22). W końcówce rozgrywanej na przewagi więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, wygrywając 26:24.

Azimut Modena – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:1
(25:23, 25:21, 22:25, 26:24)

Składy zespołów:
Azimut: Zaytsev (18), Christenson (7), Holt (5), Anzani (13), Urnaut (15), Kaliberda (7), Rosini (libero) oraz Bednorz (10) i Pinali (3)
ZAKSA: Kaczmarek (18), Toniutti (1), Wiśniewski (12), Bieniek (8), Śliwka (8), Deroo (16), Zatorski (libero) oraz Walawender, Jungiewicz i Wojtowicz

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. B Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved