Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM K: Włoskie i tureckie zespoły na fali

LM K: Włoskie i tureckie zespoły na fali

fot. Michał Szymański

Trzecia kolejka fazy grupowej nie była szczęśliwa dla łódzkich zespołów. Porażki bowiem poniosły zarówno ŁKS Commercecon, jak i Grot Budowlani. Za to na fali są włoskie i tureckie zespoły, które zgodnie wygrały swoje mecze.

W trzeciej kolejce w grupie A odbyły się dwa jednostronne pojedynki. Fenerbahce Stambuł na wyjeździe rozgromiło LP Salo. O bezradności gospodyń świadczy fakt, że w całym meczu zdobyły one zaledwie 40 punktów. W każdym elemencie były słabsze od przeciwniczek. Największa przewaga zespołu ze Stambułu uwidoczniła się w zagrywce, którą punktował 8 razy oraz w ataku, w którym uzyskał 60% skuteczności. Pierwsze skrzypce w jego szeregach grała Brankica Mihajlović, która zapisała na koncie 19 oczek. Niespodzianki nie udało się też sprawić Grot Budowlanym Łódź, którzy przegrali u siebie z niepokonanym w grupie A Eczacibasi Stambuł. Podopieczne Błażeja Krzyształowicza jedynie w trzeciej odsłonie próbowały podjąć walkę z rywalkami, ale z atakiem na poziomie poniżej 30% trudno im to było uczynić. Na dodatek brakowało im liderki, a taką po drugiej stronie siatki była Tijana Bosković, która zgromadziła na swoim koncie 17 oczek. W efekcie wicemistrzynie Polski poniosły drugą porażkę, a więcej o niej można przeczytać tutaj. 



Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A Ligi Mistrzyń

W grupie B zanosiło się na niespodziankę w trzeciej kolejce, bowiem Lokomotiw Kaliningrad prowadził już u siebie z Vakifbankiem Stambuł 2:0, ale w żadnej z trzech kolejnych partii nie potrafił postawić „kropki nad i”. Mimo że przyjezdne psuły mnóstwo zagrywek, to ryzyko w tym elemencie im się opłaciło, bo później punktowały w bloku, zdobywając nim aż 19 oczek. Górę wzięło także ich większe doświadczenie choćby w końcówce czwartego seta, który rozgrywany był na przewagi. Miały też w swoich szeregach Isabelle Haak, która była niekwestionowaną liderką Vakifbanku, gromadząc na swoim koncie aż 35 punktów. Takich emocji nie było w starciu Savino del bene Scandicci z KBM Branik Maribor. Gospodynie lekko, łatwo i przyjemnie odprawiły z kwitkiem słoweńskiego przeciwnika w trzech setach. O ile przyjezdne dotrzymały im kroku w przyjęciu, o tyle na siatce dominowały gospodynie. Ekipie z Mariboru z atakiem na poziomie poniżej 30% oraz z zaledwie 2 blokami trudno było dorównać faworytkom, w szeregach których wyróżniającą się postacią była Lonneke Sloetjes, która wywalczyła 12 punktów dla swojej drużyny.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela grupy B Ligi Mistrzyń

Na prowadzenie w grupie C wysunął się Allianz MTV Stuttgart, który na wyjeździe wykazał wyższość nad Chimikiem Jużnyj. Początkowo zanosiło się na gładkie zwycięstwo przyjezdnych, które prowadziły 2:0, ale wówczas gospodynie zerwały się do walki. Niewiele zabrakło im, aby doprowadziły do tie-breaka, bo czwartą odsłonę przegrały po walce na przewagi. Kluczowa okazała się ich większa liczba błędów własnych oraz o 11% niższa skuteczność w ataku. Niemiecka ekipa miała w swoich szeregach Krystal Rivers, która zgromadziła na koncie 29 oczek, pełniąc rolę liderki Allianz MTV. Za to trzeciego tie-breaka w trzecim meczu rozegrał ŁKS Commercecon Łódź, który jednak tym razem musiał uznać wyższość Igor Gorgonzola Novara. O ile podopieczne Marka Solarewicza nie odstawały od rywalek w defensywie, o tyle słabsze okazały się na siatce. Przyjezdne zdobyły o 4 oczka więcej w bloku oraz uzyskały wyższą skuteczność w ataku. Ich liderką była Jovana Brakocević, która zdobyła 18 punktów, zaś po drugiej stronie siatki wyróżniła się Katarina Lazović, która zapisała na koncie 15 oczek, a więcej o tym meczu można przeczytać tutaj. 

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela grupy C Ligi Mistrzyń

W grupie D na fotelu lidera zasiada Imoco Volley Conegliano, które nie miało problemów, by na wyjeździe wykazać wyższość nad Nantes VB. Gospodynie próbowały walczyć, ale co najwyżej stać było je na uzbieranie w jednej partii 22 oczek. Mimo że w przyjęciu nie odstawały od rywalek, to na siatce dała o sobie znać siła ofensywna Imoco. Uzyskało ono o 12% wyższą skuteczność w ataku oraz o 7 oczek więcej w bloku. Kilka zawodniczek przyjezdnych pokazało się z dobrej strony, ale najwięcej, bo 14 punktów na koncie zapisała Chiaka Ogbogu. W drugim meczu Vasas Obuda Budapeszt nie sprostał przed własną publicznością C.S.M. Volei Alba Blaj. Gospodynie przebudziły się w trzeciej odsłonie, ale nie miały na tyle dużo siatkarskich argumentów, by doprowadzić do tie-breaka. Zdecydowanie lepiej na siatce prezentowały się przyjezdne, którym 13 bloków oraz 44% skuteczności wystarczyło do odniesienia wygranej. Poprowadziła je do niej Maria Ioana Baciu, która zapisała na swoim koncie 22 punkty.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela grupy D Ligi Mistrzyń

W grupie E na czele znajduje się RC Cannes, które u siebie odniosło ważne zwycięstwo z Dinamem Moskwa. Przyjezdne podjęły walkę, ale okazywały się słabsze w końcówkach setów. Szczególnie mogą żałować drugiej partii, którą przegrały po walce na przewagi. Mimo że wywarły większą presję na rywalkach w polu serwisowym, to gospodynie lepiej spisały się w bloku, punktując tym elementem aż 17 razy. Ich liderką okazała się Nadiia Kodola, która wywalczyła 14 oczek. Po drugiej stronie siatki wyróżniła się Helena Havelkova, ale nie wystarczyło to Dinamu do odniesienia zwycięstwa. Za to spore męczarnie przeżywała Urałoczka Jekaterinburg, która u siebie była blisko porażki z Maritzą Płowdiw. Przegrywała już bowiem 1:2, ale zdołała odwrócić losy meczu, triumfując w tie-breaku. Na przestrzeni spotkania przyjezdne dysponowały stabilniejszym przyjęciem, w bloku nie ustępowały rywalkom, a jedynie w ataku uwidoczniła się niewielka przewaga gospodyń. Do sukcesu poprowadziła je Ksenia Parubiec, która zgromadziła na swoim koncie 21 oczek.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela grupy E Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved