Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

LM K: Trudne starcie na zakończenie Ligi Mistrzyń dla Budowlanych Łódź

fot. Michał Szymański

Siatkarki Budowlanych Łódź, które nie mają już szans na awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzyń, w ostatniej kolejce fazy grupowej zmierzą się z Eczacibasi Stambuł. Polski zespół jest ostatnio w dołku – odpadł z rywalizacji o Puchar Polski i przegrał dwa spotkania z rzędu w LSK. Wtorkowy mecz z turecką drużyną będzie więc dla nich okazją do odbudowania się, chociaż zdecydowanie nie będą faworytkami.

Podopieczne trenera Błażeja Krzyształowicza nadal nie mogą ustabilizować swojej formy i zarówno w Lidze Mistrzyń, jak i Lidze Siatkówki Kobiet nie spisują się na miarę oczekiwań. W minionej kolejce polskich rozgrywek niespodziewanie gładko przegrały z DPD Legionovią Legionowo 0:3, a w pierwszej partii uzbierały zaledwie 12 punktów. Wcześniej poniosły również trzysetową porażkę z Chemikiem Police. Tak słabe wyniki poskutkowały ich spadkiem w tabeli – obecnie znajdują się dopiero na 5. miejscu. W dodatku odpadły także z rywalizacji o Puchar Polski, swój udział kończąc na ćwierćfinale. Uległy w nim pierwszoligowej San Pajdzie Jarosław 2:3.



Ostatnie zwycięstwo łodzianki odniosły 5 lutego w Lidze Mistrzyń przeciwko fińskiemu LP Salo 3:0. Był to jednak mecz z gatunku tych, które trzeba wygrać, chociaż nie przyszło to polskiemu zespołowi łatwo. Szczególne trudności podopieczne trenera Krzyształowicza miały w pierwszym secie, w którym o końcowym wyniku decydowała gra na przewagi. Była to ich druga wygrana w grupie A, dzięki czemu zapewniły sobie 3. miejsce na koniec fazy grupowej. Nie mają już jednak szans na awans do kolejnej rundy. W spotkaniu z Eczacibasi Stambuł będą więc walczyć jedynie o powrót do lepszej dyspozycji, by dążyć później do zajęcia jak najlepszej pozycji na koniec fazy zasadniczej w LSK.

Przed Budowlanymi Łódź jednak bardzo trudne zadanie. Ich wtorkowe rywalki z pewnością łatwo się nie poddadzą i będą walczyć z łodziankami o pełną pulę, co zagwarantuje im zajęcie 1. miejsca w grupie A. Obecnie są liderkami, ale mają tylko 2 punkty przewagi nad Fenerbahce Stambuł. Zespół Eczacibasi nie poniósł do tej pory porażki w Lidze Mistrzyń, bardzo dobrze radzi sobie również w lidze tureckiej, gdzie zajmuje obecnie 2. miejsce. Ostatni mecz siatkarki z Turcji przegrały 14 grudnia z Vakifbankiem Stambuł. Od tamtej pory kontynuują serię zwycięstw, będą więc zdecydowanymi faworytkami w starciu z Budowlanymi Łódź. W pierwszym spotkaniu między tymi drużynami górą był Eczacibasi Stambuł, który triumfował w Łodzi 3:0. – Koncentrujemy się na tym, żeby zagrać pewnie i z pełną dyscypliną w meczu z Budowlanymi. Ostatnio mamy napięty kalendarz i jest to dla nas cięższy okres w sezonie. Mimo tego we wtorek damy z siebie wszystko na boisku – zapowiedziała Yasemin Guveli, środkowa tureckiej drużyny.

Mimo gorszego momentu podopieczne trenera Krzyształowicza nie spuszczają głów i nie mają zamiaru poddać się bez walki. – W pierwszym meczu przeciwko Eczacibasi nie wygrałyśmy nawet seta, wiemy, że jest to bardzo mocna drużyna, ale chcemy pokazać się z dobrej strony i postawić im wysoko poprzeczkę. Przede wszystkim jednak starcie z zespołem, w którym grają zawodniczki takie jak Tijana Bosković czy Natalia Pereira, to wielkie wyróżnienie i okazja do zdobycia nowego doświadczenia – powiedziała przed meczem przyjmująca Budowlanych, Julia Twardowska.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved