Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM K: Niespodzianka w Bukareszcie! Gospodynie w finale

LM K: Niespodzianka w Bukareszcie! Gospodynie w finale

fot. CEV

Siatkarki Galatasaray Stambuł tylko w pierwszym secie okazały się lepsze od gospodyń turnieju finałowego Ligi Mistrzyń. W trzech kolejnych odsłonach na parkiecie dominowały już zawodniczki CSM Volei Alba Blaj i to one zagrają w finale, w którym ich rywalkami będzie VakifBank Stambuł.

Siatkarki ze Stambułu mecz rozpoczęły od prowadzenia 2:0, ale po autowym ataku na tablicy wyników szybko zagościł remis. Błędem odpowiedziała Cleger, a dwa bloki tureckiej ekipy pozwoliły jej powiększyć przewagę (8:4), jednak przy dobrych zagrywkach Natasy Krsmanović stan tej partii ponownie się wyrównał (8:8). Galatasaray szybko odzyskał swoją zaliczkę (14:10). Skuteczne ataki pozwoliły Turczynkom na utrzymanie dystansu nad rywalkami (19:16), ale i tym razem Volei Alba Blaj nie zamierzała odpuszczać, kontra pozwoliła na nawiązanie kontaktu punktowego (21:22). Dobriana Rabadżiewa dała ekipie ze Stambułu piłkę setową i to ona zakończyła premierową odsłonę.



Tym razem to gospodynie rozpoczęły seta, wygrywając dwie pierwszego akcje i to one nadawały ton rywalizacji (6:1), Galatasaray miał natomiast spory problem ze skończeniem swojej akcji (2:8). Wyraźne prowadzenie Alba Blaj stopniało (11:8), a na lewej stronie nie zawodziła Rabadżiewa (11:13). Dobra gra blokiem pozwoliła rumuńskiej drużynie odzyskać inicjatywę (15:11) i wszystko jej wychodziło. As serwisowy Any Cleger jedynie powiększył prowadzenie (21:13). W końcówce siatkarki ze Stambułu jeszcze odrobiły część strat, ale nic już nie przeszkodziło ekipie Darko Zakocia w zwycięstwie w tej odsłonie, którą zakończył atak Tijany Malesević.

Tym razem początek seta stał pod znakiem wyrównanej walki (4:4) i jako pierwsze przewagę uzyskały gospodynie (8:6). Dobry blok tureckiej drużyny pozwolił jej na doprowadzenie do remisu (10:10). Ponownie jednak przy serwisach Cleger Alba Blaj odskoczyło i nie miało większych problemów z utrzymaniem dwupunktowej zaliczki (16:14), a po obu stronach siatki nie brakowało emocji. Czerwoną kartką został ukarany trener Ataman Guneyligil, a jego podopieczne popełniały zdecydowanie zbyt wiele błędów własnych. W końcówce parkiet ponownie należał do gospodyń (24:21) i nie wypuściły tego z rąk, natomiast całą partię zakończyła autowa zagrywka przeciwniczek.

W kolejnej odsłonie Rumunki poszły za ciosem i szybko odskoczyły na dwa punkty, konsekwentnie powiększając swoje prowadzenie. Krótkie okresy dobrej gry tureckiego zespołu to było za mało, aby wyrównać stan rywalizacji (11:14) i cały czas odzywały się ich błędy. Asa serwisowego dołożyła Cleger (17:11), a kontratak na kolejny punkt zamieniła Malesević (20:11). Dobrą zagrywką popisała się Hristina Rusewa (13:20), jednak cały czas ton rywalizacji nadawały gospodynie. Turczynkom udało się jeszcze zatrzymać liderkę przeciwniczek (17:23), ale chwilę potem Cleger dała swojej drużynie piłkę meczową atakiem z prawego skrzydła. Choć Galatasaray obronił aż cztery z nich, stawiając dobre bloki i popisując się dobrymi zagrywkami Nursevil Aydinlar (22:24), to ostatnim akcentem drugiego półfinału był atak Cleger.

 

CSM Volei Alba Blaj – Galatasaray Stambuł 3:1
(23:25, 25:17, 25:22, 25:22)

Składy zespołów:
CSM: Krsmanović (10), Malesević (5), Barkowa (5), Crncević (8), Cleger (27), Onyejekwe (8), Memis (libero) oraz Salaoru (2), Ilyasoglu (libero) i Mollers
Galatasaray: Cetin (9), Jack (11), Alikaya, Rusewa (12), Demir (9), Rabadżiewa (19), Karadayi (libero) oraz Kalac (1), Aydinlar (3) i Aslanyurek (5)

Zobacz również:
Wyniki Final Four Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved