Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM K: Łodzianki w Finlandii powalczą o drugą wygraną

LM K: Łodzianki w Finlandii powalczą o drugą wygraną

fot. Michał Szymański

Mimo że siatkarki Grot Budowlanych Łódź nie mają już szans na awans do fazy play-off Ligi Mistrzyń, to do rozegrania zostały im jeszcze dwa mecze. W środę zmierzą się na wyjeździe z LP Salo, czyli rywalem, z którym dotychczas odniosły jedyne zwycięstwo w fazie grupowej.

Styczeń nie jest udany dla siatkarek grot Budowlanych Łódź. Wprawdzie zgarnęły trzy punkty za walkowera w meczu z Wisłą Warszawa, ale następnie na krajowym podwórku przegrały po tie-breaku w Radomiu oraz u siebie nie sprostały Developresowi Rzeszów. Dopiero w miniony weekend wywiozły ważne trzy punkty z Piły, ale ich forma mocno faluje, co ma odzwierciedlenie w wynikach. – Potrafimy grać seriami zarówno na plus, jak i na minus. Potrafimy przytrzymać przeciwnika blokiem i w obronie w paru całkiem dobrze ustawionych akcjach, ale później tracimy przewagę przy naszej pierwszej akcji lub kontrze. To jest takie duże balansowanie pomiędzy dobrymi, a niedobrymi akcjami – mówił niedawno szkoleniowiec Budowlanych, Błażej Krzyształowicz.



O ile jednak w Lidze Siatkówki Kobiet wicemistrzynie Polski plasują się w czołówce, o tyle w fazie grupowej Ligi Mistrzyń nie wiedzie im się zbyt dobrze. Na koncie mają tylko jedno zwycięstwo – z najbliższym rywalem, ale porażki z Eczacibasi i Fenerbahce sprawiły, że już na dwie kolejki przed końcem fazy grupowej łodzianki straciły szansę na awans do play-off. – Takie zespoły jak Fenerbahce czy Eczacibasi są stworzone, by wygrywać Ligę Mistrzyń. Dla nas to dobry sprawdzian i bezcenne doświadczenie, które przyda się na krajowym podwórku – przyznała na łamach Przeglądu Sportowego Maria Stenzel, libero Budowlanych.

Mimo że do końca fazy grupowej zostały jeszcze dwie kolejki, to łodzianki wiedzą już, że po jej zakończeniu pożegnają się z rywalizacją w Lidze Mistrzyń. Jednak mają jeszcze szansę na to, by na europejskiej arenie pokazać się z dobrej strony. Najbliższą ku temu okazją będzie pojedynek w Finlandii z LP Salo. U siebie podopieczne Błażeja Krzyształowicza wygrały 3:1. Moment słabości przytrafił im się w trzeciej partii, ale do podziału łupów nie dopuściły. W całym meczu lepiej spisały się w polu serwisowym, notując na swoim koncie 10 asów serwisowych, a przewagę osiągnęły także na siatce, notując w ataku 50% skuteczności. Duża jednak w tym zasługa Anastasii Kraiduby, która w tamtym spotkaniu zgromadziła na swoim koncie 25 punktów. Po drugiej stronie siatki gra była rozłożona na większą liczbę zawodniczek, a najwięcej, bo po 13 oczek na swoim koncie zapisały Anna Czakan oraz Katerina Piletic.

Zapewne fińska ekipa będzie chciała przed własną publicznością pokazać się z jak najlepszej strony. Zanosi się na to, że pojedynek z Budowlanymi będzie dla niej jedyną okazją do tego, aby odnieść zwycięstwo w Lidze Mistrzyń. Łodzianki muszą spodziewać się więc trudniejszej przeprawy. Dodatkowo będą musiały walczyć nie tylko z rywalkami, ale także z przeciwnościami losu. w Budowlanych nie zagra już bowiem Charlotte Leys, która opuściła drużynę, a kłopoty zdrowotne innych zawodniczek spowodowały, że Błażej Krzyształowicz ma dość mocno ograniczone pole manewru. A czy wpłynie to na postawę wicemistrzyń Polski w meczu w Finlandii? Czy zapiszą one na swoim koncie drugą wygraną w fazie grupowej? O tym przekonamy się w środę.

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. A Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved