Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM K, gr. C: Stracona szansa ŁKS-u, porażka w Stuttgarcie zamknęła drogę do awansu

LM K, gr. C: Stracona szansa ŁKS-u, porażka w Stuttgarcie zamknęła drogę do awansu

fot. Michał Szymański

Siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź świetnie rozpoczęły mecz Ligi Mistrzyń w Stuttgarcie, wygrywając pierwszego seta do 17. W drugim secie łodzianki cały czas goniły, odrobiły straty, jednak przegrały po zaciętej końcówce na przewagi. Dramat mistrzyń Polski rozpoczął się w trzecim secie po kontuzji Katariny Lazović. Podopieczne trenera Cuccariniego już się nie podniosły, przegrały z Allianz MTV 1:3 i praktycznie zamknęły sobie szanse na awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń.

Mecz rozpoczął się bardzo udanie dla łodzianek, które po świetnej zagrywce Evy Mori prowadziły 2:0. Niemki szybko wyrównały, ale mistrzynie Polski cały czas walczyły o przewagę. Gdy bardzo długą wymianę zakończyła pipe’m Katarina Lazović było 6:4 dla ŁKS-u. W ten sam sposób siatkarki MTV wyrównały, ale gra na styku nie trwała długo. Wyższy bieg na zagrywce wrzuciła bowiem Mori, a na lewym skrzydle Lazović i łódzka ekipa odskoczyła na 12:8. O czas poprosił trener rywalek, ale po nim Serbka nadal punktowała, a przeciwniczki uderzyły w aut (14:8). Miejscowe poderwały się do walki, ale bloki łodzianek pozwoliły im prowadzić 17:10, kilka chwil później doszło do tego kolejne oczko. W decydującą fazę seta ŁKS wszedł z przytupem. Aleksandra Wójcik udanie zagrała blokiem, kontrę dołożyła Monika Bociek, a po uderzeniu z przechodzącej łodzianek było już 22:11. W tej partii Niemki nie były już w stanie nic zrobić, mimo że w końcówce udało mu się odrobić kilka punktów.



Kolejna część meczu miała już inny początek, a po uderzeniu Martiny Samadan MTV prowadził 4:2. Skuteczna była też Alexandra Lazić, która po udanej obronie zakończyła kontrę gospodyń na 6:3. Od razu o czas poprosił trener Cuccarini. Po nim polski zespół nie skończył dwóch kolejnych akcji, a szans na punkty nie zmarnowała Lazić. Sędzia odgwizdał też błąd w wystawie Bociek (9:3). Gra łodzianek posypała się zupełnie, a mistrzynie Polski miały ogromne problemy w każdym elemencie. Po nieudanym ich przyjęciu było już 13:5 dla miejscowych. Wtedy ŁKS zerwał się do walki, odrobił trzy punkty, a następnie gra się wyrównała. Inicjatywa była jednak nadal po stronie skutecznie atakujących Niemek. Gdy Samadan ustrzeliła zagrywką Annę Korabiec, a w kontrze wyśmienicie spisała się Lazić było już 19:12 dla ekipy gospodarzy. Ponownie ŁKS zaczął punktować, a dwa autowe zbicia rywalek dały im trzecie i czwarte oczko w serii. Katarina Lazović dołożyła tez asa serwisowego i w ciągu krótkiej chwili sytuacja na tablicy wyników zmieniła się drastycznie. Łodzianki traciły zaledwie punkt do MTV (18:19). Wydarzenia na boisku przebiegały dynamicznie. Kontra Moniki Bociek i blok Aleksandry Wójcik sprawiły, że po fenomenalnym okresie gry ŁKS prowadził 22:21. Rywalki dołożyły jeszcze punkt błędem, a świetny atak Wójcik dał ekipie gości piłki setowe (24:22). W decydującym momencie partii dwukrotnie zablokowana została Lazović, co okazało się kluczowe dla wyniku tej odsłony, którą zamknęła najdłuższa wymiana meczu, wygrana przez MTV.

Początek trzeciego seta też nie należał do łatwych, a Niemki jako pierwsze wyszły na prowadzenie, utrzymując je po bloku na Aleksandrze Wójcik (5:3). Cały czas to drużyna ze Stuttgartu była w natarciu, grała skuteczniej i stabilniej prowadząc 7:4. Sytuacja mogła być już bardzo ciężka, a MTV mogło zbudować znaczną przewagę, ale ŁKS zakończył ważną akcję blokiem (6:9). Cały czas to Niemki grały lepiej, budując przewagę. Sytuację łodzianek pogorszyła jeszcze bardziej kontuzja Katariny Lazović, której ta nabawiła się przy stanie 11:6 dla MTV. Gra mistrzyń Polski nie kleiła się coraz bardziej. Blok na Wójcik zwiększył przewagę miejscowych do siedmiu punktów (14:7), a akcja tureckiej rozgrywającej Cansu Aydinogullari pozwoliła im prowadzić 19:9. Mistrzynie Polski nie podjęły już walki w tym secie, rywalki wygrały bardzo pewnie.

Wcale nie lepiej było w pierwszych akcjach czwartej odsłony, którą Niemki otworzyły prowadzeniem 3:0. ŁKS miał swoje szanse, ale nie wykorzystywał ich. Odwrotnie działo się po niemieckiej stronie siatki i po kontrze ekipy ze Stuttgartu o czas poprosił trener Giuseppe Cuccarini. Jego zespół przegrywał wtedy 4:8. Po nim punkt zagrywką dołożyła jeszcze Juliet Lohuis, a jej drużyna wygrała też kolejną wymianę (10:4). Niemki cały czas pilnowały wyniku nie pozwalając zbliżyć się ŁKS-owi na więcej niż cztery punkty. Turecka rozgrywająca MTV umiejętnie kierowała grą swojego zespołu, wykorzystując wszystkie mankamenty zespołu z Łodzi. Im bliżej końca, tym ich przewaga była wyższa, po udanej akcji Celine Van Gestel było 21:13 dla niemieckiej drużyny, a chwilę później już 23:14. ŁKS wygrał jeszcze cztery akcje, ale Niemki wywalczyły następnie piłkę meczową. Ostatni punkt podarowała im Wójcik zupełnie nieudanym atakiem.

MVP: Martina Samadan

Allianz MTV Stuttgart (GER) – ŁKS Commercecon Łódź (POL) 3:1
(17:25, 28:26, 25:16, 25:18)

Składy zespołów:
Allianz MTV: Lohuis (9), Van Gestel (14), Lee (19), Lazić (11), Samadan (16), Havili, Koskelo (libero) oraz Cesar, Rosenthal, Hamson, Berger i Aydinogullari (4)
ŁKS: Mori (8), Kwiatkowska (5), Wójcik (14), Lazović (10), Bociek (18), Alagierska (6), Strasz (libero) oraz Korabiec (libero), Pacak (1), Skrzypkowska (3), Szczyrba (1) i Caracuta

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. C Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved