Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

LM K: Faworytki nie zawodzą, zmienne szczęście polskich ekip

fot. Michał Szymański

Mieszane uczucia mogą mieć kibice polskich klubów w Lidze Mistrzów kobiet. Budowlane Łódź gładko przegrały 0:3 z Fenerbahce Stambuł i wciąż zajmują trzecie miejsce w grupie, zaś drugi zespół z województwa łódzkiego, czyli ŁKS pokonał zespół Chimik Jużnyj 3:1. Ogromną niespodziankę sprawiły siatkarki Maritsy Płowdiw, pokonując 3:1 Dinamo Moskwa.

W grupie A przedstawiciel Ligi Siatkówki Kobiet, czyli Budowlani Łódź przegrali 0:3 u siebie z tureckim Fenerbahce Stambuł. Gospodynie nie były faworytkami tego spotkania, jednak kibice liczyli, że sprawią niespodziankę i postawią się bardziej utytułowanym rywalkom. Mimo sporej ilości walki w tym meczu, łodziankom brakowało pewności w kluczowych momentach i to zadecydowało o porażce. Wśród Turczynek najlepiej punktowała Kelsey Robinson (15), zaś w Budowlanych Anastasiia Kraiduba, autorka 16 punktów. W drugim meczu tej grupy Eczacibasi Stambuł rozgromiło LP Salo 3:0, gospodynie rządziły w każdym elemencie gry, najlepiej w ataku spisywała się Tijana Bosković (14). Dzięki tej wygranej siatkarki Marco Motty wciąż przewodzą w grupie A.



Zobacz także:
Wyniki i tabela grupy A Ligi Mistrzyń

W grupie B blisko cennego zwycięstwa był zespół Lokomotiwu Kaliningrad, który prowadził 2:1 z Savino del bene Scandicci, jednak nie udało im się dowieźć tego do końca i ostatecznie ze zwycięstwa cieszyły się Włoszki. Kapitalny mecz rozegrała Magdalena Stysiak, która zdobyła 28 punktów i była najlepszą zawodniczką swojej drużyny. Dużą różnicę reprezentantka Polski zrobiła w zagrywce, bowiem posłała aż 5 asów serwisowych. Po drugiej stronie świetnie w bloku spisywała się Valeriya Zaytseva, która zatrzymała rywalki 7 razy. Dzięki wygranej Savino wciąż ma przewagę nad drugim Vakifbankiem Stambuł, który pokonał 3:0 outsidera grupy, zespół KBM Branik Maribor. Turczynki potrzebowały zaledwie 56 minut, żeby rozprawić się ze swoimi rywalkami i dopisać kolejne 3 punkty do ligowej tabeli.

Zobacz także:
Wyniki i tabela grupy B Ligi Mistrzyń

ŁKS Commercecon Łódź odniósł kolejne zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów Kobiet, tym razem nad Chimikiem Jużnyj. Dzięki temu siatkarki Marka Solarewicza okupują drugie miejsce w tabeli z przewagą punktu nad Allianz MTV Sttutgart. Mecz z Rosjankami od początku przebiegał po myśli łodzianek, miały one jedynie problemy w trzecim secie, który padł łupem przyjezdnych. Bardzo dobrze serwowała Ewa Mori, która zdobyła cztery punkty w tym elemencie. Dodatkowo ŁKS miał aż 11 udanych bloków, co mocno pomogło w kluczowych momentach spotkania. W drugim meczu tej grupy Igor Gorgonzola Novara dała lekcje siatkówki dotychczasowemu liderowi ze Stuttgartu. Włoszki od początku do końca kontrolowały to spotkanie, na wysokim poziomie stało przyjęcie (53%). Do tego skuteczna w ataku była Elitsa Vasileva, która zdobyła 16 punktów. Po rozstrzygnięciach w tej kolejce w grupie C zrobiło się bardzo ciekawie, bowiem trzy drużyny jeszcze mogą zająć pierwsze miejsce w końcowym rozrachunku.

Zobacz także:
Wyniki i tabela grupy C Ligi Mistrzyń

Podobnie jak w ostatniej kolejce, zespół Imoco Volley Conegliano pewnie wygrał 3:0, tym razem z C.S.M Volei Alba Blaj. Rywalki z Rumunii nie mogły znaleźć sposobu na faworyzowane rywalki, przewaga Włoszek zarysowała się szczególnie w zagrywce, bowiem gospodynie zaserwowały 8 asów, a ich przeciwniczki zaledwie dwa. Ponadto sporo było wyrzucających serwisów, które skutecznie utrudniały życie zespołowi z Blaj. W drugim meczu grupy D doszło do pojedynku francusko-węgierskiego, górą wyszły zawodniczki z Nantes, które wygrały ten mecz 3:1. Ekipa Vasas Obuda Budapeszt, o ile całkiem dobrze przyjmowała, bo na poziomie 64%, to miała problemy z zatrzymaniem Lucille Gicquel, która zdobyła w tym spotkaniu 22 punkty. Po stronie Węgierek najlepiej punktowała Trine Kjelstrup, autorka 21 oczek, mimo dobrej gry atakującej, zespół z Budapesztu stać było na wygranie tylko jednego seta, który nie wiele im dał.

Zobacz także:
Wyniki i tabela grupy D Ligi Mistrzyń

W grupie E doszło do największej niespodzianki kolejki, bo faworyzowane siatkarki Dinama Moskwa przegrały 1:3 Maritsą Płowidiw, było to też pierwsze zwycięstwo Bułgarek w tej edycji Ligi Mistrzów. Przyjezdne pokazały siłę w bloku, bowiem zdobyły aż 14 punktów w tym elemencie, z czego pięć w pierwszym secie. Wśród Rosjanek najlepiej punktowała Daria Stolyarowa, która zdobyła 19 punktów, a po drugiej stronie jedno oczko mniej zdobyła Aleksandra Milanova. Zaskoczeniem też był wynik w spotkaniu RC Cannes z Urałoczką Jekaterinburg, które zakończyło się zwycięstwem przyjezdnych 3:2. Francuski mimo iż prowadziły 2:1, to nie były w stanie postawić kropki nad „i”, co wykorzystały Rosjanki wygrywając w tie-breaku 15:13. O zwycięstwie w dużej mierze przesądziło solidne przyjęcie siatkarek Urałoczki, które oscylowało na poziomie 57%. Do upragnionego sukcesu swoją drużynę poprowadziła Kseniia Parubets, która zdobyła 39 punktów, co jest jedynym z lepszych wyników w  tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.

Zobacz także:
Wyniki i tabela grupy E Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved