Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Impel zdobył Baku, świetna inauguracja wrocławianek

LM: Impel zdobył Baku, świetna inauguracja wrocławianek

fot. impelwroclaw.pl

Od zwycięstwa swoją przygodę w tym sezonie z europejskimi pucharami rozpoczęły siatkarki Impelu. Wrocławianki na wyjeździe wygrały z Telekomem Baku 3:0, szczególnie w dwóch pierwszych setach nie pozwalając dojść do głosu gospodyniom. W trzeciej partii przegrywały 21:24, ale także ją rozstrzygnęły na swoją korzyść.

Autowy atak z lewego skrzydła Any Yilian Cleger Abel otworzył pierwszy pojedynek wrocławianek w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzyń. Chociaż początkowo przyjezdne kontrolowały grę, przez proste błędy własne straciły wyraźną przewagę. Na pierwszą przerwę techniczną drużyny sprowadził skuteczny atak Caroliny Costagrande (8:7). Po czasie wrocławianki uspokoiły swoją grę, coraz pewniej atakowała Kristin Hildebrand, a zagrywką problemy przeciwniczkom sprawiała Katarzyna Skowrońska-Dolata. Gdy strata gospodyń wzrosła do czterech punktów, o czas poprosił trener Zoran Gajić. Bardzo dobrze funkcjonował wrocławski blok. Zdecydowany atak Agnieszki Kąkolewskiej dał sygnał do drugiego regulaminowego czasu (16:10). W dalszej części seta wrocławianki nadawały tempo, bez problemu utrzymywały znaczne prowadzenie. Chociaż postawa podopiecznych Nicoli Negro nie była pozbawiona pomyłek, przyjezdne spokojnie kontrolowały grę. Zdecydowany atak Hildebrand zamknął jednostronną odsłonę spotkania.

Efektowne otwarcie seta przez wrocławianki skłoniło trenera Gajicia do szybkiego wzięcia czasu (0:3). Autowy atak Cleger Abel sprowadził drużyny na pierwszą przerwę techniczną (2:8). Gra siatkarek Nicoli Negro była kombinacyjna i efektowna. Pomimo starań gospodynie były bezradne wobec wrocławianek, których grę ciekawie prowadziła Milena Radecka (3:12). Azerki nie były w stanie przebić się przez dobrze ustawiany blok, podczas drugiej przerwy technicznej siatkarki Impelu prowadziły aż dziesięcioma punktami. Bardzo pewnie punktowała Agnieszka Kąkolewska (18:7). Pojedyncze skuteczne ataki Ksenji Ivanović nie wystarczyły, by choć zniwelować wyraźną dysproporcję. Drużyna z Polski zdeklasowała rywalki, błąd Ivanović zamknął drugą odsłonę spotkania.



Początek trzeciej partii był bardziej wyrównany, Polki popełniały proste błędy. Autowy atak Costagrande dał sygnał do pierwszego regulaminowego czasu (7:8). Postawa gospodyń była znacznie lepsza, poprawiły zarówno grę w ataku, jak i obronie. Polski zespół nie wykorzystywał nadarzających się szans. Po bloku na Kąkolewskiej pierwszy czas w tym secie wykorzystał trener Negro (14:17). Gra wrocławianek nie poprawiała się, po kolejnym nieskutecznym ataku Skowrońskiej-Dolaty drugi czas wykorzystał szkoleniowiec Impelu. W końcówce siatkarki z Baku zaczęły mieć problemy z kończeniem ataków. Gdy wydawało się, że przewaga gospodyń jest zbyt wyraźna, by polski zespół odwrócił losy seta, Polki przy zagrywce Radeckiej obroniły cztery piłki setowe i po bloku Skowrońskiej i Kąkolewskiej doprowadziły do gry na przewagi (24:24). Kolejne akcje należały do wrocławianek, które po ataku Hildebrand cieszyły się ze zwycięstwa w tym pojedynku.

Telekom Baku – Impel Wrocław 0:3
(17:25, 12:25, 24:26)

Składy zespołów:

Telekom: Samadova (9), Koewa (6), Cleger Abel (5), Ivanović (6), Muhlsteinova (1), Rusewa (7), Filipova (libero) oraz Yagubova, Azizova (4) i Hasanova (1)
Impel: Ptak (4), Kąkolewska (12), Hildebrand (16), Radecka (4), Skowrońska-Dolata (12), Costagrande (9), Dürr (libero) oraz Kaczor, Sikorska i Piśla

Zobacz również
Wyniki 1. kolejki oraz tabela grupy E Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved