Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM M: Druga wygrana jastrzębian, tym razem pokonali rywali z Maaseik

LM M: Druga wygrana jastrzębian, tym razem pokonali rywali z Maaseik

fot. Klaudia Piwowarczyk

Świetnie jak na razie spisują się siatkarze Jastrzębskiego Węgla w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W drugim swoim spotkaniu podopieczni trenera Slobodana Kovaca pokonali we własnej hali w trzech setach belgijski Greenyard Maaseik i chociaż czeka ich jeszcze zaległe spotkanie z Zenitem Kazań, to liderują tabeli grupy C. 

Gospodarze dobrze weszli w to spotkanie i po ustawieniu szczelnego bloku prowadzili 5:3. Kiedy w kolejnej akcji pomylił się Simon Peeters przewaga ta jeszcze wzrosła. Jastrzębianie dobrze prezentowali się od samego początku, co przyniosło efekty w postaci pięciopunktowego prowadzenia. Przyjezdni mieli natomiast duże problemy ze zmieszczeniem się w pomarańczowym popełniając przy tym sporo błędów. Kiedy Jurii Gladyr wykorzystał kontratak ze środka siatki na tablicy wyników zrobiło się 13:6. Wprawdzie nasi reprezentanci nie potrafili wstrzelić się z zagrywki, ale w pełni kontrolowali przebieg tego seta. Pojedyncze dobre zagrania w wykonaniu Belgów to było zbyt mało, żeby nawiązać z nimi walkę. Sześć ,,oczek” różnicy cały czas utrzymywało się, a mogłoby być więcej, gdyby zawodnicy Jastrzębskiego tak często się nie mylili. Po trafieniu Gladyra było już 22:15, a po autowym uderzeniu Peetersa Polacy mieli szereg piłek setowych. Ostatecznie dali ugrać gościom tylko 17 punktów potwierdzając, że są faworytem do zwycięstwa w całym pojedynku.



Początek drugiej partii miał bardziej wyrównany przebieg. W dalszym ciągu zawodnicy Slobodana Kovaca popełniali sporo pomyłek w polu serwisowym, przez co wynik cały czas oscylował w okolicach remisu. Dopiero przestrzelone uderzenie Simone Peetersa sprawiło, że jastrzębianie uzyskali dwa ,,oczka” więcej (10:8). Dodatkowo nieczyste odbicie piłki odgwizdane Janowi Zimmermannowi przewagę tą zwiększyło. Kiedy po raz kolejny przestrzelił Peeters sytuacja na boisku zaczynała przypominać tą z pierwszego seta. Wprawdzie gospodarze gorzej radzili sobie w ataku, ale w dobrym momencie trzykrotnie zapunktował Dawid Konarski, dzięki czemu mogli grać dużo spokojniej (16:11). Mała awantura jaką wywołał trener Joel Banks pomogła jego zawodnikom, którzy zaczęli bronić, a następnie kontrować i praktycznie w całości zniwelowali całą różnicę (17:16). Przez krótki czas oba zespoły punktowały naprzemiennie i dopiero błąd podwójnego odbicia stawiał siatkarzy Jastrzębskiego w lepszej sytuacji (22:19). W samej końcówce włączyli oni zdecydowanie wyższy bieg i po efektownym bloku Christiana Fromma wygrali całego seta do 20.

Przyjezdni nie zamierzali się poddawać i od początku trzeciej partii dotrzymywali kroku gospodarzom. Sami nie dawali sobie za dużo szans na wyższe prowadzenie, gdyż psuli sporo serwisów. Zespół mający ,,oczko” więcej zmieniał się, ale żadna z drużyn nie mogła wypracować sobie jakiejś większej przewagi. Kiedy z prawego skrzydła trafił Tomasz Fornal zrobiło się po 12. Goście znacznie poprawili swoją grę w ataku, a z gospodarzy opadł entuzjazm jaki towarzyszył im we wcześniejszych częściach meczu. Po przestrzeleniu ataku przez Andri Aganitsa jastrzębianie prowadzili 18:16, ale dwie akcje później Rasmus Nielsen doprowadził do wyrównania. Wszystko rozstrzygnęło się po uderzeniach Fornala. Najpierw dał swojej drużynie prowadzenie 20:18, a chwilę później 22:19. Wprawdzie Nielsen dwoił się i troił, aby doprowadzić do wyrównania, ale sztuka ta Belgom już się nie udała. Losy na korzyść naszych reprezentantów rozstrzygnął wprowadzony na zagrywkę Jakub Bucki, który zaserwował w taki sposób, że przyjezdni nie odebrali posłanej piłki. Po trzech setach mogli unieść ręce w geście triumfu i cieszyć się z drugiego zwycięstwa w tegorocznej Lidze Mistrzów kończąc tym samym ostatni mecz tego roku w swojej hali pewnym zwycięstwem.

Jastrzębski Węgiel (POL) – VC Greenyard Maaseik (BEL) 3:0
(25:17, 25:20, 25:21)

Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel: Fromm (9), Konarski (!5), Vigrass (6), Kampa, Gladyr (4), Fornal (10), Popiwczak (libero) oraz Rusek
Greenyard: Maan (10), Aganits (5), Semeniuk (4), Peeters (4), Zimmermann (1), Kvalen (10), Dronkers (libero) oraz Wójcik (1), Folguera, Nielsen (6) i Thys

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. C Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved