Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Dobry występ i wygrana dąbrowianek

LM: Dobry występ i wygrana dąbrowianek

fot. Bogusław Krośkiewicz

Bardzo dobrze zaprezentowały się w zaległym spotkaniu z drugiej rundy spotkań Ligi Mistrzyń siatkarki MKS-u Dąbrowa Górnicza. Polska drużyna po raz pierwszy grała pod wodzą Magdaleny Śliwy i rozprawiła się z francuskimi rywalkami w trzech szybkich setach.

Mecz udanie rozpoczęły gospodynie, które po serii zagrywek Kathleen Weiss prowadziły 4:2, ekipa z Francji szybko wyrównała stan seta po ataku Michaeli Abrahamowej i błędzie własnym Heleny Horki (4:4). Od tego momentu przez dłuższy czas toczyła się wyrównana gra i obie drużyny grały punkt za punkt do stanu 10:10. Dzięki Michaeli Abrahamowej francuska ekipa miała dwa punkty przewagi (12:10). Kilka chwil później ponownie był jednak remis 13:13, a w roli głównej tym razem wystąpiła Daria Paszek, która popisała się punktowym zbiciem. Gra obu drużyn falowała, po drugiej przerwie technicznej do głosu doszły miejscowe siatkarki i ciężar gry po raz kolejny wzięła na siebie Paszek. Dzięki jej trudnym zagrywkom MKS prowadził 20:16. Siatkarki z południa Francji nie zdołały już odpowiedzieć i po akcji ze środka Kamili Ganszczyk przegrały 19:25.



Od mocnego uderzenia rozpoczęły grę w drugim secie miejscowe, po serii zagrywek Tamary Kaliszuk i atakach Heleny Horki prowadziły one 5:1. Siatkarki z Saint Raphael miały problem z przyjęciem, popełniły błędy własne i w efekcie traciły do dąbrowianek sześć punktów (4:10). Gospodynie dominowały na boisku, skutecznie grały w bloku oraz ataku i przez dłuższy czas utrzymały sześciopunktową zaliczkę. Ekipa gości ani przez moment nie zbliżyła się do swoich rywalek i przez dłuższy czas była w odwrocie. Pojedynczymi akcjami koleżanki do walki próbowała poderwać Michel, ale nie znalazła ona wsparcia wśród nich. Na drugiej przerwie technicznej podopieczne Magdaleny Śliwy prowadziły 16:11 i kontynuowały swoją dobrą grę. Siatkarki drużyny gości nie kończyły ataków z pierwszego tempa, często też nadziewały się na szczelny blok dąbrowianek i przegrywały 13:20. W końcówce seta dominacja ekipy z Zagłębia nie podlegała żadnej dyskusji. Po asie serwisowym Tamary Kaliszuk było 24:17, a błąd własny w ataku drużyny Saint Raphael sprawił, że dąbrowianki wygrały tę część spotkania 25:17.

W trzecim secie meczu gospodynie po raz kolejny odrzuciły swoje rywalki od siatki i na początku prowadziły 5:1. Sytuacja zmieniła się, gdy w polu zagrywki pojawiła się Michaela Abrahamowa, po serii jej zagrywek był remis 5:5 i o przerwę na żądanie poprosiła Magdalena Śliwa. Było to dobre posunięcie, siatkarki z Dąbrowy Górniczej nie pozostawiły złudzeń swoim rywalkom, kto jest lepszy. Po serii zagrywek Heleny Horki miejscowe zawodniczki prowadziły 12:6 i były w natarciu. Przyjezdne miały problem z przyjęciem zagrywki i nie mogły wyprowadzić ataków. Seria zagrywek Kathleen Weis oraz dobra i czujna gra w obronie dały miejscowej drużynie jedenastopunktową przewagę (20:9). Rozluźnione gospodynie straciły w końcówce kilka punktów z rzędu, ale nie miało to większego wpływu na ich końcowe zwycięstwo 25:15.

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza – AS Saint-Raphael VB 3:0
(25:19, 25:17, 25:15)

Składy zespołów:
MKS: Horka (13), Dziękiewicz (5), Paszek (11), Weiss (4), Ganszczyk (11), Kaliszuk (7), Lemańczyk (libero) oraz Ciesiulewicz (5) i Drabek
AS: Abrahamowa (6), Michel (9), Novotni-Kasic (1), Gomiero (7), Manghi (6), Kajalina (7), Smidova (libero) oraz Pelaprat, Andriamaherizo i Reichert

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela grupy C

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved