Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Czas rozpocząć wojnę polsko-polską

LM: Czas rozpocząć wojnę polsko-polską

fot. Aleksandra Twardowska

W środę o godzinie 20:30 Jastrzębski Węgiel w ramach pierwszego spotkania fazy play-off Ligi Mistrzów podejmie na własnym parkiecie ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Dodatkowego smaczku temu spotkaniu dodaje osoba Ferdinando de Giorgiego, który w poprzednich latach jako trener zespołu z województwa opolskiego dwukrotnie został mistrzem Polski i raz zwyciężył w pucharze kraju. Tym razem włoski szkoleniowiec zasiądzie po drugiej stronie siatki i będzie to jego pierwsza potyczka przeciwko swojej byłej drużynie.

W ostatnim czasie oba zespoły nie mogą być w pełni zadowolone ze swoich poczynań. Mimo że w weekend jastrzębianie i kędzierzynianie dopisali do swojego dorobku po trzy punkty w ligowej tabeli, to już w ostatnich kolejkach ekipy zaliczyły po jednej wstydliwej wpadce. Podopieczni trenera Ferdinando de Giorgiego polegli po słabej grze w Lubinie z tamtejszym Cuprum w trzech setach. Mistrzowie Polski za to przegrali na własnym parkiecie z GKS-em Katowice 1:3, co można uznać za jedną z największych niespodzianek tego sezonu.



Kędzierzynianie są faworytem tego spotkania. Bukmacherzy jednoznacznie wskazują na zwycięstwo ZAKSY w środowej potyczce. Z pewnością wpływ na te notowania ma powrót Sama Deroo, który po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją stawu skokowego, w spotkaniu z MKS-em Będzin znalazł się w wyjściowej szóstce. Warto dodać, że ostatnie 11 spotkań między tymi drużynami kończyło się zwycięstwami zespołu z województwa opolskiego.

Tę zależność będzie chciał odwrócić Ferdinando de Giorgi. Trener, który w Kędzierzynie-Koźlu spędził dwa sezony i to z pewnością dodaje smaczku tej potyczce. – Będzie to dla mnie emocjonalny pojedynek – przyznaje szkoleniowiec na łamach strony klubowej. Mimo tego, że Włoch docenia klasę swojego byłego zespołu, to wierzy, iż jego podopieczni wykorzystają okazję i awansują do następnej fazy rozgrywek. – ZAKSA od trzech lat rządzi w polskiej siatkówce. To fantastyczna grupa, ale uważam, że mamy swoje szanse. Tu nawet nie chodzi o to, byśmy grali perfekcyjnie, ale agresywnie i z zachowaniem ciągłości gry. Znamy jakość przeciwnika, ale musimy uwierzyć w to, że w tym dwumeczu wszystko jest możliwe – stwierdził De Giorgi.

W poprzednim starciu obu ekip „Pomarańczowi” ulegli ZAKSIE w stosunku 1:3. W ekipie gości brylował Maurice Torres, zdobywca 26 punktów i nagrody MVP. Wtórował mu Sam Deroo, który do swojego dorobku dopisał 16 oczek, ale przede wszystkim świetnie przyjmował, na poziomie 38% perfekcyjnych dograń. Wśród jastrzębian z najlepszej strony pokazali się Salvador Hidalgo Oliva i Maciej Muzaj, lecz to było zbyt mało na dobrze dysponowanych mistrzów Polski. Jak będzie tym razem? Przekonamy się późnym środowym wieczorem.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved