Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Były trener ZAKSY na drodze mistrza Polski

LM: Były trener ZAKSY na drodze mistrza Polski

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jako jedyna polska drużyna nie straciła punktów w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów. Teraz mistrzów Polski czeka kolejne wyzwanie i na ich drodze po kolejne zwycięstwo w europejskich pucharach już w środę stanie wicemistrz Belgii, prowadzony przez byłego trenera kędzierzynian – Daniela Castellaniego.

Noliko Maaseik nie namęczyło się zbytnio w ostatnim spotkaniu ligi belgijskiej. Wicemistrzowie kraju, którzy w swoim składzie mają polskiego rozgrywającego, Nikodema Wolańskiego, w 10. kolejce wręcz błyskawicznie odprawili z kwitkiem VDK Gent Heren. Podopieczni Daniela Castellaniego do zwycięstwa potrzebowali trzech setów i zaledwie 68 minut. O wiele więcej czasu na parkiecie spędzili natomiast kędzierzynianie. Po prawie dwóch godzinach walki ekipa prowadzona przez Ferdinando de Giorgiego musiała uznać wyższość Asseco Resovii w wielkim hicie 15. rundy PlusLigi. Mistrzowie Polski nie załamują jednak rąk po tej porażce: –  Byliśmy po prostu słabsi o te dwie piłki. Na pewno szkoda, ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, bo to jest tylko jeden mecz – mówił atakujący kędzierzynian, Dawid Konarski.



Pomimo przegranej w poprzedniej kolejce ZAKSA nadal jest niekwestionowanym liderem ligowej tabeli, natomiast Noliko Maaseik aż tak dobrze nie radzi sobie w rodzimych rozgrywkach. Srebrni medaliści poprzedniego sezonu zajmują aktualnie 2. miejsce i mają 4 oczka straty do prowadzącego w rozgrywkach Knack Roeselare. To właśnie z nimi siatkarze Daniela Castellaniego przegrali swój pierwszy mecz w lidze, a kilka kolejek później ulegli Topvolley Antwerpia.

Faworytem pojedynku w Belgii z pewnością będą gracze z Kędzierzyna-Koźla, jednak jak pokazała już pierwsza kolejka Ligi Mistrzów – nie można lekceważyć żadnego rywala. Dodatkowo warto zwrócić uwagę, że Noliko Maaseik w swoim inauguracyjnym występie w tegorocznych europejskich pucharach wysoko postawiło poprzeczkę faworytom grupy A – Dinamo Moskwa. Belgijski team co prawda nie wywiózł ze stolicy Rosji żadnych punktów, ale w każdym z setów prowadził wyrównaną walkę z wyżej sklasyfikowanymi rywalami. Podopiecznym trenera Castellaniego udało się urwać jedynie seta, a dwa tygodnie temu liderem drużyny był Jelte Maan. Kapitan zespołu z Maaseik odpoczywał w ostatnim meczu ligowym i pod jego nieobecność pierwsze skrzypce grał Ivan Castellani, a wielokrotnie dobrze spisywał się także mający polskie korzenie Kamil Rychlicki.

Teraz jednak po przeciwnej stronie siatki stanie doskonale zgrany zespół mistrza Polski, który nie zaliczył żadnych poważniejszych wpadek w tym sezonie. Siatkarze prowadzeni przez nowo mianowanego selekcjonera reprezentacji Polski, Ferdinando de Giorgiego, utrzymują równy i wysoki poziom. W pierwszej kolejce Ligi Mistrzów ekipa z Opolszczyzny bez straty seta pokonała turecki Stambuł BBSK. W pierwszej odsłonie to kędzierzynianie dzielili i rządzili na parkiecie i chociaż dwie kolejne partie nie wyglądały już tak samo, to za każdym razem szala zwycięstwa przechylała się na korzyść polskiego zespołu. To właśnie ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, dzięki lepszemu bilansowi setów, w tabeli grupy A dzierży palmę pierwszeństwa i wyprzedza w niej wicemistrzów Rosji. Czy kędzierzynianom uda się utrzymać pierwsze miejsce w klasyfikacji?

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved