Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Budowlani Łódź jadą do Novary

LM: Budowlani Łódź jadą do Novary

fot. Michał Szymański

W tegorocznej Lidze Mistrzyń biorą udział dwa zespoły z Łodzi. ŁKS swój udział w europejskich pucharach rozpoczął od zwycięstwa. Po wygranych kwalifikacjach grę w fazie grupowej w czwartek zainaugurują siatkarki Grot Budowlanych Łódź. Podopieczne trenera Błażeja Krzyształowicza pojadą do Włoch na spotkanie z Igor Gorgonzolą Novara.

Budowlane Łódź grę w Lidze Mistrzyń rozpoczęły od II rundy eliminacji. Polki w pokonanym polu zostawiły tam Bekescsabai RSE. W III rundzie czekał ich znacznie trudniejszy przeciwnik – francuskie ASPTT Mulhouse. Triumf we własnej hali 3:1, a następnie na wyjeździe 3:2 pozwolił jednak łodziankom awansować do fazy grupowej. Tam siatkarki Błażeja Krzyształowicza trafiły do grupy C, gdzie obok polskiego zespołu zagrają Igor Gorgonzola Novara, Racing Club de Cannes i Minczanka Mińsk.



Pierwszym przeciwnikiem Budowlanych będą siatkarki Igor Gorgonzola Novara. Zespół prowadzony przez Massimo Barboliniego będzie dla Polek ciężkim rywalem. Włoszki w swojej lidze nie doznały jeszcze porażki, z kompletem punktów przewodzą tabeli po sześciu kolejkach. W pięciu meczach (mają zaległe spotkanie z Imoco Conegliano) przegrały zaledwie trzy sety – tydzień temu dopiero po tie-breaku pokonały Club Italia Crai, natomiast w ostatniej kolejce straciły jedną partię w meczu przeciwko Lardini Filottrano. Liderką Włoszek jest Paola Egonu, którą często wspomagają Cristina Chirichella i znana polskim kibicom z występów w Chemiku Police Stefana Veljković. Zespołowi z Novary nie udało się w tym sezonie sięgnąć po Superpuchar Włoch. Siatkarki trenera Barboliniego przegrały 1:3 z Imoco Volley Conegliano, którego grą kierowała Joanna Wołosz.

Budowlane Łódź mają za sobą udany początek sezonu. Łodzianki wygrały Superpuchar Polski, pokonując 3:2 Chemika Police. Po czterech kolejkach Ligi Siatkówki Kobiet łodzianki plasują się na trzecim miejscu, jednak mają jedno zaległe spotkanie (przełożony na początek grudnia mecz z BKS-em Bielsko-Biała). Budowlane nie przegrały jeszcze meczu, rozegrały jednak dwa tie-breaki – z Legionovią i Developresem. We Włoszech będą musiały sobie poradzić bez Julii Twardowskiej, która podczas meczu z rzeszowiankami naderwała mięsień dwugłowy lewego uda i przechodzi rehabilitację po zabiegu. Liderką zespołu jest Jovana Brakocević, obok niej dobrze prezentują się Agata Babicz i Jaroslava Pencova.

Chociaż faworytkami do zwycięstwa będą gospodynie, łodzianki zapowiadają walkę. – Chcemy wygrywać. Jedziemy do Novary z otwartą głową i zobaczymy, co będzie się działo. Zespół jest zbudowany z samych silnych charakterów i myślę, że ciężko nas złamać. Te mecze jak z Legionovią czy wcześniejszy z Developresem Rzeszów pokazują, że tak jest. Wychodzimy z chłodną głową na tie-breaka i pokazujemy, kto jest lepszy. W Novarze dodatkowo jest dużo zawodniczek, które wróciły z mistrzostw świata i to może powodować zmęczenie. Nie chcę przewidywać i obiecywać, ale nie stawiamy się na straconej pozycji. Jedziemy do Novary na mecz i traktujemy to jak każdego innego przeciwnika – zaznaczyła w rozmowie na łamach pzps.pl Maria Stenzel, libero łódzkiego zespołu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved