Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM: Bez niespodzianki w Jastrzębiu-Zdroju

LM: Bez niespodzianki w Jastrzębiu-Zdroju

fot. Katarzyna Antczak

Tylko w pierwszym secie siatkarze Jastrzębskiego Węgla byli w stanie prowadzić wyrównaną walkę z rywalami. W dwóch pozostałych setach to Zenit Kazań dyktował warunki, nawet grając w mocno przemeblowanym składzie w trzeciej odsłonie. Jastrzębianie po czterech kolejkach zajmują trzecie miejsce w grupie, a rosyjski zespół prowadzi w tabeli.

Podopieczni Władimira Alekny lepiej rozpoczęli spotkanie, w przeciwieństwie do gospodarzy kończyli swoje pierwsze akcje, byli skutecznie również w kontrze, co pozwoliło im odskoczyć Polakom (5:3). Potężne serwisy Wilfredo Leona wyprowadziły zwycięzców Klubowych Mistrzostw Świata na czteropunktowe prowadzenie (9:5), lecz jastrzębianie nie złożyli broni, za sprawą bloku Wojciecha Sobali na Kubańczyku z polskim paszportem gospodarze złapali kontakt z rywalami (9:10). Podopieczni Ferdinando de Giorgiego nie zwalniali tempa, w ofensywie rewelacyjnie prezentował się Salvador Hidalgo Oliva, co pozwoliło Polakom wyrównać stan seta (16:16), a po chwili wyjść na prowadzenie (19:18). Końcówka pierwszej partii była bardzo wyrównana, siatkarze z Kazania mieli piłkę setową (24:23), jednak skuteczny atak Muzaja przedłużył nadzieje gospodarzy na zwycięstwo (24:24). Premierowa odsłona spotkania zakończyła się zwycięstwem Rosjan za sprawą asa serwisowego Artioma Wolwicza (26:24).



Goście nerwowo rozpoczęli drugą odsłonę spotkania, wyrzucali proste piłki daleko w aut, co skutkowało ich dwupunktową stratą do jastrzębian (1:3). Podopieczni Władimira Alekny szybko przełamali początkowy impas w ofensywie, asem serwisowym popisał się Matthew Anderson i Rosjanie błyskawicznie odzyskali prowadzenie (4:3), które powiększyli za sprawą dobrej postawy w bloku Artioma Wolwicza (8:5). Zawodnicy z Kazania rewelacyjnie prezentowali się w polu serwisowym oraz w bloku, Polacy mieli problemy w przyjęciu, co skutkowało kłopotami ze skończeniem ataku (11:16). Jastrzębianie zdołali jednak zmniejszyć dystans ich od rywali za sprawą potężnych zagrywek Macieja Muzaja (19:20), lecz nie byli w stanie wyrównać stanu seta, który zakończył się po błędzie w ofensywie atakującego jastrzębian (20:25).

Rosjanie rewelacyjnie otworzyli trzecią partię, za sprawą dobrej postawy w polu serwisowym oraz w bloku błyskawicznie zbudowali wysokie prowadzenie (6:2), które powiększyli dzięki błędom w ofensywie jastrzębian (8:3). Rozpędzony rosyjski pociąg nie zamierzał się zatrzymywać, gospodarze mieli ogromne problemy z przyjęciem zagrywek przeciwników, natomiast zawodnicy z Kazania byli bezlitośni w kontrze i mieli osiem „oczek” zaliczki  (14:6). Podopieczni Ferdinando de Giorgiego minimalnie zmniejszyli straty po skutecznym ataku Rodrigo Quirogi (10:15), lecz nie byli w stanie bardziej zbliżyć się do rywali. Rosjanie utrzymali wysoką zaliczkę do końca seta, zwycięstwo przypieczętował asem serwisowym Nikita Aleksiejew (25:18). To druga porażka Jastrzębskiego Węgla w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, natomiast drużyna z Kazania ma komplet punktów.

Jastrzębski Węgiel – Zenit Kazań 0:3
(24:26, 20:25, 18:25)

Składy zespołów:
JW: Muzaj (7), Boruch (5), DeRocco (6), Kampa (2), Sobala (3), Oliva (8), Popiwczak (libero) oraz Strzeżek (3), Quiroga (2) i Ernastowicz
Zenit: Anderson (8), Wolwicz (10), Leon (15), Butko (1), Gucaluk (5), Michajłow (9), Krotkow (libero) oraz Alekno, Yudin, Pantelejmonienko, Aleksiejew (3) i Kononow (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy D Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved