Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Ligue A: Abdel-Aziz wyrównuje rekord sezonu

Ligue A: Abdel-Aziz wyrównuje rekord sezonu

fot. Anna Gumowska

Za nami 4. kolejka francuskiej Ligue A, w której tempa nie zwalniają gracze Montpellier Agglomération. Była ekipa Mateusza Miki nie przegrała jeszcze w tym sezonie żadnego spotkania i zadomowiła się na fotelu lidera. Ponadto kolejny świetny mecz rozegrał Holender Nimir Abdel-Aziz, wyrównując rekord sezonu 2016/2017 pod względem zdobytych punktów, który wcześniej należał do Brama van den Driesa. 

Beniaminek z Nicei rozkręca się z meczu na mecz i mimo porażki 1:3 ze Spacer’s Toulouse podopieczni Mladena Kasicia zagrali dobre zawody. Co prawda przyjezdni przegrali pierwszą partię 18:25, ale w drugiej odgryźli się rywalom, triumfując 25:21. Dwie kolejne odsłony meczu gospodarze wygrali na przewagi (29:27 i 26:24) i to oni zapisali na swoim koncie 3 oczka. Spotkanie rozegrało się tak naprawdę pomiędzy dwoma zawodnikami – Bramem van den Driesem (Spacer’s) oraz Hermansem Egleskalnsem (Nice VB). Belg zapisał na swoim koncie 25 punktów, kończąc dokładnie połowę piłek posłanych do niego przez Antoine’a Brizarda, natomiast Łotysz mógł pochwalić się aż 29 oczkami (w tym 1 zagrywką i 1 blokiem). Ponadto drugie zwycięstwo w sezonie odnieśli siatkarze ze stolicy, którzy pokonali na własnym parkiecie 3:1 Stade Poitiers. W szeregach gospodarzy prym wiodło dwóch graczy – Franco Paese (17 punktów – 44% w ataku) oraz Roland Gergye (18, 61% w ataku), ale show skradł Holender Nimir Abdel-Aziz, który punktował aż 30 razy. Były gracz ZAKSY, występujący w tym sezonie po przekątnej z rozgrywającym, atakował ze skutecznością aż 67%! Dwudziestoczterolatek nie dość, że był najlepiej punktującym graczem kolejki, to jeszcze wyrównał rekord sezonu w ilości zdobytych oczek na mecz. Świetna postawa Holendra nie wystarczyła jednak na pokonanie rywali. O zwycięstwie paryżan zadecydował kolektyw i umiejętność wygrywania końcówek setów. Z kolei dość niespodziewanym wynikiem zakończyło się spotkanie pomiędzy ostatnim w tabeli Narbonne Volley a Tours VB. Skazywani na pożarcie gracze z południa wywalczyli na własnym parkiecie dwa sety, dzięki czemu zapisali na swoim koncie pierwszy punkt w tym sezonie. Całkiem niezłe zawody rozegrał Levi Cabral (Tours VB), który zdobył 15 punktów (w tym 4 asy serwisowe), jednak najlepiej punktującym graczem spotkania był Julien Bisset (18 punktów).



Bardzo dobry mecz rozegrało we własnej hali Nantes Rezé Métropole, odprawiając z kwitkiem AS Cannes 3:0 (25:20, 25:23, 25:22). Gospodarze dosłownie zamurowali rywali, zdobywając tym elementem 12 oczek (przy 5 rywali). Killerem rywali okazał się Robin Overbeeke, zapisując na swoim koncie 18 punktów. Ten sezon jak na razie nie idzie najlepiej graczom z Sete. Arago przegrało już trzeci pojedynek w tym sezonie i mimo walki nie wywiozło z Chaumont żadnego punktu. Co prawda pierwsza i trzecia patia kończyły się na przewagi, ale zawsze ze wskazaniem na gospodarzy, pośród których wyróżnił się Nathan Wounembaina (16 punktów). W ostatnim pojedynku 4. kolejki Montpellier Agglomération pokonało 3:1 GFC Ajaccio, a wyborne zawody rozegrał 20-letni atakujący gospodarzy Jean Patry. Ten mierzący 208 centymetrów wzrostu gracz zdobył aż 25 punktów (51% skuteczności w ataku), ale wsparli go również Andrii Diachkov (16) i Thomas Koelewijn (13). Dzięki temu zwycięstwu ekipa z Montpellier utrzymuje się na prowadzeniu w ligowej tabeli.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved