Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Ligi Narodów ma nie być, ale FIVB chce, by reprezentacje grały towarzysko

Ligi Narodów ma nie być, ale FIVB chce, by reprezentacje grały towarzysko

fot. Polska Siatkówka

Na początku maja Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej ma ogłosić, że Ligi Narodów 2020 nie będzie. Ale siatkarskie reprezentacje mają grać. W towarzyskich turniejach, za które FIVB być może będzie płacić – informuje serwis Sport.pl. Ewentualne towarzyskie turnieje siatkarskich reprezentacji na pewno odbędą się nie wcześniej niż w lipcu, a nawet sierpniu.

Najpierw miała się zacząć w maju. Później, gdy wybuchła pandemia koronawirusa, postanowiono przesunąć ją na po igrzyskach w Tokio. Ale igrzysk w tym roku nie będzie. I Ligi Narodów też nie. To jeszcze nie jest informacja oficjalna, ale pewna na 99 proc.



Międzynarodowa Federacja Siatkarska ma ją ogłosić po 30 kwietnia. Na jeden z pierwszych dni maja władze FIVB planują wideokonferencję we własnym gronie. Tematem spotkania nie będzie ratowanie Ligi Narodów w jakimkolwiek kształcie. Grupa działaczy ma radzić, jak pomóc reprezentacjom, które realnie mogłyby za kilka miesięcy rozegrać jakiekolwiek mecze.

Siatkarskiej centrali bardzo zależy, żeby rok 2020 nie był pusty, jeśli chodzi o rywalizację drużyn narodowych. FIVB poinformuje, że Liga Narodów nie jest możliwa do rozegrania w żadnej z trzech rozważanych formuł. Tradycyjny sposób rywalizacji to taki, w którym każda z 16 reprezentacji lata po świecie i rozgrywa pięć turniejów w różnych lokalizacjach. Jest oczywiste, że w dobie pandemii to scenariusz nierealny. Za nierealne szybko uznano też ściągnięcie wszystkich drużyn do jednego kraju i rozegranie tam wszystkich meczów. Takie zawody miałyby potrwać trzy tygodnie. Skalą przypominałyby mistrzostwa świata, gdyby dotarli wszyscy uczestnicy. Możliwe, że taki turniej chciałaby zorganizować Polska. Ale wiele reprezentacji nie mogłoby i nie chciałoby brać udziału w tak zorganizowanych rozgrywkach.

Za nierealny FIVB uznaje też pomysł rozegrania Ligi Narodów w kilku turniejach kontynentalnych. Tu problem z przemieszczaniem się drużyn byłby mniejszy, ale wciąż duży. A bardzo duże byłyby komplikacje związane z podliczeniem dorobku poszczególnych drużyn i ułożeniem końcowego rankingu rozgrywek. FIVB najpewniej uzna za oficjalny każdy reprezentacyjny turniej, który gdzieś na świecie uda się zorganizować. Każda impreza ma być mocno promowana przez federację. Narodowym związkom centrala poleci, by spróbowały zorganizować mecze z najbliższymi sąsiadami. Na przykład Polska mogłaby zaprosić na turniej czy turnieje Rosjan, Niemców, Czechów, Słowaków. Kibiców na takie imprezy pewnie nikt nie wpuści, ale FIVB będzie chciała pokazywać mecze i ma nadzieję, że krajowi nadawcy też ich nie zakodują, tylko pokażą w ogólnodostępnych kanałach.

Ewentualne towarzyskie turnieje siatkarskich reprezentacji na pewno odbędą się nie wcześniej niż w lipcu, a nawet sierpniu. Zarząd federacji ma się zastanowić nad przeznaczeniem środków finansowych dla organizatorów turniejów w dobie pandemii. Na pewno nie będą to kwoty takie jak przy organizacji finałów Ligi Narodów, gdzie na sześć najlepszych ekip przypadają do podziału dwa miliony dolarów (zwycięzca bierze milion).

Więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved