Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzyń: Zaczęła się faza grupowa

Liga Mistrzyń: Zaczęła się faza grupowa

fot. Katarzyna Antczak

W pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzyń najlepiej zaprezentowały się tureckie oraz francuskie zespoły, które nie zaznały goryczy porażki. Z polskich ekip wyróżnił się ŁKS Commercecon Łódź, który pokonał rywalki ze Schwerina. Gorzej poszło Chemikowi Police i Grot Budowlanym Łódź, które poniosły porażki.

Udanie zmagania w Lidze Mistrzyń w grupie A zaczął Vakifbank Stambuł, który u siebie rozprawił się z Allianz MTV Stuttgart. Niemiecka drużyna tylko w drugim secie zdołała pokonać faworytki, ale na przestrzeni całego meczu osiągnęła zaledwie 36% skuteczności w ataku, a to było zdecydowanie zbyt mało. Gospodynie dysponowały znacznie lepszą zagrywką oraz większą siłą ofensywną. Ich liderką była Lonneke Sloetjes, która zdobyła 23 oczka. Planowe zwycięstwo odniosło też przed własną publicznością Beziers VB, które w przysłowiową godzinę z prysznicem ograło Maritzę Płowdiw. Trochę więcej walki było tylko w trzecim secie, w którym bułgarska drużyna dobiła do granicy 20 oczek. W pozostałych setach była tylko tłem dla rywalek. Trudno jednak się temu dziwić, skoro osiągnęła zaledwie 20% skuteczności w przyjęciu, co przełożyło się na małą siłę ofensywną. Ta była po stronie gospodyń, które atakowały z ponad 40-procentową skutecznością. Do tego dołożyły 9 bloków, a pierwsze skrzypce w ich szeregach grała Janisa Johnson, która zapisała na swoim koncie 14 punktów.



Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A Ligi Mistrzyń

W grupie B lekcji siatkówki fińskiemu HPK Hameenlinna udzieliło Dinamo Kazań. O bezradności przyjezdnych najdobitniej świadczy fakt, że w całym meczu zdobyły zaledwie 35 punktów. Ich kłopoty zaczynały się w przyjęciu, a kończyły na siatce. Gospodynie popisały się 10 asami serwisowymi, a do tego dołożyły ponad 60% skuteczność w ataku, co w pełni wystarczyło, aby kontrolowały boiskowe wydarzenia. Do sukcesu poprowadziła je Irina Korolewa, która zapisała na swoim koncie 15 punktów. Gorzej poszło innemu rosyjskiemu zespołowi, czyli Urałoczce Jekaterynburg, która na wyjeździe musiała uznać wyższość Eczacibasi Stambuł. Walkę próbowała podjąć tylko w trzecim secie, ale i tak zabrakło jej siatkarskich argumentów, by przedłużyć spotkanie. O ile w przyjęciu przyjezdne znacząco nie odstawały, o tyle na siatce uwidoczniła się przewaga gospodyń. Samym blokiem zdobyły 12 oczek, a miały też w swoich szeregach liderkę, Kim Yeon-Koung, która zdobyła 19 oczek, walnie przyczyniając się do sukcesu tureckiego zespołu.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy B Ligi Mistrzyń

Na inaugurację zmagań w grupie C RC Cannes stosunkowo pewnie u siebie pokonało Minczankę Minsk. Mimo że białoruska drużyna próbowała walczyć, to nie ugrała nawet seta. Na przestrzeni całego meczu dysponowała lepszą skutecznością przyjęcia perfekcyjnego, ale nie przełożyło się to na jej siłę ofensywną. W ataku znacznie lepsze były gospodynie, chociaż obie drużyny świetnie grały blokiem. Rzadko się bowiem zdarza, aby w trzysetowym pojedynku było ich aż 23. Prym w szeregach francuskiej ekipy wiodła Adela Helić, która zdobyła 17 punktów. Niespodzianki nie udało się sprawić Grot Budowlanym Łódź, które przegrały na wyjeździe 0:3 z Igor Gorgonzolą Novara. Kłopoty łodzianek zaczynały się w przyjęciu, w którym osiągnęły o 15% słabszą skuteczność od rywalek. Na siatce też nie potrafiły gospodyniom dotrzymać kroku, a te popisały się aż 13 blokami. W szczególności nie mogły zatrzymać Paoli Egonu, która zdobyła 19 oczek. Jedynie Jovana Brakocević próbowała przeciwstawić się włoskiej ekipie, ale jej 16 punktów nie wystarczyło Budowlanym do wygrania choćby seta. Więcej o meczu można przeczytać tutaj.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy C Ligi Mistrzyń

Na inaugurację zmagań w grupie D doszło do derbów Włoch, w których Imoco Volley Conegliano pokonało po tie-breaku Savino Del Bene Scandicci. Drużyna Joanny Wołosz mogła jednak wygrać nawet 3:0, ale szansę na to zaprzepaściła, przegrywając końcówkę drugiego seta po walce na przewagi. Na przestrzeni całego meczu przyjezdne częściej punktowały blokiem, ale lepszą skuteczność w ataku osiągnęły gospodynie, co przełożyło się na ich zwycięstwo. Pierwsze skrzypce w ich szeregach grała Samanta Fabris, która zapisała na swoim koncie 23 oczka. Polska rozgrywająca rozegrała całe spotkanie, dokładając 4 punkty do dorobku swojego zespołu. Jednak dla polskich kibiców zdecydowanie ważniejsza była wygrana ŁKS-u Commercecon Łódź u siebie z SSC Palmberg Schwerin. Moment słabszej gry przytrafił się łodziankom tylko w trzeciej odsłonie, ale do tie-breaka nie dopuściły. Mimo że na przestrzeni całego meczu o 2% okazały się słabsze w ataku, to nadrobiły to w innych elementach, co dało im zwycięstwo. Liderką ŁKS-u została Monika Bociek, która zdobyła 21 oczek, a więcej o tym spotkaniu można przeczytać tutaj.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy D Ligi Mistrzyń

W grupie E atutu własnej hali nie wykorzystało Dinamo Moskwa, które tylko w drugiej odsłonie znalazło sposób na pokonanie Fenerbahce Stambuł. Przyjezdne postawiły na zagrywkę, którą rozregulowały grę rywalek. Wystarczy wspomnieć, że popisały się 18 asami serwisowymi, do tego dołożyły 10 bloków, a ich skuteczność w ataku wyniosła prawie 50%, co w zupełności wystarczyło, aby wywieźć trzy punkty z Moskwy. Do triumfu ekipę ze Stambułu poprowadziła Teresa Vargas Abreu, która zdobyła 21 punktów. Niemiłą niespodziankę swoim kibicom sprawiły za to siatkarki Chemika Police, które przegrały w Koszalinie z CSM Bukareszt. Ugrały tylko seta rumuńskiemu zespołowi. Mimo że osiągnęły podobną skuteczność w ataku jak rywalki, a w bloku punktowały znacznie częściej, to popełniały też masę prostych błędów, które utrudniły im zadanie. Na nic zdały się im także 22 punkty wywalczone przez Magdalenę Stysiak, bowiem to rywalki cieszyły się ze zdobycia trzech punktów, a więcej o meczu można przeczytać tutaj. 

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy E Ligi Mistrzyń 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved