Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Zwycięska passa Lechii przerwana, 3 punkty pojechały do Suwałk

I liga M: Zwycięska passa Lechii przerwana, 3 punkty pojechały do Suwałk

fot. Miłosz Kozakiewicz / MKS Ślepsk Suwałki

Siatkarze Ślepska Suwałki przerwali zwycięską serię Lechii Tomaszów Mazowiecki. Podopieczni Mateusza Mielnika odnieśli ważne zwycięstwo na wyjeździe w czterech setach, które przybliżyło ich do miejsca w czołowej czwórce. Wicemistrzowie I ligi mimo porażki nie stracili prowadzenia w tabeli.

Od początku meczu ton boiskowym wydarzeniom nadawała Lechia, która po asie serwisowym Bartłomieja Janusa zaczęła odskakiwać od rywali. W kolejnych minutach grała skutecznie wyblokiem, co pozwalało jej budować kontry. W efekcie po zbiciu Wiktora Musiała dystans dzielący oba zespoły zwiększył się do sześciu oczek. Sygnał do walki gościom dał Wojciech Winnik, a suwalscy siatkarze zniwelowali straty do dwóch oczek. Po punktowym serwisie Patryka Szwaradzkiego na świetlnej tablicy pojawił się remis. W końcówce wojnę nerwów lepiej wytrzymali podopieczni Mateusza Mielnika, którzy po zbiciu Cezarego Sapińskiego przybliżali się do sukcesu, a popsute zagrywki tomaszowian dały im zwycięstwo 25:23.



W drugiej odsłonie przyjezdni poszli za ciosem. Po szczelnym bloku odskoczyli od rywali na dwa oczka. W kolejnych minutach udanymi zbiciami popisywał się Jakub Rohnka, a po asie serwisowym Kacpra Gonciarza Lechia miała już cztery oczka straty do przeciwników. Jej gra kompletnie się nie kleiła. Popełniała błędy w ataku oraz w polu serwisowym, a punktowa zagrywka Sapińskiego pozwoliła gościom kontrolować boiskowe wydarzenia (16:8). Pojedyncze udane akcje Pawła Rusina nie poderwały już Lechii do walki. W końcówce dzielił i rządził na boisku Ślepsk, który po asach serwisowych Szwaradzkiego i błędzie tomaszowian w ataku wysoko triumfował 25:16.

W pierwszej fazie trzeciej odsłony obie ekipy szły łeb w łeb, ale tym razem jako pierwsi pękli suwałczanie. Wiktor Musiał na spółkę z Michałem Błońskim zaczęli budować przewagę tomaszowian. Stosunkowo szybko wzrosła ona do czterech oczek. Wówczas o czas poprosił Mateusz Mielnik, ale nie przyniósł on efektu. Asy serwisowe Przemysława Tomy oraz Adama Sobolewskiego sprawiły, że gospodarze kontrolowali grę. Na dodatek w ataku pomylił się Wojciech Siek, przez co Lechia była coraz bliżej przedłużenia meczu. W końcówce suwałczanie nie znaleźli już recepty, by odrobić straty. Lechia grała konsekwentnie, a as serwisowy Rusina przypieczętował jej sukces w tej części spotkania (25:17).

W czwartym secie wicemistrzowie I ligi nie poszli za ciosem. Od początku duet Rohnka/Winnik dał przewagę suwałczanom. Zaczęli oni też dokładać punktowe bloki, a gospodarze mylili się w ataku, przez co ich strata szybko urosła do czterech oczek. Swoje trzy grosze do wyniku dołożył Kamil Skrzypkowski, a Lechia raz po raz myliła się na zagrywce. Jej sytuacja robiła się coraz trudniejsza, tym bardziej że dwie kontry na środku skończył Siek. Gospodarze nie mieli pomysłu na to, by zatrzymać rozpędzonych gości. Skuteczne kontry Sapińskiego oraz Szwaradzkiego przybliżały suwałczan do cennej wygranej. Popsuta zagrywka Musiała zakończyła nierówną walkę, a trzy punkty pojechały do Suwałk (25:15).

MVP: Paweł Filipowicz

Lechia Tomaszów Mazowiecki – Ślepsk Suwałki 1:3
(23:25, 16:25, 25:17, 15:25)

Zobacz również: 
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved