Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

I liga M: ZAKSA dobrze zaczęła, ale trzy punkty pojechały do Bielska-Białej

fot. krispol1liga.pl

Chociaż ZAKSA Strzelce Opolskie z wysokiego c rozpoczęła pojedynek z BBTS-em Bielsko-Biała, to goście zdobyli trzy punkty. Po przegranym do 15 pierwszym secie bielszczanie zaczęli coraz lepiej blokować,przejmując inicjatywę i wygrywając cały mecz 3:1. Nagroda MVP powędrowała do rozgrywającego BBTS-u – Jarosława Macionczyka.

Po wyrównanym początku (8:8) gospodarze zaczęli budować przewagę. Raz za razem gości zagrywką nękał Szymon Bereza, po jego asie czas wykorzystał trener BBTS-u (10:8). W kolejnych akcjach goście wciąż byli bezradni, posyłali piłki w aut i przy stanie 14:8 drugi raz interweniował trener Brokking. Po tej przerwie efektowną passę rywali zakończył zagraniem przez środek Adrian Hunek. Gospodarze kontynuowali dobrą grę, skutecznie bronili i wykorzystywali kolejne kontrataki. Bielszczanie mimo zmian wciąż byli bezradni, na siatce górowali ich rywale. Pewnie atakowali Filip Grygiel i Grzegorz Wójtowicz (22:13). Nieudane zagranie z szóstej strefy Michała Żuka dało kolejne piłki setowe gospodarzom – 24:15. A seta zamknął błąd dotknięcia siatki przez przyjezdnych.



W drugą odsłonę bielszczanie weszli z nową energią, od początku trwała wyrównana walka. Po ataku przez środek Bartosza Cedzyńskiego bielszczanie prowadzili 6:4. W kolejnych akcjach gospodarze odrabialistraty, by po chwili ponownie pojawiła się dwupunktowa różnica. Po obu stronach siatki efektowne akcje przeplatane były z pomyłkami, trwała gra na styku. Dopiero w dalszej części seta bielszczanie zaczęli przejmować inicjatywę, po błędzie ZAKSY o czas poprosił trener Dembończyk (12:15). BBTS bardzo dobrze grał blokiem, dopiero Grygiel zakończył passę rywali (13:17). Wciąż jednak warunki na boisku dyktowali przyjezdni, po zagraniu po bloku Żuka drugą przerwę wykorzystał szkoleniowiec ZAKSY. Gospodarze nie potrafili sobie poradzić z blokami rywali i przegrali tę odsłonę do 14.

Początek trzeciego seta był zacięty. Chociaż bielszczanie po ataku po prostej Olega Krikuna wyszli na prowadzenie 8:6, po asie Berezy na tablicy wyników ponownie widniał remis (9:9). W kolejnych akcjach stopniowo BBTS zaczynał budować prowadzenie, po punktowym bloku gości o czas poprosił trener Dembończyk (12:14). Z akcji na akcję dystans topniał i gdy zatrzymany został atak Żuka ponownie wynik wyrównał się (17:17). Dobra postawa środkowych BBTS-u pozwoliła przyjezdnym ponownie wyjść na prowadzenie. Końcówka toczyła się po myśli gości. Blok na lewym skrzydle i błąd rywali dały ostatnie punkty siatkarzom z Bielska-Białej.

Otwarcie partii numer cztery grane było punkt za punkt. Przez dłuższy czas żadna z drużyn nie była w stanie zbudować wyraźnego prowadzenia (9:10, 12:11). Dopiero seria udanych bloków BBTS-u i autowych ataków rywali, pozwoliła im odskoczyć na 16:12. ZAKSA nie miała jednak zamiaru odpuszczać, plas Krzysztofa Zapłackiego oraz as Mateusza Łysikowskiego skłonił trenera Brokkinga do wzięcia czasu (14:16). W kolejnych akcjach inicjatywę ponownie przejęli goście. Do końca to BBTS kontrolował grę i po ataku po prostej Kapleusa wygrał 25:17 a cały mecz 3:1.

MVP: Jarosław Macionczyk

ZAKSA Strzelce Opolskie – BBTS Bielsko-Biała 1:3
(25:15, 14:25, 22:25, 17:25)

Składy zespołów:
ZAKSA: Wóz (4), Kosian (5), Zapłacki (10), Wójtowicz (9), Bereza (3), Grygiel (19), Pilichowski (libero) oraz Łysikowski (2), Walczak, Walawander i Foltynowicz (libero)
BBTS: Macionczyk (3), Kapelus (11), Hunek (10), Cedzyński (9), Krikun (16), Makowski, Marek (libero) oraz Żuk (7), Frąc (1), Dorosz, Englart (libero) i Popik

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved