Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Kto wywalczy cenne punkty?

I liga M: Kto wywalczy cenne punkty?

fot. Gwardia Wrocław

Już tylko cztery kolejki dzielą nas od końca fazy zasadniczej I ligi mężczyzn. Siedem zespołów jest już pewnych gry w play-off i obecnie walczy o jak najlepsze rozstawienie. W drugiej części tabeli toczy się natomiast walka o uniknięcie batalii o utrzymanie. W tej serii spotkań kibiców czekają dwa pojedynki zespołów z czuba tabeli – Lechii ze Ślepskiej i Krispolu ze Stalą. Emocji nie powinno jednak zabraknąć również w pozostałych spotkaniach. 

Kolejkę I ligi mężczyzn otworzy mecz BBTS-u Bielsko-Biała z KPS-em Siedlce. Bielszczanie będą faworytem tego pojedynku. Siatkarze prowadzeni przez trenera Gradowskiego kilkukrotnie pokazali, że są bardzo silni we własnej hali. W minionej kolejce głównie za sprawą efektownych zagrywek Olega Krikuna rozbili Norwida. KPS natomiast gra w kratkę. Dobre spotkania przeplata słabszymi i wciąż nie może być pewny awansu do fazy play-off. W pierwszej części sezonu siedlczanie przegrali po zaciętym meczu 1:3. – Gramy w czwartek z trudnym przeciwnikiem i na ciężkim terenie, ale wierzę w moją drużynę, bo wiem, jak potrafimy grać – powiedział na łamach 1liga.pls.pl Patryk Łaba.



W sobotę MCKiS Jaworzno we własnej hali podejmie Mickiewicza Kluczbork. W pierwszym starciu beniaminków lepsi po trzech setach okazali się kluczborczanie. Powtórzenie tego wyniku w najbliższym meczu pozwoliłoby gościom zbliżyć się do zapewniającego utrzymanie 10. miejsca, zaś gospodarzy oddaliło od fazy play-off. W dolnej części tabeli jest tak ciasno, że matematycznie Mickiewicz, chociaż jest przedostatni, nie traci szansy na awans do ósemki, bowiem KPS ma nad nim tylko 6 punktów przewagi. Trudno wskazać faworyta tego meczu, obie drużyny potrafią rozegrać dobry mecz, jak również zablokować się w jednym ustawieniu i doznać gładkiej porażki. Wiele zależeć będzie od tego, jak MCKiS rozpocznie mecz i czy uda się gospodarzom zatrzymać Mateusza Frąca, który jest liderem beniaminka z Kluczborka.

Do ciekawego spotkania dojdzie w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie Lechia podejmie Ślepsk Suwałki. Suwałczanie wygrali pierwszy mecz 3:0 i będą chcieli powtórzyć ten wynik w sobotę, by mieć szansę na awans w tabeli i grę z teoretycznie słabszym przeciwnikiem w pierwszej części fazy play-off. W minionej kolejce lechiści zagrali bardzo dobry mecz i wygrali ze Stalą Nysa po raz pierwszy w tym sezonie. Suwałczanie natomiast pokonali co prawda częstochowski AZS, ale ich gra nie była na najlepszym poziomie. – Jeśli zagramy tak, jak ostatnio przeciwko częstochowianom, to za bardzo nie powalczymy. Musimy zagrać swoją dobrą siatkówkę. Mocno zagrywać i dobrze przyjmować. A przede wszystkim musimy grać szybką siatkówkę na skrzydłach – zauważył w rozmowie z oficjalnym portalem ligi Kamil Skrzypkowski.

Kolejny pojedynek zespołów z górnej części tabeli odbędzie się we Wrześni. APP Krispol zagra ze Stalą Nysa. Obie drużyny w ostatniej kolejce doznały porażek – Krispol przegrał 2:3 w Krakowie, zaś nysanie musieli uznać wyższość Lechii. Stali nie omijają problemy zdrowotne, poza składem obecnie jest dwóch kontuzjowanych przyjmujących Kamil Długosz i MVP poprzedniego starcia tych zespołów (drużyna z Nysy wygrała 3:2) Michał Makowski. W miejsce leczących się siatkarzy pozyskano Sławomira Stolca, który nie tak dawno, grając jeszcze w barwach AZS-u, napsuł sporo krwi Krispolowi, zdobywając 16 punktów. – Do Wrześni jedziemy wygrać. Aczkolwiek nie będzie to na pewno łatwy mecz, jedziemy do wicelidera, który u siebie prezentuje znakomitą zagrywkę. Znamy swoje możliwość i jedziemy tam z nastawieniem zwycięstwa – zapowiedział w rozmowie z klubowym portalem Sławomir Stolc.

Ważnym lokalnie spotkaniem będą kolejne derby Częstochowy. Dotychczas zespoły wygrywały w swoich halach. Sobotni mecz będzie prawdopodobnie ostatnim spotkaniem AZS-u rozgrywanym w obiekcie przy ulicy Żużlowej. Patrząc w tabelę, jednoznacznym faworytem będą siatkarze Exact Systems Norwida, jednak jak pokazał poprzedni mecz między tymi zespołami, w derbach może zdarzyć się wszystko. W listopadzie skazywany na gładką porażkę Tauron AZS bardzo dobrze wszedł w pojedynek i prowadził 2:1, jednak ostatecznie 3:2 wygrali podopieczni trenera Radosława Panasa. – Ten mecz zdecydowanie może nas zbudować. Na takie mecze nie trzeba się dodatkowo nakręcać. To jest mecz derbowy i on elektryzuje nas od samego poniedziałku, kiedy zaczniemy się przygotowywać do tego spotkania. Bardziej niż sam fakt, że przed nami derby, cieszy mnie to, że zagramy w naszej hali. Przy tych problemach mecz na własnym parkiecie może być niesamowitym atutem – stwierdził Hubert Mańko.

W bardzo ważnym dla układu dolnej części tabeli meczu Buskowianka Kielce podejmie STS Olimpię Sulęcin. Obecnie sulęcinianie są na 11. miejscu, a kielczanie znajdują się lokatę niżej. Obie drużyny dzieli zaledwie jeden punkt. W pierwszym meczu podopieczni trenera Grabdy wygrali 3:1. W sobotę kielczanie dodatkowo będą mogli wykorzystać atut własnej hali, jednak szkoleniowiec gości zauważył, że kluczowa w spotkaniu za „sześć” punktów może okazać się odporność psychiczna. – Liga jest naprawdę trudna i te mecze, mimo że gramy teraz z zespołami, które są blisko w tabeli, będą nerwowe i zespół, który wykaże się lepszą odpornością psychiczną, będzie wygrywać – mówił na antenie Radia Zachód Łukasz Chajec.

Podbudowani ostatnimi zwycięstwami nad AZS-em Częstochowa i Krispolem Września krakowianie udadzą się do Wrocławia, by powalczyć o kolejne cenne punkty z podopiecznymi trenera Lebiody. Gwardia ma za sobą dwa wyjazdowe zwycięstwa i również będzie starać się podtrzymać dobrą passę. We Wrocławiu zapowiada się zacięte starcie. Mecz ponownie rozegrany zostanie w hali sportowej Uniwersytetu Medycznego, w ostatnim spotkaniu w tym obiekcie gwardziści przegrali z Lechią 1:3. Również takim wynikiem na korzyść krakowian zakończyło się ich ostatnie spotkanie z Gwardią. – Kolejny mecz z wyżej notowanym zespołem, w którym będzie trzeba pokazać charakter. Cieszę się, że przeciwnicy chcą się zrewanżować, bo zapowiada się spotkanie na dobrym poziomie – powiedział dla 1liga.pls.pl Adam Smolarczyk, który otrzymał nagrodę MVP w poprzednim meczu tych drużyn.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved