Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Ważna wygrana Krispolu Września

I liga M: Ważna wygrana Krispolu Września

fot. krispol1liga.pls.pl

Krispol Września w ostatnim meczu 22. kolejki I ligi mężczyzn pokonał 3:1 MCKiS Jaworzno i dopisał sobie niezwykle ważne trzy punkty w kontekście walki o miejsce w play-off. Wrześnianie awansowali na 5. miejsce w tabeli i mają obecnie siedem punktów przewagi nad dziewiątym zespołem z Jaworzna. MCKiS ma cztery punkty straty do ósmego miejsca, ostatniego pozwalającego na grę w play-off.

Początek meczu należał do siatkarzy MCKiS Jaworzno. Serią świetnych zagrywek popisał się Mariusz Magnuszewski i było już 6:1 dla gości. Wrześnianie mieli bardzo duże problemy z dokładnym przyjęciem zagrywek rywali. Gospodarze przetrzymali ten trudny moment, uspokoili swoją grę i zaczęli odrabiać straty. W ataku ręki nie zwalniał Adam Lorenc (8:5 i 13:11, do tego na drugim skrzydle dobrze sobie radził Mateusz Jóźwik. Jaworznianie z kolei zaczęli popełniać proste błędy i wkróce na tablicy wyników widniał remis 13:13. W dalszej części seta drużyny grały praktycznie punkt za punkt, dopiero w końcówce goście zdołali odskoczyć na dwa oczka (20:18). Za świetną postawę w ataku należało pochwalić Tomasza Pizuńskiego. Wydawało się, że przyjezdni są na dobrej drodze do zwycięstwa, bowiem prowadzili 22:20. Nic bardziej mylnego, po stronie Krispolu na środku bardzo dobrze spisywał się Wojciech Kaźmierczak. Gospodarze walczyli do końca i ta walka bardzo im się opłaciła. Najpierw doprowadzili do remisu 23:23, a następnie zachowali więcej zimnej krwi w obronie oraz kontrataku, zwyciężając ostatecznie 25:23.



Podopieczni trenera Mariana Kardasa poszli za ciosem i w secie numer dwa dość szybko objęli dwupunktowe prowadzenie 4:2 i 8:6. Zespół z Jaworzna ani myślał poddać się bez walki. Kolejne udane ataki Dębskiego oraz Macieja Polańskiego pozwoliły im doprowadzić do remisu 12:12. Do stanu 19:19 toczyła się w miarę równa gra, następnie trzypunktową przewagę zbudowali wrześnianie 23:20. Była to zasługa dobrej gry blokiem. Pomimo zaangażowania, goście nie zdołali już odrobić tej straty. Druga partia padła łupem zespołu z Września (25:21).

Trzecia część niedzielnego meczu zaczęła się dla obu drużyn od równej gry punkt za punkt 5:5 i 8:8. Następnie inicjatywę na boisku przejęli wrześnianie i to oni wyszli na prowadzenie 13:9. W ataku nie do zatrzymania był Lorenc, na pochwałę zasługiwała również gra Jóźwika oraz Mateusza Zawalskiego (16:13). Jaworznianie walczyli do końca i w drugiej połowie seta doprowadzili do remisu 17:17. W końcówce to przyjezdni zaczęli dyktować warunki gry, dobrze czytali grę rywali na siatce i ustawiali szczelny blok. Do tego dobrą zamianę na ataku dał Karol Borończyk, który zastąpił Bartosza Kowlaczyka. Tę część spotkania MCKiS wygrał pewnie 25:20.

Czwarty set miał bardzo zmienny przebieg. To na niewielkie prowadzenie wysunęli się gopodarze (12:10), a chwilę później goście doprowadzili do remisu 12:12. Drużyna z Wrześni walczyła o pełną pulę punktów w tym spotkaniu, a jaworznianie o możliwość doprowadzenia do tie-breaka. W końcowej fazie tej partii na dwa oczka odskoczyli siatkarze Krispolu (19:17). Zacięta walka toczyła się do końca. ostatecznie gospodarze wygrali 25:21 i dopisali do ligowej tabeli bardzo cenne trzy punkty.

MVP: Wojciech Kaźmierczak

Krispol Września – MCKiS Jaworzno 3:1
(25:23, 25:21, 20:25, 25:21)

Składy zespołów:
Krispol: Kalinowski (5), Zawalski (18), Lorenc (25), Kaźmierczak (12), Jóżwik (14), Krawiecki, Dzierżyński (libero) oraz Ligocki (libero), Linda, Frankowski (1) i Biesek
MCKiS: Stajer (9), Dębski (15), Polański (8), Pizuński (13), Kowalczyk (5), Magnuszewski (2), Ledwoń (libero) oraz Borończyk (3), Błasiak, Grzegolec (6), Wojtaszkiewicz (3) i Pietras

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: krispol1liga.pl, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved