Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Walka o podium trwa

I liga M: Walka o podium trwa

Już 9 listopada zostanie rozegrana 9. kolejka w Krispol I lidze mężczyzn. Beniaminek z Głogowa podejmować będzie lidera, Stal Nysa, który jest jak do tej pory niepokonany. Do ciekawego spotkania dojdzie natomiast w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie zmierzą się dwa sąsiadujące ze sobą w tabeli Lech oraz KFC Gwardia Wrocław.

W pierwszym meczu kolejki AZS AGH Kraków podejmować będzie LUK Politechnikę Lublin. Oba zespoły w minionej rundzie rozgrywały tie-breaki na własnym boisku. Krakowianie pokonali ZAKSĘ Strzelce Opolskie, natomiast lublinianie po zaciętej walce wygrali z SPS-em Chrobry Głogów. Faworytem sobotniego meczu będzie zespół LUK Politechniki, który zajmuje aktualnie 3. miejsce w ligowej tabeli i przegrał do tej pory tylko 2 spotkania. Akademicy znajdują się na 8. pozycji, mają na swoim koncie 4 zwycięstwa i 4 porażki. – Koncentracja na swojej dobrej grze będzie najważniejsza. Oczekiwania wobec drużyny są coraz większe, a my mamy ku temu możliwości, aby je spełniać. Liczę co najmniej na powtórkę wyniku z rozgrywanego niedawno meczu Pucharu Polski, czyli naszego zwycięstwa 3:1 – powiedział Jędrzej Goss, atakujący lublinian, w wywiadzie na oficjalnej stronie ligi.



W Częstochowie Exact Systems Norwid będzie grać z SMS-em PZPS I Spała. Obie drużyny znajdują się w dolnej części tabeli – częstochowianie zajmują 11. miejsce, natomiast spalska młodzież 13. Podopieczni trenera Tomasza Wasilkowskiego mają jednak o jedno wygrane spotkanie więcej. Ciężko wskazać faworyta w tym meczu, ponieważ obie ekipy są na podobnym poziomie. Obie będą również podchodzić do niego po czterosetowej porażce – Norwid z BBTS-em Bielsko-Biała, a SMS z Mickiewiczem Kluczbork. – Mecz z SMS Spała nie będzie należał do łatwych. Jest to młoda, ale mimo wszystko niebezpieczna drużyna. Natomiast my, grając coraz lepiej w dodatku we własnej hali musimy wygrać to spotkanie – zapowiedział na łamach oficjalnej strony ligi Łukasz Usowicz, środkowy drużyny z Częstochowy.

Najciekawiej zapowiada się spotkanie Lechii Tomaszów Mazowiecki z KFC Gwardią Wrocław. Zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli, mają tyle samo punktów, a do tego 5 zwycięstw i 3 porażki na koncie. Gwardziści znajdują się jednak o jedną pozycję wyżej, ponieważ mają lepszy bilans setów. Do Tomaszowa przyjadą po czterosetowej wygranej z APP Krispol Września. Siatkarze Lechii również odnieśli zwycięstwo – pokonali KPS Siedlce 3:0 na własnym boisku. Obu ekipom będzie zależało na zdobyciu 3 punktów w sobotnim spotkaniu, ponieważ dzięki temu będą mieli szansę wskoczyć na podium w tabeli.

W Jaworznie MCKiS będzie podejmować APP Krispol Września. Obie drużyny przegrały swoje poprzednie spotkania, jaworznianie z liderem Stalą Nysa, natomiast siatkarze APP Krispolu z KFC Gwardią Wrocław. Po tej porażce podopieczni trenera Mariana Kardasa spadli na 6. miejsce w tabeli, MCKiS natomiast na 10. Zespół z Wrześni będzie faworytem w tym meczu, jest on bowiem w widocznie lepszej formie niż gospodarze sobotniego starcia, dodatkowo ma o 2 zwycięstwa więcej na koncie.

KPS Siedlce w 9. kolejce zmierzy się z BBTS-em Bielsko-Biała. Gospodarze są na ostatnim miejscu w tabeli, nie odnieśli do tej pory żadnego zwycięstwa, a na swoim koncie zapisali zaledwie 1 punkt. BBTS natomiast zajmuje aktualnie 9. miejsce w lidze, z dorobkiem 11 punktów, 4 wygranych i 4 porażek. Bielszczanie przyjadą do Siedlec po triumfie 3:1 nad zespołem z Częstochowy. Gospodarze w minionej kolejce przegrały w trzech setach z Lechią Tomaszów Mazowiecki. W sobotnim spotkaniu zdecydowanym faworytem będą więc siatkarze z Bielska-Białej. – Nie ma co długo oglądać się na ten mecz, trzeba od razu patrzeć w kierunku następnego przeciwnika, bo gramy teraz często. Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej – powiedział po spotkaniu z częstochowianami kapitan BBTS-u, Siergiej Kapelus.

Trudne zadanie czeka beniaminka, SPS Chrobrego Głogów, który na własnym boisku mierzyć się będzie ze Stalą Nysa. Przyjezdni są do tej pory niepokonani w lidze – zajmują 1. miejsce w tabeli i mają 5 punktów przewagi nad zespołami z 2. i 3. pozycji. Chrobry natomiast odniósł do tej pory zaledwie 1 zwycięstwo i znajduje się na 12. miejscu z 5 „oczkami” na koncie. W minionej kolejce Stal pokonała w czterech setach MCKiS Jaworzno, natomiast siatkarze z Głogowa w tie-breaku przegrali z LUK Politechniką Lublin. Zdecydowanym faworytem sobotniego meczu będzie więc zespół z Nysy. – W sobotę wyjdziemy na boisko pokazać dobrą grę, tym razem przed własną publicznością, mimo że nie jesteśmy faworytem – zapowiada przyjmujący SPS-u Chrobrego, Wojciech Szwed.

W ostatnim meczu 9. kolejki Mickiewicz Kluczbork będzie podejmować ZAKSĘ Strzelce Opolskie. Siatkarze z Kluczborka są aktualnie wiceliderem tabeli, z dorobkiem 18 punktów, 6 zwycięstw i 2 porażek. W minionej rundzie pokonali oni SMS PZPS I Spała 3:1. Beniaminek natomiast znajduje się na 7. miejscu w lidze z liczbą 4 wygranych oraz 4 przegranych spotkań. Do Kluczborka przyjedzie po pięciosetowej porażce z zespołem z Krakowa. Siatkarze ze Strzelec Opolskich to waleczny zespół, zapowiada się więc ciekawe spotkanie. Zdecydowanym faworytem będzie jednak Mickiewicz. – Zespół z Kluczborka, jak na razie jest chyba rewelacją sezonu. W związku z tym, zapowiada się ciekawa rywalizacja – powiedział na łamach oficjalnej strony ligi libero ZAKSY, Damian Pilichowski.

Zobacz  również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

 

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved