Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Twierdza Tomaszów Mazowiecki zdobyta przez TSV Sanok

I liga M: Twierdza Tomaszów Mazowiecki zdobyta przez TSV Sanok

fot. Tomasz Sowa

Niepokonana na własnym terenie drużyna Lechii Tomaszów Mazowiecki po raz pierwszy przegrała na własnym boisku. Pogromcą lidera tabeli okazał się być zespół z Podkarpacia – TSV Sanok. Pomimo porażki tomaszowianie pozostali na fotelu lidera I ligi mężczyzn.

W poprzedniej kolejce podopieczni Bartłomieja Rebzdy wygrali spotkanie w Nysie 3:0 i w dobrych nastrojach przystąpili do rywalizacji z dziewiątą ekipą TSV Sanok. Mecz bardzo dobrze otworzyli gospodarze, odrzucili od siatki swoich rywali i dosyć pewnie wygrali pierwszą partię 25:17. Kolejne trzy sety były rozgrywane na przewagi i szala zwycięstwa przechodziła z jednej na drugą stronę. Po tym jak beniaminek wygrał trzeciego seta 28:26, wydawało się, że z sanoczan ujdzie przysłowiowe powietrze i poniosą oni porażkę. Tak się jednak nie stało, podopieczni Krzysztofa Frączka wygrali seta numer cztery i w tie-breaku to oni byli górą i zapisali na swoje konto bezcenne dwa punkty. Całe spotkanie trwało ponad dwie godziny, co świadczy o tym, że żadna z drużyn nie zamierzała odpuszczać, ekipa TSV zagrała bez dwóch zawodników leczących kontuzje: atakującego Daniela Gąsiora oraz rozgrywającego Pawła Przystasia. 

Niezwykle zadowolony ze zwycięstwa był środkowy TSV Roman Oroń. – Inauguracyjną partię przegraliśmy dosyć wyraźnie, potem z każdym setem nasza wyglądała coraz lepiej, w ostatnich spotkaniach nasza gra nie wyglądała zbyt dobrze. Z Lechią zagraliśmy bardzo dobrze w przyjęciu, ponadto punktowaliśmy ze środka, kończyliśmy ataki własne i te elementy pozwoliły nam sobie otworzyć grę od drugiego seta. W naszej grze nie funkcjonowała gra blok – obrona i tego nam zabrakło, parę piłek podbiliśmy, ale gospodarze byli dużo lepsi w tym elemencie. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego zwycięstwa i liczymy na to, że w kolejnych spotkaniach zdobędziemy ważne dla nas punkty. Pomimo że w kolejnym meczu zagramy z SMS-em Spała i wydaje się, że będzie to teoretycznie łatwiejszy rywal, to podejdziemy do tego spotkania w pełni skoncentrowani i liczymy na zwycięstwo – podsumował mecz środkowy sanockiej drużyny.



Odmienne nastroje panowały w ekipie lidera, Lechia po raz pierwszy musiała przełknąć gorycz porażki na własnym boisku. Zbyt pewnie wygrany pierwszy set uśpił czujność zespołu beniaminka. – Ten mecz nie należał do łatwych, podobnie jak to miało miejsce w Sanoku, to gospodarze prowadzili 2:1 i my wydarliśmy im zwycięstwo, a w tym meczu role się odwróciły. Z tym zespołem gra nam się ciężko, chcieliśmy się zmobilizować i liczyliśmy, że wygramy ten mecz, wiadomo, że do tej pory nie przegraliśmy meczu we własnej hali. Pierwszy pewnie wygrany set nas trochę uśpił i rozluźnił, szkoda, że przegraliśmy ten mecz i straciliśmy punkty u siebie. Z drugiej strony mamy już trochę i liczymy na kolejne zdobycze w tej lidze. Mamy dobry materiał do analizy, zespół z Sanoka pokazał nam, nad czym musimy pracować, na pewno wyciągniemy wnioski z tego przegranego spotkania. Teraz każdej drużynie będzie przyświecał cel – „bij lidera”, wiadomo, że każdy teoretycznie słabszy zespół nie ma nic do stracenia, czego przykładem był zespół TSV Sanok. Sanoczanie zagrali bardzo dobrze w polu zagrywki, ryzykowali w tym elemencie i wiele razy im się to opłaciło. Z drugiej strony będziemy się starali jak najlepiej zakończyć rok 2017, w najbliższą środę zagramy w Pucharze Polski mecz ze Stalą Nysa i jeżeli ten mecz wygramy, to spotkamy się z ekipą z PlusLigi. Mecze ligowe i w Pucharze Polski się nakładają, jesteśmy trochę zmęczeni, ale na ten mecz zmobilizujemy się i sprawimy naszym kibicom niespodziankę – powiedział kapitan tomaszowskiego zespołu Bartłomiej Neroj.

Lechia Tomaszów Mazowiecki – TSV Sanok 2:3
(25:17, 24:26, 28:26, 24:26, 11:15)

Składy zespołów:
TSV: Oroń, Kusior, Łaba, Rusin, Wierzbicki, Durski, Głód (libero) oraz Jóźwik, Pałka, Lewandowski i Cabaj (libero)
Lechia: Neroj, Buniak, Błoński, Gutkowski, Obermeler, Frąc, Ogórek (libero) oraz Kącki, Janikowski, Musiał, Toma, Miniak, Gościański i Rebzda (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna, kslechia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved