Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Trzysetowe zwycięstwo beniaminka

I liga M: Trzysetowe zwycięstwo beniaminka

fot. Anna Musierowicz - kslechia.pl

Lechia Tomaszów Mazowiecki obroniła twierdzę, jaką jest jej hala. Przed własną publicznością beniaminek nie dał szans MKS-owi Ślepsk Suwałki. Chociaż po pierwszym, wysoko przegranym secie w kolejnych siatkarze z Suwałk podjęli walkę z rywalami, nie udało im się odwrócić losów meczu. Dzięki zwycięstwu 3:0 lechiści po pierwszej części fazy zasadniczej są liderami tabeli, wyprzedzając Stal Nysę dzięki lepszemu bilansowi setów.

Początkowo obie drużyny skuteczne akcje przeplatały z pomyłkami. Dopiero przy zagrywkach Kamila Gutkowskiego gospodarze zbudowali przewagę, a o czas poprosił trener Skoryy (7:3). Serię gospodarzy przerwał Wojciech Winnik (4:8). Siatkarze Ślepska jednak nie zdołali pójść za ciosem, to lechiści kontrolowali sytuację, skutecznie punktował Michał Błoński (14:6). Z akcji na akcję dystans rósł, po skutecznym ataku Gutkowskiego drugi czas wykorzystał szkoleniowiec Ślepska (15:7). Pojedyncze ataki Jana Lesiuka nie wystarczały, by przyjezdni podjęli walkę z rywalami. Skutecznie punktował Mateusz Frąc. W końcówce obie drużyny nie ustrzegły się pomyłek. Zagranie w siatkę Adriana Hunka dało serię piłek setowych, a atak po bloku Wiktora Musiała zakończył seta (25:14).



Od pierwszych akcji drugiego seta toczyła się walka punkt za punkt. W szeregi gospodarzy wkradły się niewymuszone błędy. Żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć rywalowi. Coraz pewniej w ataku poczynał sobie Kevin Sasak (13:12). Dopiero w drugiej fazie tego seta stopniowo to beniaminek zaczął przejmować inicjatywę i górować na siatce. Gdy po autowym bloku Ślepska Suwałki dystans wzrósł do trzech oczek, o czas poprosił szkoleniowiec MKS-u (21:18). W końcówce bardzo pewnie atakował Maciej Janikowski (24:21). Chociaż przyjezdni obronili kilka piłek setowych, mocny atak Mateusza Frąca po skosie dał zwycięstwo gospodarzom (25:24).

Od prowadzenia 2:0 trzeciego seta rozpoczęli siatkarze z Suwałk. Skuteczne zagranie Bartosza Buniaka i błędy MKS-u sprawiły jednak, że gospodarze szybko odwrócili wynik (4:3). Ponownie rozgorzała walka punkt za punkt. Drużyny celne ataki przeplatały z tymi autowymi. W kolejnych akcjach trwała ciekawa walka na styku, żaden zespół nie zdołał odskoczyć na więcej niż jeden punkt. Chociaż po pojedynczym bloku Szczytkowa minimalną przewagę mieli goście, po ataku z przechodzącej Bartłomieja Neroja sytuacja zmieniła się i o czas poprosił Dima Skoryy (16:15, 16:17). Po przerwie skutecznie zaatakował Kamil Skrzypkowski. Po drugiej stornie siatki nie odpuszczał jednak Frąc. Gdy Skrzypkowski dołożył punktową zagrywkę, interweniował trener Rebzda (20:19). Emocji nie brakowało, trwała walka cios za cios. Po asie serwisowym kapitana Lechii na tablicy wyników ponownie widniał remis (21:21). Żaden zespół nie miał zamiaru odpuścić. Ostatecznie po ataku po bloku w aut Frąca i bloku na Cezarym Sapińskim ze zwycięstwa cieszyli się gospodarze.

MVP: Mateusz Frąc

Lechia Tomaszów Mazowiecki – MKS Ślepsk Suwałki 3:0
(25:14, 25:23, 25:23)

Składy zespołów:
Lechia: Neroj, Buniak, Błoński, Gutkowski, Obermeler, Frąc, Ogórek (libero) oraz Kąck, Janikowski i Musiał
Ślepsk: Szczytkow, Lesiuk, Skrzypkowski, Hunek, Sapiński, Winnik, Filipowicz (libero) oraz Szarek, Sasak, Laskowski i Rudzewicz

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved