Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Trzecie z rzędu zwycięstwo Mickiewicza Kluczbork

I liga M: Trzecie z rzędu zwycięstwo Mickiewicza Kluczbork

fot. 1liga.pls.pl

Trzecie z rzędu ligowe zwycięstwo odnieśli w środę siatkarze Mickiewicza Kluczbork. Podopieczni trenera Mariusza Łysiaka na własnym boisku pokonali BBTS Bielsko-Biała. Przyjezdni byli lepsi tylko w drugim secie, ale każda z partii miała jednostronny przebieg.  Spotkanie to było ostatnim w pierwszej części rundy zasadniczej. MVP został Mateusz Frąc.

Spotkanie lepiej rozpoczęli siatkarze Mickiewicza, kiedy bielszczanie wpadli w siatkę, a Oniszk uderzył w aut, zrobiło się 4:1. Nieskuteczne ataki Bartosza Firszta dały już wynik 7:2 dla gospodarzy. Podopieczni trenera Gadowskiego zaczęli odrabiać straty, w czym zasługa Krikuna i Suchackiego, którzy popisywali się skutecznymi atakami, ten pierwszy dołożył także blok (9:11). Goście jednak w tym secie kontakt punktowy nawiązali tylko na chwilę. Mickiewicz szybko na nowo zbudował sobie przewagę i po asie Mateusza Frąca było już 18:12. Miejscowi siatkarze już do końca dominowali na boisku, będąc zespołem lepszym w każdym aspekcie i ostatecznie pozwolili rywalom zdobyć zaledwie 15 punktów.



W drugim secie po bloku na Frącu i ataku Bartosza Cedzyńskiego BBTS prowadził 5:2, a po błędach siatkarzy Mickiewicza było już 10:5. Ekipa z Kluczborka doprowadziła do remisu, po bloku na Krikunie było 12:12. Jak się okazało tylko na chwilę. Podopieczni Pawła Gradowskiego w drugiej fazie seta zupełnie zdominowali boiskowe wydarzenia, dobrze zagrywał Suchacki, atakował Krikun, a Firszt zablokował Frąca (20:15). Akcje Oniszka i Krikuna dały przyjezdnym piłki setowe (24:16). Set zakończył atak z pajpa Suchackiego.

BBTS źle wszedł w seta trzeciego, przy zagrywce Pasińskiego zrobiło się 7:1 dla Mickiewicza. Serwisem starał się odpowiedzieć Krikun i kiedy Bartosz Firszt skończył piłkę przechodzącą, było już 3:7. Mickiewicz jednak podobnie jak w pierwszej partii szybko wypracował sobie wysoką przewagę, po bloku na Krikunie było 12:5. Dwa bloki z rzędu Bartosza Cedzyńskiego pozwoliły nieco zniwelować straty (12:17), ale asy serwisowe Frąca i aut Krikuna dały już wynik 20:12 dla rywali. Bielszczanie nie byli w stanie nawiązać walki, udany blok dał gospodarzom piłki setowe (24:15). Wkrótce w meczu było już 2:1.

Początek czwartej odsłony był wyrównany, dopiero znakomite zagrywki Frąca, blok na Firszcie i atak Kowalonka pozwoliły ekipie z Kluczborka odskoczyć na 8:4. Dobra gra blokiem pozwoliła bielszczanom zbliżyć się na jeden punkt (11:12), ale ataki Konrada Muchy, Mateusza Frąca, autowe zbicie Olega Krikuna i błąd Bartosza Firszta dały Mickiewiczowi już wynik 19:12. Atak Firszta pozwolił co prawda BBTS-owi zbliżyć się na 15:19, ale po asie Kowalonka było już 22:16. Piłki meczowe swojej ekipie dał Jędrzej Brożyniak, a kiedy Mikołaj Sawicki zaserwował w aut, sędzia odgwizdał koniec meczu.

UKS Mickiewicz Kluczbork – BBTS Bielsko-Biała 3:1
(25:15, 17:25, 25:16, 25:19)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved