Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Tie-break dla AZS-u Częstochowa

I liga M: Tie-break dla AZS-u Częstochowa

fot. CEV

Po raz drugi z rzędu akademicy z Częstochowy pokonali beniaminka 3:2. Po triumfie na wyjeździe w Kluczborku w 15. kolejce podopieczni Piotra Łuki wygrali we własnej hali z MCKiS-em Jaworzno. Częstochowian do zwycięstwa poprowadził Sławomir Stolc, który został wybrany MVP meczu.

Autowy atak Rafała Pawlaka otworzył pojedynek. Jaworznianie mieli problemy w ataku, przez co szybko na trzy punkty odskoczyli akademicy (5:2). Częstochowianie jednak nie poszli za ciosem, w ich szeregach również zaczęły mnożyć się błędy, gdy na tablicy wyników pojawił się remis, o czas poprosił trener Łuka (7:7). W kolejnych akcjach toczyła się gra punkt za punkt, jednak nie stała ona na zbyt wysokim poziomie. W dalszej fazie seta gospodarze wysforowali się na dwupunktowe prowadzenie (18:16). Gdy w końcówce uaktywnił się blok częstochowian, o czas poprosił trener Łoziński (21:18). Ze zmiennym szczęściem atakował Pawlak. Zagranie Mateusza Piotrowskiego z lewego skrzydła dało akademikom serię piłek setowych (24:20). Po kolejnym czasie dla szkoleniowca MCKiS-u goście obronili dwie z nich. Ostatecznie seta zakończyło dotknięcie siatki przez przyjezdnych.



W drugiego seta lepiej weszli gospodarze, przy stanie 7:4 o czas poprosił szkoleniowiec MCKiS-u. Po czasie jaworznianie zaliczyli serię punktów przy zagrywkach Pizuńskiego (7:7). Po ataku Pawlaka po bloku na pierwsze prowadzenie wyszli goście i przerwę wykorzystał trener Łuka (11:10). W kolejnych akcjach trwała gra punkt za punkt, drużyny skuteczne ataki przeplatały prostymi błędami. Dopiero przy celnych zagrywkach Pawlaka goście zaliczyli efektowną serię, gdy na siatce pomylili się częstochowianie, drugi czas wykorzystał trener Łuka (14:18). W kolejnych akcjach Siewierski wszedł za Nedeljkovicia, Murka zmienił Romanutti, a PenczewaProkopczuk. Pawlak jednak nie schodził z pola zagrywki. Po ataku z drugiej piłki Mariusza Magnuszewskiego było już 23:14 dla gości. Częstochowianie przejście zrobili dopiero po mocnym ataku Piotrowskiego (15:23). Atak Tomasza Pizuńskiego dał kolejne piłki setowe przyjezdnym, a w kolejnej akcji atakiem po prostej kropkę nad i postawił Kamil Dębski.

W trzecim secie goście poszli za ciosem, po nieporozumieniu w szeregach akademików grę przerwał trener Łuka (1:4). W kolejnych akcjach dystans utrzymywał się, na siatce górowali siatkarze z Jaworzna. Dopiero po czasie częstochowianie zaczęli odrabiać straty (11:12). Nie zdołali jednak doprowadzić do remisu, skuteczny atak Pawlaka i blok na Piotrowskim pozwolił przyjezdnym na nowo odskoczyć na trzy oczka (13:16). Dopiero Sławomir Stolc dał sygnał AZS-owi do odrabiania strat (17:18). Jaworznianie jednak nie odpuszczali, po kolejnym punktowym bloku dystans ponownie wzrósł do dwóch oczek (19:21). W końcówce nie brakowało walki. Po ataku Dawida Murka akademicy doprowadzili do remisu i grę przerwał trener Łoziński (23:23). Blok na Pawlaku dał gospodarzom piłkę setową, której jednak nie wykorzystali. Po walce na przewagi lepsi okazali się jaworznianie, kończąc atakiem po bloku Pizuńskiego bardzo długą wymianę.

Od początku seta za Stolca wszedł Romanutti. Na prowadzeniu pozostawali jaworznianie, którzy wykorzystywali problemy z przyjęciem Argentyńczyka. Dopiero gdy na boisko wrócił Stolc, akademicy zaczęli odrabiać straty i stopniowo wychodzić na prowadzenie. Po asie przyjmującego było już 13:10 dla AZS-u. Gra skrzydłowych częstochowskiego zespołu nakręcała się, po kolejnym mocnym ataku Stolca grę przerwał trener Łoziński (19:14). Przy stanie 20:15 w MCKiS-ie nastąpiła podwójna zmiana, weszli Jakub Grzegolec i Oskar Wojtaszkiewicz. Goście zaczęli odrabiać straty, po skutecznym bloku jaworznian o czas poprosił Piotr Łuka. MCKiS nie zdołał jednak doprowadzić do remisu. Częstochowianie po ataku po bloku w aut Stolca wygrali do 21.

Pierwsza akcja tie-breaka zwiastowała emocje. Tych jednak nie było. Mocne zagrywki Dawida Murka i błędy własne jaworznian sprawiły, że szybko na czteropunktowe prowadzenie wysforowali się gospodarze (6:2). Po ataku przez środek Nedeljkovicia nastąpiła zmiana stron (8:4). W kolejnych akcjach nie brakowało błędów. Po zbiciu Murka, które według sędziów było poza antenką, zaczęły się dyskusje, za które częstochowianie zostali ukarani żółtą kartką. AZS pozostawał jednak na prowadzeniu (9:7). Podopieczni Piotra Łuki grali bardzo konsekwentnie, po asie Penczewa było już 13:8. Ostatnie punkty dla AZS-u w meczu padły po zagraniu z szóstej strefy Stolca i ataku przyjmującego na lewym skrzydle.

MVP: Sławomir Stolc

Tauron AZS Częstochowa – MCKiS Jaworzno 3:2
(25:22, 15:25, 27:29, 25:21, 15:11)

Składy zespołów:
AZS: Nedeljković Stolc, Murek, Piotrowski, Prokopczuk, Borris, Bik (libero) oraz Penczew, Siewierski i Romanutti
MCKiS: Pawlak, Grzegolec, Dębski, Pietras, Schmidt, Magnuszewski, Zieliński (libero) oraz Pizuński i Wojtaszkiewicz

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved