Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Stal Nysa zgodnie z planem

I liga M: Stal Nysa zgodnie z planem

fot. 1liga.pls.pl

Za nami 22. kolejka KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn. Zgodnie z planem Stal Nysa wygrała z SPS-em Chrobry Głogów 3:1 (25:17, 25:19, 24:26, 25:18) i do ligowego dorobku dopisała kolejne trzy punkty. MVP spotkania wybrany został przyjmujący zwycięskiego zespołu – Łukasz Łapszyński.

Lepsze otwarcie spotkania zanotowali gospodarze (4:2). Po ataku Kamila Długosza na tablicy widniał już wynik 7:3. Gdy przewaga wzrosła do sześciu punktów, o czas poprosił szkoleniowiec gości, Dominik Walenciej (10:4). Po czasie, asem serwisowym popisał się Łukasz Kaczorowski (12:4), a o drugą przerwę poprosił trener drużyny z Głogowa. Po przerwie głogowianie, co prawda, zdobyli trzy punkty, ale przewaga żółto – niebieskich wciąż była bardzo wysoka (14:7). Świetnie blokiem grali stalowcy i przyjezdni tracili już do nich 9 oczek (16:7). Ręki w ataku oraz w polu serwisowym nie zwalniał Kamil Długosz (18:9, 20:11). Gospodarze kontrolowali przebieg tej partii od początku do końca, wygrywając 25:17.



Początek drugiej partii spotkania rozpoczął się wyrównanie (2:2), ale gospodarze szybko objęli dwupunktowe prowadzenie (4:2). Goście jednak równie szybko doprowadzili do remisu po 5, a nawet objęli prowadzenie 5:6. Asem serwisowym popisał się Łukasz Łapszyński, ale tym samym odpowiedział Kacper Bobrowski (8:8). Później gra była wyrównana (11:11). Gdy gospodarze objęli prowadzenie, o pierwszą przerwę poprosił trener gości (14:12). Po czasie, przyjezdni wyrównali wynik (16:16). Po chwili żółto – niebiescy znów objęli dwupunktowe prowadzenie (19:17), a po pojedynczym bloku Łukasza Kaczorowskiego przewaga wzrosła do trzech punktów. Wtedy o drugą przerwę poprosił Dominik Walenciej (20:17). Gospodarze jednak wciąż świetnie spisywali się w bloku, zdobywając kolejne punkty (23:18). To wystarczyło, by rozstrzygnąć tego seta na swoją korzyść. Zakończył go atak Łukasza Łapszyńskiego (25:19).

Trzeci set również rozpoczął się wyrównanie (3:3), jednak tym razem jako pierwsi na dwupunktowe prowadzenie wyszli goście (4:6). Asa serwisowego dołożył Kacper Bobrowski, a o czas poprosił trener Krzysztof Stelmach. Po czasie błąd popełnili gospodarze i przewaga głogowian wzrosła do czterech punktów (4:8). Żółto – niebiescy wzięli się za odrabianie strat (7:9). Podopieczni Dominika Walencieja nie zamierzali jednak tak łatwo odpuścić i po raz kolejny powiększyli przewagę (7:12), a drugą przerwę wykorzystał trener stalowców. Po czasie, przewaga gości utrzymywała się (11:4). Kolejnego asa serwisowego zanotował Kacper Bobrowski (12:17), głogowianie również dobrze zagrali blokiem (13:19). Gdy gospodarze odrobili dwa punkty o czas poprosił trener Dominik Walenciej (15:19). Kilku punktowa przewaga gości utrzymywała się (18:22, 20:23). Asem serwisowym popisał się Bartosz Janeczek i głogowianie byli już tylko punkt od wygrania seta. Nie wykorzystali czterech piłek setowych, zatem set musiał rozstrzygać się na przewagi. Ostatecznie ta partia padła łupem gości (24:26).

Czwarta odsłona spotkania rozpoczęła się wyrównanie (5:5) i, podobnie jak w poprzednim secie, jako pierwsi dwupunktowe prowadzenie objęli goście (5:7). Kolejnym asem serwisowym popisał się Łukasz Łapszyński i tym razem to gospodarze objęli prowadzenie (8:7). Później gra była już wyrównana (10:10). Przy stanie 10:12 o czas poprosił trener Krzysztof Stelmach. Po przerwie kolejne dwa punkty dołożyli głogowianie, wychodząc na czteropunktowe prowadzenie (10:14). Żółto – niebiescy zaczęli odrabiać stratę, a skutecznie pomagał w tym Łukasz Kaczorowski (13:15). Przy stanie 15:16 o czas poprosił trener drużyny przyjezdnej. Po czasie, świetnie blokiem zagrali Stalowcy i na tablicy widniał już remis po 16. Ręki w polu serwisowym nie zwalniał Łukasz Łapszyński (19:17), a o drugi czas poprosił trener gości. Po przerwie kolejne punkty zdobywali gospodarze, powiększając swoją przewagę (21:17). Łukasz Łapszyński dołożył kolejnego asa serwisowego (23:17). Ostatecznie czwarta i ostatnia partia rozstrzygnięta została na korzyść gospodarzy (25:18), którzy tym samym wygrali całe spotkanie 3:1.

MVP: Łukasz Łapszyński

Stal Nysa S.A. – SPS Chrobry Głogów 3:1
(25:17, 25:19, 24:26, 25:18)

Składy zespołów:
Stal Nysa S.A.: Zajder (8), Kaczorowski (18), Długosz (12), Schamlewski (7), Szczurek (3), Łapszyński (27), Dembiec (libero) oraz Dobosz (5), Matula
SPS Chrobry Głogów: Antosik (2), Janeczek (17), Szwed (2), Węgrzyn (1), Kucharski (6), Bobrowski (15), Januszewski (libero) oraz Brzeziński (8), Lesiuk (3), Nowak, Piotrowski (3), Jurkojć

Zobacz również:
Wyniki i tabela Krispol I ligi mężczyzn

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved