Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Stal Nysa wygrała i powiększyła przewagę

I liga M: Stal Nysa wygrała i powiększyła przewagę

Za nami pierwsza tegoroczna kolejki Krispol 1 Ligi, nie brakowało w mniej emocji, jak chociażby w spotkaniu ZAKSY Strzelce Opolskie z Norwidem Częstochowa. Lider Stal Nysa wciąż idzie po swoje i nowy rok rozpoczął od zwycięstwa. Na plus zaskoczyła ekipa SPS Chrobrego Głogów, która pokonała MCKiS Jaworzno.

W najciekawiej zapowiadającym się starciu 16 kolejki LUK Politechnika Lublin mierzyła się z BBTS-em Bielsko-Biała. Różnica w tabeli miedzy obydwoma drużynami przed tym spotkaniem wynosiła 3 punkty, więc obie ekipy miały o co grać. Po pierwszych dwóch setach wygranych przez gości, wydawało się, że nic nie powstrzyma ich od wywiezienia z Lublina kompletu punktów. Rzeczywistość okazała się nieco inna, bowiem Politechnika odrodziła się niczym Feniks z popiołów i po bardzo dobrych dwóch setach doprowadziła do tie-breaka. W nim górą okazała się ekipa BBTS-u, która dzięki świetnym serwisom i dobrym obronom nie dała przeciwnikowi pola do popisu, i ze stolicy województwa lubelskiego wyjechała z dwoma oczkami. Najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany środkowy bielszczan – Bartosz Cedzyński, który był autorem 10 punktów w tym meczu, wśród ekipy gospodarzy najlepiej punktował Paweł Rusin (17). Dzięki zwycięstwu BBTS zmniejszył różnicę do 2 punktów, zaś Politechnika powiększyła stratę w tabeli do lidera z Nysy. – Moi siatkarze nie pierwszy raz pokazali kawał dobrej siatkówki i zostawili sporo serca na parkiecie. Na pewno nie zwieszamy głów. Wyciągniemy z tej przegranej wnioski i w kolejnym meczu z Norwidem Częstochowa będziemy chcieli wrócić na ścieżkę zwycięstw– powiedział po spotkaniu trener LUK Politechniki Lublin – Maciej Kołodziejczyk.



W Krakowie drużyna AGH pokonała 3:1 Gwardię Wrocław, dzięki czemu traci już do nich tylko 3 punkty. Początek meczu był dla gospodarzy wręcz wymarzony, bo rywal mogłoby się zdawać nie dojechał na mecz. Pierwszy set wygrany do 12, drugi do 11, z pewnością nie przyniósł chluby ekipie Gwardii, która przebudziła się w trzeciej odsłonie wygrywając ją 25:23. Na więcej jednak nie było ich stać i z Krakowa wyjechali z zerowym dorobkiem punktowym. MVP spotkania został wybrany Karol Jankiewicz. Drużyna AGH Kraków po tym zwycięstwie plasuje się na dziesiątym miejscu w tabeli, zaś ich przeciwnicy o pięć miejsc wyżej.

Aktualny lider tabeli Stal Nysa, nowy rok rozpoczął od zgarnięcia łatwych trzech oczek, bowiem na własnym parkiecie pokonał Lechię Tomaszów Mazowiecki 3:0. Goście największy opór stawili w pierwszym secie, kiedy to przegrali różnicą trzech punktów. Później było już tylko gorzej, bo Stal złapała swój rytm i nie dała szans swojemu oponentowi. MVP meczu został wybrany Bartosz Bućko, autor 16 punktów. W Lechii najskuteczniej zagrał atakujący Paweł Stabrawa, który zebrał na swoim koncie 13 oczek. Nyska drużyna po tym zwycięstwie powiększyła przewagę nad Politechniką Lublin do trzynastu punktów, Lechia natomiast zajmuję ósme miejsce w tabeli z 25 punktami na koncie.

Sporo emocji było w Kluczborku, gdzie miejscowy Mickiewicz wygrał z KPS-em Siedlce 3:1. Prawdziwy dreszczowiec kibice oglądali w ostatniej partii, o zwycięstwie musiała decydować gra na przewagi. W drużynie gospodarzy najlepiej spisywał się Łukasz Owczarz, który zdobył 21 punktów. Po drugiej stronie siatki Krzysztof Gulak, był najjaśniejszym ogniwem z 16 oczkami na koncie. Gospodarze po tym zwycięstwie okupują piąte miejsce w tabeli i zbliżyli się nieco do BBTS-u, do którego obecnie tracą 2 punkty. Ekipa z Siedlec aktualnie plasuje się na dwunastym miejscu ze stratą punktu do Norwidu Częstochowa.

Udanie w 2020 rok weszła drużyna ZAKSY Strzelce Opolskie, która przełamała niemoc zwycięską, trwającą od 30 listopada i pokonała 3:2 Exact Systems Norwid Częstochowa. Goście prowadzili w tym meczu już 2:1 i wydawało się, że wywiozą trzy punkty z trudnego terenu. Ostatecznie drużyna prowadzona przez Rolanda Dembończyka doprowadziła do piątego seta, w którym nie pozostawiła złudzeń i wygrała 15:11. Świetny mecz rozegrał wprowadzony z ławki Krzysztof Zapłacki, który zdobył 18 punktów. U częstochowian najlepiej punktował Kamil Kosiba (18), jednak nie wystarczyło to na wygranie całego spotkania. ZAKSA po tym zwycięstwie plasuję się na dziewiątym miejscu w tabeli, a Norwid ze stratą już 6 punktów do AGH, zajmuję jedenastą lokatę.

Miłą noworoczną niespodziankę sprawił swoim kibicom zespół SPS Chrobrego Głogów, który pokonał u siebie bardziej faworyzowaną drużynę MCKiS Jaworzno. Początek spotkania był lepszy dla przyjezdnych, którzy pewnie wygrali premierową odsłonę. Później jednak do głosu doszli gospodarze, którzy z seta na set coraz bardziej się nakręcali. Szczególnie ciekawa była trzecia partia, kiedy to obie drużyny toczyły walkę na przewagi, z której górą wyszli Głogowianie. MVP tego pojedynku został wybrany debiutant w barwach Chrobrego – Bartosz Janeczek. Dzięki zwycięstwu gospodarze odrobili nieco stratę do drużyny z Siedlec, która wynosi aktualnie 2 punkty. MCKiS natomiast znajduję się na siódmej pozycji z 25 punktami na koncie.

W meczu kończącym kolejkę niespodzianki nie było, Krispol Września zgodnie z planem pokonał czerwoną latarnię ligi, drużynę SMS PZPS I Spała. Gospodarze postawili się tylko w pierwszym secie, kiedy to gra toczyła się na przewagi, jednak więcej chłodnej krwi zachowała ekipa Krispolu i wygrała 27:25. W dalszej części spotkania grali już tylko goście, którzy pewnie dowieźli zwycięstwo do końca i nowy rok rozpoczęli od zdobycia kompletu punktów. Najwięcej punktów dla drużyny z Wrześni zdobył Mateusz Jóźwik, zaś dla SMS-u najlepiej punktował Michał Gierżot. Po tym zwycięstwie drużyna Mariana Kardasa plasuję się na czwartym miejscu z taką samą ilością punktów co ekipa z Kluczborka.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved