Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Przerwana zwycięska seria Ślepska, Stal nadal niepokonana

I liga M: Przerwana zwycięska seria Ślepska, Stal nadal niepokonana

fot. stalnysa.pl

Pierwszej porażki w sezonie doznali siatkarze Ślepska Suwałki. Podopieczni Dimitrija Skorego przed własną publicznością musieli uznać wyższość Stali AZS PWSZ Nysa, z którą wyrównaną walkę podjęli tylko w drugim secie. Mimo porażki suwalczanie zachowali fotel lidera, a Stal została jedynym niepokonanym zespołem w I lidze.

Początek spotkania był bardzo wyrównany, ale szybko dała o sobie znać dobra postawa w bloku obu zespołów. Jako pierwsi inicjatywę na boisku przejęli goście, którzy po asie serwisowym Dawida Bułkowskiego i ataku ze środka Mateusza Nożewskiego odskoczyli od rywali na trzy oczka. Jednak z przewagi nie cieszyli się zbyt długo, gdyż seria zbić Kamila Skrzypkowskiego doprowadziła do remisu. W kolejnych minutach trwała walka cios za cios. W pewnym momencie – przy zagrywce Wojciecha Winnika – gracze Ślepska uciekli nawet na dwa oczka, ale to było praktycznie ich jedyne prowadzenie w tym secie. Chwilę później sytuacja zmieniła się o 180 stopni, bo gospodarze nie radzili sobie z serwisami Łukasza Owczarza, a dzięki temu Stal przejęła inicjatywę na boisku. Na dodatek raz po raz łapała rywali blokiem, a ich pojedyncze udane akcje nie były w stanie odmienić losów premierowej odsłony. W końcówce na środku zameldował się jeszcze Arkadiusz Olczyk, a kropkę nad i postawił Owczarz (25:19).



Druga odsłona lepiej rozpoczęła się dla podopiecznych Dimitrija Skorego, bowiem po trudnej zagrywce Skrzypkowskiego odskoczyli oni od przeciwników na dwa oczka. Szybko jednak pięknym za nadobne odpowiedział im Owczarz, a w kolejnych minutach prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Dopiero oczko zdobyte przez Piotra Łukę i dwie czapy na Winniku sprawiły, że kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami ponownie zaczęli przejmować gracze z Opolszczyzny. Na dodatek w ich szeregach niemal nie do zatrzymania był Bułkowski, przez co kroczyli oni do sukcesu w tej części spotkania. Gospodarzy do walki próbował poderwać Mateusz Linda, ale jego dobra postawa w polu serwisowym i ataku wystarczyła, by suwalczanie zbliżyli się do przeciwników na dwa oczka. Dopiero dwa błędy w ataku Owczarza dały Ślepskowi upragniony remis. W końcówce obie ekipy szły łeb w łeb, ale w walce na przewagi lepsi okazali się siatkarze Stali, którzy triumfowali 27:25.

W trzeciej odsłonie podopieczni Janusza Bułkowskiego nie zamierzali zwalniać tempa. Nadal dobrze na siatce prezentował się Bułkowski, jego koledzy naciskali rywali w polu serwisowym, a w ataku zaczął mylić się Karol Rawiak, przez co nysanie błyskawicznie uciekli na pięć oczek. Gospodarze próbowali odrabiać straty, ponosząc ryzyko w polu serwisowym, ale wiązało się to też z większą ilością błędów. Na dodatek wciąż nie mogli zatrzymać Bułkowskiego, a błąd Piotra Lipińskiego sprawił, że różnica pomiędzy oboma zespołami wzrosła do siedmiu punktów. Trener Skoryj próbował ratować niekorzystny wynik, dokonując podwójnej zmiany, ale nie na wiele się ona zdała. W końcówce na boisku dzielili i rządzili przyjezdni, których do sukcesu prowadził duet Owczarz/Bułkowski. Ostatecznie Stal rozgromiła gospodarzy 25:9, a jej zwycięstwo przypieczętował Łuka.

Ślepsk Suwałki – Stal AZS PWSZ Nysa 0:3
(19:25, 25:27, 9:25)

Składy zespołów:
Ślepsk: Winnik, Lipiński, Skrzypkowski, Rudzewicz, Hunek, Rawiak, Andrzejewski (libero) oraz Lesiuk, Szaniawski, Tomczak, Linda i Michel
Stal: Woroniecki, Owczarz, Nożewski, Olczyk, Bułkowski, Łuka, Dzikowicz (libero) oraz Goss, Makowski

Zobacz również
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved