Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Przerwana seria BBTS-u, Lechia wygrała w Bielsku-Białej

I liga M: Przerwana seria BBTS-u, Lechia wygrała w Bielsku-Białej

fot. Piotr Sumara

Po ważne punkty w Bielsku-Białej sięgnęła Lechia Tomaszów Mazowiecki, która wygrała z miejscowym BBTS-em w czterech setach. W ten sposób przerwana została długa seria meczów bielszczan bez porażki, a Lechia zrewanżowała im się za przegraną w finale Pucharu Polski Krispol I ligi.

Mecz lepiej zaczął się dla gości, którzy po asie serwisowym Przemysława Tomy odskoczyli od rywali na dwa oczka. Nie cieszyli się z przewagi długo, bo pomyłka w ataku Michała Błońskiego w połączeniu z punktową zagrywką Olega Krikuna sprawiły, że bielszczanie wrócili do gry. Wprawdzie po bloku Lechia wyszła jeszcze na prowadzenie 11:8, ale między innymi udane zbicie Serhija Kapelusa ponownie doprowadziło do remisu. W kolejnych minutach prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, a obie drużyny udane zagrania przeplatały błędami. Dopiero seria skutecznych zbić Mateusza Frąca dała BBTS-owi przewagę w końcówce seta. Prowadził on już 24:22, ale dobra gra na siatce Bartłomieja Janusa pozwoliła tomaszowianom doprowadzić do walki na przewagi. W niej więcej zimnej krwi zachowali goście, którzy po asie Kacpra Stelmacha wygrali 29:27.



W drugą partię lepiej weszli gospodarze, którzy dzięki blokowi zaczęli budować sobie przewagę. W ataku uaktywnił się Michał Makowski, a pomyłka na siatce Kamila Gutkowskiego spowodowała, że dystans dzielący oba zespoły błyskawicznie urósł do pięciu oczek. Asa serwisowego dołożył Bartosz Cedzyński, a blok – Adrian Hunek. BBTS kontrolował boiskowe wydarzenia, a Lechii niewiele wychodziło. W grze gospodarzy pojawiły się błędy, ale i tak zmierzali do sukcesu w tej części meczu. Przypomnieli sobie o grze blokiem, a Frąc na spółkę z Makowskim zdobywali oczka w ataku. Ostatecznie po błędnym zbiciu Błońskiego ta część meczu padła łupem bielszczan (25:16).

W trzeciej partii gospodarze poszli za ciosem. Szybko zatrzymali rywali blokiem, kontrę dołożył Makowski, a po błędzie w ataku Gutkowskiego tomaszowianie mieli już cztery oczka straty. Wydawało się, że Paweł Stabrawa poderwie Lechię do walki, ale po błędzie na środku Tomy znowu miała ona czteropunktową stratę. To nie był koniec emocji, bo Bartłomiej Neroj na spółkę z Gutkowskim zbliżyli gości na jedno oczko. Później – po asie Frąca – BBTS wygrywało jeszcze 17:14, ale przez własne błędy roztrwoniło przewagę. W decydującą część seta obie ekipy weszły przy stanie remisowym. Zapowiadało się nawet na kolejną walkę na przewagi, bowiem było po 23, ale szczęśliwa zagrywka Neroja przechyliła szalę zwycięstwa na stronę podopiecznych Bartłomieja Rebzdy (25:23).

W czwartej odsłonie przyjezdni niev zwalniali tempa, a udana kontra Stabrawy dała im dwa oczka przewagi. Jednak bielszczanie nie zamierzali się poddawać, a Frąc doprowadził do remisu. W kolejnych minutach wynik oscylował wokół remisu, ale więcej błędów było w grze gospodarzy. Z biegiem czasu inicjatywę na boisku zaczęła przejmować Lechia, która po zbiciu Stabrawy wygrywała już 15:12, ale dobra gra BBTS-u w bloku oraz czerwona kartka dla Gutkowskiego spowodowały, że losy tej odsłony wciąż były nierozstrzygnięte. Dopiero Janus na spółkę z Błońskim zaczęli przybliżać tomaszowian do końcowego sukcesu. Ostatecznie po czapie na Hunku zwyciężyli oni 25:22, przerywając serię zwycięstw BBTS-u.

MVP: Bartłomiej Janus

BBTS Bielsko-Biała – Lechia Tomaszów Mazowiecki 1:3
(27:29, 25:16, 23:25, 22:25)

Składy zespołów:
BBTS: Macionczyk (3), Żuk (3), Kapelus (17), Hunek (5), Cedzyński (10), Krikun (9), Marek (libero) oraz Frąc (13), Dorosz (1), Makowski (13) i Popik
Lechia: Neroj (4), Błoński (17), Stelmach (7), Gutkowski (9), Toma (10), Janus (10), Ogórek (libero) oraz Kącki, Rawiak (2) i Stabrawa (15)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Krispol I ligi      

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved