Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Podział punktów w Lublinie

I liga M: Podział punktów w Lublinie

fot. Natalia Grabarczyk

Mecz w Lublinie był bardzo nierówny. Pierwszego seta po walce na przewagi APP Krispol Września wygrał 26:24. W dwóch kolejnych setach siatkarze LUK Politechniki Lublin nie dali szans rywalom, triumfując do 15 i 16. Beniaminkowi nie udało się jednak sięgnąć po pełną pulę, bowiem przyjezdni doprowadzili do tie-breaka. W nim lepiej zaprezentowali się wrześnianie i to oni dopisali do swojego konta zwycięstwo.

Efektownie w spotkanie weszli gospodarze, przy zagrywkach Pawła Rusina odskakując na 5:2. Po czasie dla trenera Kardasa to Mateusz Zawalski zaczął punktować zagrywką (5:6). Serię przerwał dopiero atakiem przez środek Kamil Szaniawski. W kolejnych akcjach toczyła się gra punkt za punkt, ze zmiennym szczęściem punktował Damian Wierzbicki. Chociaż przyjezdni odskoczyli na dwa punkty, siatkarze beniaminka szybko wyrównali (13:13). Gdy Mateusz Jóźwik zaatakował w antenkę, gospodarze wyszli na prowadzenie 16:14. W kolejnych akcjach goście nie odpuszczali. Błędy lublinian nie ułatwiały im zadania. Końcówka była niezwykle zacięta. Chociaż po autowym ataku Lorenca było już 23:21 dla beniaminka, mocny atak Mateusza Jóźwika i błąd Zrajkowskiego sprawiły, że na tablicy wyników pojawił się remis (23:23). Kontratak Jóźwika dał piłkę setową Krispolowi, ale szybko z lewego skrzydła odpowiedział Sławomir Stolc (24:24). Ostatecznie błąd Wierzbickiego dał zwycięstwo przyjezdnym.



Po wyrównanym początku stopniowo na prowadzenie zaczęli wychodzić gospodarze. Po asie serwisowym Radosława Sterny beniaminek odskoczył na 8:6 a o czas poprosił trener Kardas. Lublinianie górowali na siatce. Przyjezdni mieli problemy z przebiciem się przez blok (13:8). Gra Lorenca była nierówna, skuteczne akcje na siatce i w polu zagrywki przeplatał z prostymi błędami. Po drugiej stronie kolejne ataki kończył Jędrzej Goss. W kolejnych akcjach presję zagrywką wywierali Stolc i Sterna (21:13). W końcówce skutecznie atakował Rusin a gdy blok zatrzymał zagranie Frankowskiego to lublinianie mieli kolejne piłki setowe (24:14). Zagranie z krótkiej Szaniawskiego zakończyło tę odsłonę.

Otwarcie seta numer trzy również było wyrównane. Stopniowo jednak przewagę zaczęli budować gospodarze, choć po obu stronach zdarzały się błędy. Mimo że na środku siatki dobrze spisywał się Zawalski, nie wystarczyło to, by utrzymać kontakt punktowy z rywalami. Po serii celnych zagrywek Gossa było już 15:9. Problemy z przebiciem się przez blok miał Mateusz Linda. Nie do zatrzymania był Rusin, zaś przyjmujący gości raz za razem popełniali błędy. Mimo roszad w składzie Krispol był jedynie tłem dla dobrze dysponowanych przeciwników. Po ataku Gossa gospodarze mieli kolejne piłki setowe (24:14). W następnych akcjach piłki w aut posłali Stolc i Sterna a decydujący punkt zdobył dopiero atakujący beniaminka.

Początek seta numer cztery toczył się punkt za punt (5:4, 8:8). W kolejnych akcjach sytuacja nie ulegała zmianie, żaden z zespołów nie był w stanie zbudować większej, niż jednopunktowej przewagi. W szeregach gości ponownie wyróżniał się Zawalski, po drugiej stronie liderem pozostawał Goss. Stopniowo inicjatywę zaczęli przejmować goście. Gdy Jóźwik zapunktował z sytuacyjnej piłki Krispol odskoczył na 17:14 a o czas poprosił trener Kołodziejczyk. W kolejnych akcjach dystans utrzymywał się, nie pomogła podwójna zmiana podczas której na boisko weszli Durski i Wierzbicki. Gdy zablokowany został Rusin drugi raz zainterweniował trener beniaminka (18:21). Wrześnianie grali konsekwentnie. As serwisowy Łukasza Kalinowskiego i atak Zawalskiego przez środek dały ostatnie punkty przyjezdnym.

W tie-breaku goście poszli za ciosem i po asie Jóźwika prowadzili 6:4. Nie udało im się jednak tego utrzymać i po bloku na Kalinowskim na tablicy wyników widniał remis (6:6). Dobra postawa Lindy pozwoliła wrześnianom ponownie odskoczyć na dwa punkty – 11:9.  W końcówce gdy zablokowany został Goss drugi raz zawodników przywołał do siebie trener beniaminka. Po ataku z sytuacyjnej piłki Tomasza Narowskiego wrześnianie mieli kolejne piłki meczowe (14:11). Również ten zawodnik, zagraniem z przechodzącej piłki zakończył cały mecz.

MVP: Mateusz Linda

LUK Politechnika Lublin – APP Krispol Września 2:3
(24:26, 25:15, 25:16, 20:25, 11:15)

Składy zespołów:
Politechnika: Szaniawski (8), Rusin (18), Wierzbicki (7), Stolc (11), Sterna (7), Zrajkowski (2), Cabaj (libero) oraz Durski (1), Oroń (1), Toborek (libero) i Seliga
Krispol: Frankowski (4), Zawalski (8), Narowski (9), Tomczak (1), Jóźwik (16), Linda (19), Dzierżyński (libero) oraz Kalinowski (5), Lorenc (2), Biesek (1) i Krawiecki (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela Krispol I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved