Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Podział punktów w Krakowie, AGH z dwoma, TSV z jednym

I liga M: Podział punktów w Krakowie, AGH z dwoma, TSV z jednym

Podziałem punktów zakończyło się starcie dwóch sąsiadujących ze sobą drużyn. Sanoczanie po trzech partiach prowadzili 2:1, ale nie zdołali rozstrzygnąć na swoją korzyść tego meczu i w efekcie tego przegrali całe spotkanie 2:3. Dzięki tej wygranej krakowianie powiększyli przewagę nad TSV do dwóch punktów.

Sanoczanie zaskoczyli swoich rywali na początku seta i narzucili im swoje warunki gry. Krakowscy siatkarze mieli problemy z przyjęciem i nadziewali się na szczelny blok swoich rywali, po serii zagrywek kapitana TSV Patryka Łaby przegrywali oni 5:15. Siatkarze gospodarzy ani przez moment nie zbliżyli się do swoich rywali i nie zniwelowali dzielącego ich dystansu punktowego. Pojedynczymi akcjami losy tego seta próbowali odwrócić Karol Dudziński, Jan Fornal czy Mateusz Błasiak, ale na niewiele się to zdało. Goście dosyć pewnie wygrali premierową odsłonę spotkania i prowadzili w meczu 1:0.



Na początku drugiej partii spotkania dominowali goście i mieli oni jednopunktową przewagę. Sytuacja na boisku zmieniła się przy stanie 10:10, ekipa gości nadziewała się na szczelny blok swoich rywali i przegrywała 11:13. Przerwa na żądanie wzięta przez trenera sanoczan na niewiele się zdała, w ekipie gości szwankowało przyjęcie, co przełożyło się na mało skuteczny atak. Punktowe zbicie Bartłomieja Gajdka dało ekipie gospodarzy czteropunktową przewagę (18:14). Sanoccy siatkarze zerwali się do ataków i zbliżyli się do AGH na jeden punkt (18:19). Z dobrej strony pokazał się Roman Kącki i po jego asie serwisowym miejscowi siatkarze prowadzili 22:18. Był to moment zwrotny tego seta, podopieczni Andrzeja Kubackiego wygrali tego seta po asie serwisowym Jana Fornala i w całym meczu był remis 1:1.

Kolejna odsłona tego spotkania obfitowała w zwroty akcji na boisku. Krakowianie na początku popełnili błędy własne i przegrywali 2:4, następnie to sanockim siatkarzom przydarzył się przestój i w efekcie tego to oni przegrywali 5:6. Obaj rozgrywający uruchamiali swoich środkowych, a ci skutecznie kończyli swoje akcje, lepiej na siatce radzili sobie w tym okresie gry goście i po ataku Patryka Łaby prowadzili 12:10. Miejscowi zawodnicy nie dawali za wygraną i po serii zagrywek Sebastiana Matuli to oni wyrównali stan seta na 14:14. Sanoczanie przez cały czas trwania gry w tej odsłonie meczu mieli przewagę, dobrze spisał się Mateusz Jóźwik i po jego asie serwisowym TSV prowadził 18:16. Przy stanie 20:18 dla zespołu z Sanoka ciężar gry wziął na siebie Mateusz Błasiak, który popisał się mocnymi zagrywkami, goście popełnili błędy i w efekcie tego to krakowska drużyna prowadziła 23:22. Niezrażeni takim obrotem sprawy sanoccy siatkarze nie poddawali się, po raz kolejny dobrze zaprezentował się Mateusz Jóźwik i po autowym ataku Bartłomieja Gajdka TSV wygrał tę partię i prowadził w meczu 2:1.

Dla AGH czwarty set meczu był grą o wszystko. Ekipa z grodu Kraka po serii zagrywek Karola Dudzińskiego prowadziła 4:1 i o przerwę na żądanie poprosił trener Krzysztof Frączek. Sanoczanie szybko wyrównali i po skutecznej akcji na siatce w wykonaniu kapitana Patryka Łaby prowadzili 8:6. Gra obu drużyn falowała, ciężar gry w miejscowej ekipie wziął na siebie Mateusz Błasiak, a siatkarze z Sanoka mieli problemy z przyjęciem i nadziewali się na szczelny blok swoich rywali. Gra przez dłuższy czas oscylowała wokół remisu, przy stanie 17:17 do głosu doszli gospodarze i po błędzie sanoczan oraz ataku Bartłomieja Gajdka prowadzili 19:17. Goście zdołali wyrównać stan zmagań na 21:21 po punktowym bloku Damiana Wierzbickiego na Janie Fornalu (21:21). Kolejne trzy punkty zdobyli krakowscy siatkarze i na tablicy wyników widniał rezultat 24:21. Pomimo ambitnej postawy w końcówce seta TSV musiał uznać wyższość swoich rywali i tym samym w całym spotkaniu był remis 2:2.

Piątą partię lepiej otworzyli przyjezdni, którzy po błędach własnych drużyny z Małopolski prowadzili 5:2. Reprymenda trenera Andrzeja Kubackiego okazała się być dobrym posunięciem, jego podopieczni po atakach Bartłomieja Gajdka wyrównali stan rywalizacji na 6:6 i przejęli inicjatywę na boisku. Ekipa gości w decydujących momentach nie kończyła ataków z pierwszego uderzenia i po autowym ataku Damiana Wierzbickiego przegrywała 10:12. Sanoczanie zdołali doprowadzić do remisu 12:12, ale ostatnie słowo w tym secie należało do krakowian, po zaciętej i emocjonującej końcówce wygrali oni tę partię i zapisali na swoje konto cenne dwa punkty.

AGH Kraków – TSV Sanok 3:2
(17:25, 25:21, 23:25, 25:23, 15:12)

Składy zespołów:
AGH: Żakieta, Dudziński, Fornal, Matula, Mordyl, Błasiak Dembiec (libero) oraz Stajer, Gajdek, Kącki i Krawiecki
TSV: Durski, Oroń, Łaba, Wierzbicki, Kusior, Jóźwik, Cabaj (libero) oraz Pałka, Lewandowski i Rusin

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved