Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: W pierwszym meczu o utrzymanie lepszy AZS

I liga M: W pierwszym meczu o utrzymanie lepszy AZS

fot. 1liga.pls.pl

AZS Częstochowa wygrał pierwszy mecz z Mickiewiczem Kluczbork. Stawką rywalizacji jest utrzymanie w I lidze mężczyzn. Tylko na początku meczu kluczborczanie grali skutecznie, później to częstochowianie dyktowali warunki. Niestety nie obyło się bez skandalu. W końcówce inauguracyjnej odsłony doszło do błędu w wyniku, set został zakończony, ale po protestach zaczęto sprawdzać przebieg partii. Ostatecznie po przedłużonych dyskusjach wrócono do gry od stanu 24:19. W powtórce AZS wygrał do 21.

Swobodny atak Artura Pasińskiego otworzył wynik. Dopiero zagranie Aleksandra Nedeljkovicia dało pierwszy punkt gościom (3:1). Częstochowianie mieli problemy z przyjęciem, co odbijało się na ich skuteczności w ataku. Również Mickiewicz nie ustrzegł się pomyłek, po autowym ataku Mateusza Frąca na tablicy wyników pojawił się remis (5:5). Z akcji na akcję na boisku było coraz więcej walki, akademicy zaczęli się rozpędzać. Po błędzie Pasińskiego AZS prowadził 13:10. Problemy ze skutecznością miał Frąc. Nie brakowało przedłużonych akcji, celnie atakował Bruno Romanutti. Po zagraniu Argentyńczyka o czas poprosił trener Łysiak (13:16). Dobrze blok obijał Mikołaj Szewczyk a dystans utrzymywał się. Gospodarzy do walki starał się poderwać Pasiński (17:20). Po obu stronach siatki nie brakowało błędów w polu zagrywki. W końcówce pojawiły się dyskusje dotyczące wyniku, gospodarze twierdzili, że AZS-owi dodano o jeden punkt za dużo. Ostatecznie nie doszło do korekty wyniku a serwis w siatkę Frąca zakończył seta (19:25). To nie był koniec emocji. Zamiast rozpocząć drugiego seta trwało… sprawdzanie protokołu i zapisu statystyków, w poszukiwaniu jednego punktu AZS-u. Po około piętnastominutowej konsultacji wrócono do wyniku 24:19 dla przyjezdnych. Zagrywka w siatkę Murka i zagranie Pasińskiego pozwoliło kluczborczanom zniwelować straty a o czas poprosił trener Łuka. Po nim AZS postawił kropkę nad i, wygrywając do 21.



Z wysokiego c w drugiego seta weszli częstochowianie. Dopiero przy zagrywkach Artura Pasińskiego gospodarze odrobili straty (6:5). Ze zmiennym szczęściem atakował Dawid Murek (10:10). Kluczborczanie nie wykorzystywali swoich szans, Po skutecznym bloku AZS ponownie prowadził 13:11. W kolejnych akcjach gra toczyła się punkt za punkt. Dopiero gdy blok zatrzymał atak Szewczyka na tablicy wyników pojawił się remis (15:15). Trener Łuka zdecydował się zareagować, gdy w blok uderzył Nedeljković (17:16). Nie brakowało emocji, żadna z drużyn nie była w stanie zbudować wyraźnego prowadzenia. W decydującą fazę drużyny wchodziły przy wyniku 20:20. Po kontrataku Szewczyka goście odskoczyli na 22:20 i grę przerwał trener Łysiak. Kluczborczanie nie zdołali już zniwelować tych strat a błąd gospodarzy zamknął całą odsłonę.

Od pierwszych akcji trzeciej partii nie mylili się Romanutti i Szewczyk 3:5. Siatkarze Mickiewicza nie wykorzystywali swoich szans, co pomagało AZS-owi utrzymywać się na prowadzeniu. Gdy Adam Parcej nie poradził sobie z przyjęciem, nastąpił czas dla gospodarzy (4:7). Wciąż celnie zagrywał Krzysztof Bieńkowski. Dystans utrzymywał się, siatkarze Mickiewicza nie potrafili skutecznie przeciwstawić się rywalom. Wejście Patryka Napiórkowskiego nie pomogło (6:11). Kolejna interwencja szkoleniowca również nie przyniosła poprawy postawy zespołu z Kluczborka. Akademicy kontrolowali grę. Gospodarze byli zupełnie bezradni, ich gra posypała się (9:15). Częstochowianie ustawiali kolejne skuteczne bloki a spokojnie grą kierował Bieńkowski. Czujnie na siatce grał Maciej Borris. Nie mylił się Dawid Murek, po kolejnym jego ataku było już 21:13. Zagranie Romanuttiego dało akademikom serię piłek meczowych a kropkę nad i postawił blok duetu Bieńkowski-Nedeljković.

MVP: Krzysztof Bieńkowski

UKS Mickiewicz Kluczbork – Tauron AZS Częstochowa 0:3
(21:25, 22:25, 17:25)

Składy zespołów:
Mickiewicz: Polański (6), Popik (3), Mucha (5), Parcej (2), Frąc (5), Pasiński (9), Sachnik (libero) oraz Stysiał (libero), Brożyniak, Kowalonek (1), Maćkowiak, Napiórkowski (3) i Jedliński (1)
AZS: Nedeljković (5), Murek (7), Bieńkowski (3), Szewczyk (13), Borris (7), Romanutti (17), Bik (libero) oraz Mańko i Prokopczuk

Stan rywalizacji play-out (do 3 zwycięstw): 1:0 dla AZS-u

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved