Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Pierwszy triumf uczniów SMS-u Spała

I liga M: Pierwszy triumf uczniów SMS-u Spała

W ostatnim meczu pierwszej części fazy zasadniczej SMS PZSP Spała podejmował MKS Aqua Zdrój Wałbrzych. Starcie na dole tabeli I ligi mężczyzn było zacięte, a górą okazali się podopieczni Macieja Zendeła. Było to dopiero pierwsze zwycięstwo uczniów SMS-u w tym sezonie. Do sztabu spalskiej drużyny dołączył niedawno Michał Bąkiewicz.

Spotkanie lepiej rozpoczęli siatkarze ze Spały, szybko wychodząc na prowadzenie (5:2). Po asie Kosiby o czas poprosił trener Bułkowski (7:2). W kolejnych akcjach dystans utrzymywał się. Z akcji na akcję coraz lepiej punktował Mateusz Linda. Gospodarze zaczęli popełniać błędy, dlatego grę przerwał Maciej Zendeł (13:11). Ze zmiennym szczęściem atakował Remigiusz Kapica. Dobrze funkcjonował blok siatkarzy ze Spały, co pozwoliło im na nowo zbudować przewagę (17:12). Wałbrzyszanie mieli problemy z przyjęciem, przez co ich skuteczność w ataku była niska. W SMS-ie bardzo dobrze funkcjonowała gra środkiem. Chociaż przyjezdni starali się podjąć walkę, nie udało im się odwrócić losów seta. SMS grał konsekwentnie, dzięki czemu wygrał do 21.



Początek drugiego seta należał do przyjezdnych (5:2). Gospodarze jednak szybko odrobili straty, a po asie Damiana Czetowicza wyszli na prowadzenie (8:7). Z akcji na akcję gra wałbrzyszan napędzała się, ręki w ataku nie wstrzymywał Sebastian Zieliński. Dobre wejście zaliczył również Jędrzej Goss (16:13). Chociaż siatkarze obu zespołów nie ustrzegli się błędów, dystans utrzymywał się. W drugiej fazie seta problemy ze skutecznością miał Kapica. Dobrze grą wałbrzyszan kierował Piotr Lipiński. Skuteczny atak po bloku w aut Bartłomieja Dzikowicza zakończył partię na korzyść przyjezdnych.

Otwarcie trzeciego seta przypominało inaugurację wcześniejszej partii, dlatego o czas poprosił trener Zendeł (5:2). Akcje były bardzo wyrównane, skuteczność utrzymywał Goss. W kolejnych akcjach uczniowie SMS-u coraz pewniej punktowali na siatce, stopniowo zmniejszając straty (10:11). Walka była coraz bardziej wyrównana, podopieczni trenera Zendeła długo nie byli w stanie przełamać rywali. Chociaż po mocnej zagrywce Zielińskiego goście ponownie odskoczyli na trzy punkty, gospodarze nie mieli zamiaru odpuszczać (18:15). Po kolejnych błędach wałbrzyszan wynik odwrócił się. Przy głośnym wsparciu kibiców gra SMS-u nakręcała się. Interwencja trenera Bułkowskiego w końcówce nie wystarczyła. Po wyrównanej walce siatkarze ze Spały triumfowali po ataku Artura Sługockiego.

Pierwsze akcje czwartej odsłony były niezwykle zacięte. Dopiero z czasem na prowadzenie wyszli wałbrzyszanie (11:6). Trener Maciej Zendeł zaczął rotować składem – Filip Grygiel zmienił Remigiusza Kapicę. Wałbrzyszanie konsekwentnie wykorzystywali kolejne kontrataki, ich przewaga utrzymywała się. Dopiero z czasem siatkarze ze Spały znaleźli sposób na zablokowanie Gossa (12:14). Mocny atak Michalaka dał punkt na remis, a o czas poprosił trener Bułkowski (16:16). Podczas przyjęcia zagrywki Mateusza Poręby kontuzji nabawił się libero zespołu z Wałbrzycha – Michał Szydłowski. Pojawił się problem, bowiem MKS nie miał w składzie drugiego libero (17:16). Grę przerwano, ponieważ potrzebna była specjalna koszulka do oznaczenia zastępcy – Marcina Derenia. Siatkarze w czasie rozwiązywania tego problemu dogrzewali się z piłkami. Gdy problem został rozwiązany, zespoły wróciły do gry. Przerwa nie wybiła z rytmu podopiecznych Macieja Zendeła, którzy poszli za ciosem. Po ataku Kapicy drugi czas wykorzystał Janusz Bułkowski (21:18). Końcówka została rozegrana pod dyktando gospodarzy, którzy wygrali do 19.

SMS PZPS Spała – MKS Aqua Zdrój Wałbrzych 3:1
(25:21, 18:25, 25:23, 25:19)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved