Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Pierwsza trójka na plus

I liga M: Pierwsza trójka na plus

Za nami 16. kolejka rozgrywek pierwszej ligi mężczyzn. Cztery spotkania odbyły się w środę, a jedno we czwartek. W tym teoretycznie najciekawszym lider tabeli, Ślepsk Suwałki, pokonał KPS Siedlce 3:0, a kibice oglądali ciekawe widowisko tylko w pierwszym secie. Cenny triumf odniósł TSV Sanok, który pokonał swojego konkurenta w walce o play-off – Victorię Wałbrzych 3:1. W tej serii gier pauzował natomiast Exact Systems Norwid Częstochowa.

Jednostronny pojedynek, nieco zgodnie z planem, odbył się w Spale, gdzie SMS PZPS przegrał z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie 0:3. Pierwsze dwa sety gładko padły łupem gości, a jedynie trzecia odsłona przyniosła emocje, bowiem zakończyła się wynikiem 25:23 dla zawiercian. Dzięki temu siatkarze Warty umocnili się na pozycji wicelidera tabeli, natomiast przed zawodnikami ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego trudna, decydująca część sezonu, w której muszą szukać punktów, aby nie skończyć rozgrywek na ostatniej lokacie.

Podobny mecz odbył się w Suwałkach, gdzie lider tabeli Ślepsk podejmował czwarty KPS Siedlce i zanosiło się na naprawdę pasjonujące widowisko. Ostatecznie kibice oglądali tylko jednego interesującego seta i była to inaugurująca partia zakończona zwycięstwem gospodarzy 31:29. Ci, którzy zacierali ręce na dalszą część rywalizacji, musieli obejść się smakiem, bowiem suwalczanie rozgromili podopiecznych Witolda Chwastyniaka do 14 i do 15. MKS powiększył zatem swoją przewagę nad czwartym KPS-em, ale wciąż nie jest pewny pierwszej pozycji przed fazą play-off. Z kolei siedlczanie mogą mieć ciężko, aby powalczyć o fotel lidera, lecz nadal są w grze o ligowe podium.



Cenne zwycięstwo odniósł Krispol Września, który pokonał u siebie AGH Kraków 3:1 i awansował z siódmej lokaty na piątą. Był to pojedynek sąsiadów w ligowej tabeli, ale poza pierwszym setem wygranym przez krakowian, na parkiecie dzielili i rządzili tylko gospodarze, którzy nadzwyczajnie łatwo wygrali cały mecz. Porażka siatkarzy z grodu Kraka sprawia, że jeszcze nie mogą być pewni gry w fazie play-off, tym bardziej że w następnej kolejce zmierzą się z Wartą Zawiercie.

Do krakowian zbliżył się TSV Mansard Transgaz Travel Sanok, który w meczu za „sześć punktów” zwyciężył z Victorią PWSZ Wałbrzych 3:1 i przynajmniej na chwilę umocnił się na ósmej lokacie. Wałbrzyszanie postraszyli swoich rywali tylko w drugim secie, którego wygrali 25:19, lecz w pozostałych nie nawiązali dużej walki. Victoria do ósmego miejsca, które daje prawo gry w play-off, traci już siedem punktów, natomiast przed sanoczanami już niedługo następny arcyważny pojedynek w Częstochowie z tamtejszym Norwidem, którego stawką śmiało można nazwać awans do fazy play-off.

Dokończenie tej serii gier nastąpiło we czwartek. Trzecia Stal AZS PWSZ Nysa bez niespodzianki, ale z drobnymi kłopotami pokonała u siebie SKS Hajnówka 3:1. Ambitni goście postawili się wyżej notowanym rywalom w pierwszym secie, którego przegrali dopiero na przewagi, a także w trzeciej odsłonie, którą pewnie wygrali 25:18. To jednak nie wystarczyło, aby pokusić się o zdobycz punktową. Stal umocniła się na trzecim miejscu i już teraz może szykować się do szlagieru ze Ślepskiem Suwałki, który odbędzie się w najbliższą sobotę.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved