Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Pierwsza porażka bielszczan, trzy punkty jadą do Wrocławia

I liga M: Pierwsza porażka bielszczan, trzy punkty jadą do Wrocławia

fot. Gwardia Wrocław

Gwardia Wrocław zapisała na swoim koncie pierwszy komplet punktów. Wrocławianie w 3. kolejce wygrali z niepokonanym dotąd BBTS-em Bielsko-Biała. Mimo walki spadkowicz z PlusLigi zdołał wygrać tylko jednego seta. Najlepszym zawodnikiem pojedynku został wybrany przyjmujący zespołu z Wrocławia – Kamil Maruszczyk.

Atak przez środek Sebastiana Adamczyka otworzył pojedynek. Dopiero błąd tego zawodnika w polu zagrywki dał pierwszy punkt gwardzistom (3:1). Wrocławianie szybko doprowadzili do remisu, jednak przez błędy własne nie zdołali pójść za ciosem. Po autowym ataku Michała Superlaka o czas poprosił trener Lebioda (6:10). Gra nie stała na zbyt wysokim poziomie. Goście mieli problemy z przyjęciem, co tylko pogłębiało ich niemoc. Gdy Łukasz Lubaczewski nie poradził sobie z odbiorem zagrywki Mikołaja Sawickiego, drugi czas wykorzystał Piotr Lebioda (16:12). Chociaż bielszczanie grali konsekwentnie, wrocławianie nie mieli zamiaru odpuszczać. Gdy dystans stopniał do dwóch oczek, o przerwę poprosił trener Gradowski (17:15). W ataku nie do zatrzymania był Kamil Maruszczyk. Serię przyjezdnych przerwał dopiero atak po bloku w antenkę Olega Krikuna. Inicjatywę jednak na dobre przejęli wrocławianie. Seta na korzyść wrocławian rozstrzygnął Maruszczyk.



Chociaż pierwsze akcje drugiego seta ponownie należały do bielszczan, wrocławianie szybko wyrównali (4:4). Ponownie w szeregach przyjezdnych pojawiły się błędy. Siatkarze BBTS-u wzmocnili zagrywkę i o czas przy stanie 9:5 poprosił Piotr Lebioda. Siatkarzom z Wrocławia z trudem przychodziło zdobywanie punktów, jednak nie poddawali się. Po ataku Michała Superlaka grę przerwał trener Gradowski (14:12). Serię przy zagrywkach Maruszczyka przerwał jednak dopiero kiwką Bartosz Firszt (15:13). W kolejnych akcjach ton nadawali gospodarze, powracając na wyraźne prowadzenie. Skutecznie na lewym skrzydle punktował Firszt (19:14). Podobnie jak w poprzednim secie, również w drugiej odsłonie siatkarze z Wrocławia walczyli do końca. Chociaż udało im się zniwelować dystans, tym razem nie zdołali odwrócić losów seta. Błąd w polu zagrywki Maruszczyka zakończył drugą partię.

W przeciwieństwie do poprzednich odsłon trzecią partię lepiej rozpoczęli wrocławianie, którzy od pierwszych piłek kontrolowali przebieg gry (9:6). Tym razem to bielszczanie nie ustrzegli się pomyłek, po drugiej stronie skutecznie akcje kończyli Maciej Naliwajko i Kamil Maruszczyk (12:9). Gospodarze nie odpuszczali, po bloku na Superlaku dystans stopniał do jednego oczka (15:14). BBTS nie zdołał jednak doprowadzić do remisu. Po bloku na Kirkunie o czas poprosił trener Gradowski (17:14). W kolejnych akcjach gospodarze przy wsparciu publiczności walczyli, a blok na Superlaku pozwolił im wyrównać wynik (18:18). W końcówce nie brakowało emocji. Decydujące akcje lepiej jednak rozegrali przyjezdni, którzy triumfowali do 22.

Z wysokiego C w kolejnego seta weszli wrocławianie. Gwardziści grali konsekwentnie, zaś po drugiej stronie pojawiały się błędy. Pojedyncze skuteczne ataki Krikuna nie wystarczały, by BBTS zdołał utrzymać kontakt punktowy z rywalami. Dobrze funkcjonował wrocławski blok, szybko oba czasy wykorzystał trener bielszczan (12:7). Niemal nie do zatrzymania był Kamil Maruszczyk. BBTS nie potrafił znaleźć sposobu na dobrze grających gwardzistów. Po efektownym ataku Olczyka było już 18:14. Chociaż również w szeregach wrocławian zdarzały się błędy, nie przeszkadzało im to w pozostawaniu na prowadzeniu. Podwójny blok na Krikunie dał serię piłek meczowych przyjezdnym, a autowa kiwka tego zawodnika zamknęła mecz.

MVP: Kamil Maruszczyk

BBTS Bielsko-Biała – Gwardia Wrocław 1:3
(21:25, 25:23, 22:25, 19:25)

Składy zespołów:
BBTS: Macionczyk (1), Sawicki (4), Adamczyk (9), Buniak (5), Suchackij (8), Krikun (24), Koziura (libero) oraz Nowak, Firszt (9), Skowroński, Marek (libero) i Oniszk
Gwardia: Szymeczko (5), Lubaczewski (4), Nowosielski (2), Maruszczyk (24), Olczyk (9), Superlak (17) Dzikowicz (libero) oraz Naliwajko (6) i Kaźmierczak

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved