Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Olimpia Sulęcin z kompletem punktów w starciu z AGH Kraków

I liga M: Olimpia Sulęcin z kompletem punktów w starciu z AGH Kraków

fot. STS Olimpia Sulęcin

STS Olimpia Sulęcin pokonał AZS AGH Kraków 3:1 (27:29, 25:17, 25:17, 25:15) w meczu 16. kolejki I ligi mężczyzn. Było to ostatnie spotkanie zespołów w tym roku kalendarzowym. MVP został wybrany Konrad Woroniecki. Pierwszy pojedynek tych drużyn również zakończył się zwycięstwem sulęcinian, ale wtedy padł wynik 3:0.

STS Olimpia w ostatnim meczu w 2018 roku podejmował we własnej hali AZS AGH Kraków. Przed spotkaniem w ligowej tabeli drużyny dzieliło pięć punktów. Oba zespoły bardzo potrzebują ligowych oczek i jeszcze przed pierwszym gwizdkiem można było spodziewać się zaciętej walki. Warto dodać, że gospodarze przystąpili do sobotniego meczu bardzo podbudowani, po ostatnim zwycięstwie we Wrześni 3:2. Podopieczni Andrzeja Kubackiego natomiast chcieli się zrewanżować swoim kibicom za porażkę z KPS-em Siedlce 1:3. – Przeciwnicy mają coś do udowodnienia, bo przegrali z nami u siebie, a ostatnio zaczęli grać lepiej. Myślę, że ten mecz będzie dużo cięższy od tego, który rozegraliśmy na wyjeździe. Na pewno krakowianie będą chcieli się nam zrewanżować za porażkę 0:3 – mówił przed spotkaniem Adrian Hunek, kapitan STS-u Olimpii.



Pierwsza partia spotkania lepiej układała się dla gospodarzy, którzy objęli prowadzenie 5:3 i 14:11. Krakowianie mieli problemy z dokładnym przyjęciem i wyprowadzeniem skutecznej akcji (15:17). Jednak walczyli do końca i ta walka się opłaciła, bowiem w końcówce udało się im doprowadzić do remisu 24:24. A następnie w najważniejszych akcjach zachowali więcej zimnej krwi i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę 29:27. – Szkoda tego pierwszego seta, w którym tak łatwo straciliśmy przewagę, chociaż rywal w polu zagrywki zrobił dobrą robotę, ciężko było nam przyjąć te serwisy, a w końcówce wyszło jak wyszło – skomentował premierową odsłonę rozgrywający gospodarzy, Konrad Woroniecki.

Podopieczni Łukasza Chajca bardzo szybko wyciągnęli wnioski z przegranej końcówki w secie pierwszym. Kolejną partię zaczęli od bardzo dobrej gry w ataku oraz polu serwisowym. Wypracowali sobie kilka oczek przewagi (11:7 i 13:9). Tym razem utrzymali koncentrację do końca i wygrali pewnie 25:17.

Sulęcinianie poszli za ciosem i w kolejnych dwóch setach nie pozwolili drużynie AZS-u AGH Kraków rozwinąć skrzydeł. Punktowali rywali w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Na początku każdej partii gospodarze wypracowywali sobie kilka punktów przewagi i utrzymywali ją do końca. Trzeciego i czwartego seta wygrali odpowiednio do 17 i 15. Dla STS-u Olimpii to bardzo cenne trzy punkty, które pozwoliły zniwelować stratę do przeciwników zajmujących miejsca 8-11. – Były kiwki, kilka bloków udało się postawić, choć wiadomo, że nie jestem orłem w tym elemencie siatkarskim, ale trzeba pogratulować całej drużynie. Trenowaliśmy cały tydzień, wiedzieliśmy, po co AGH Kraków tu przyjeżdża, że nie sprzeda tanio skóry. Pokazaliśmy, że po zwycięstwie we Wrześni jesteśmy silni i to udowodniliśmy też w tym meczu – mówił po meczu MVP pojedynku. –  Powiem szczerze, myślałem, że pójdziemy za ciosem. Zdecydował brak koncentracji, przewaga przeciwnika wynikała tylko z tego, że popełnialiśmy jakąś straszną liczbę błędów. Zespół chyba mentalnie nie był przygotowany do tego spotkania. Oni oczywiście bardzo chcieli, ale w głowach już chyba mieli inne rzeczy i to zdecydowało. Nie potrafiliśmy się dzisiaj skupić na siatkówce, dlatego ten mecz ułożył się tak, jak się ułożył – skomentował natomiast trener krakowian, Andrzej Kubacki.

MVP: Konrad Woroniecki 

STS Olimpia Sulęcin – AZS AGH Kraków 3:1 
(27:29, 25:17, 25:17, 25:15 )

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: 1liga.pls.pl, opr. własne, Radio Zachód

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved