Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Olimpia przegrała w Bielsku-Białej

I liga M: Olimpia przegrała w Bielsku-Białej

fot. 1liga.pls.pl

Trwa zła passa Olimpii Sulęcin. Tym razem podopieczni Łukasza Chajca nie wywieźli żadnego seta z Bielska-Białej, gdzie przegrali 0:3 z BBTS-em. Wygrana pozwoliła gospodarzom utrzymać miejsce w czołówce, zaś Olimpia jest w coraz trudniejszej sytuacji.

Od początku meczu ton boiskowym wydarzeniom narzucili gospodarze, którzy szybko odskoczyli od przeciwników na kilka oczek. Sulęcinianie grali nerwowo i niedokładnie w przyjęciu, a po asie serwisowym Sebastiana Adamczyka różnica pomiędzy oboma zespołami wzrosła już do pięciu oczek. W kolejnych minutach mnożyły się błędy po stronie gości, a punktowa zagrywka Bartłomieja Oniszka pozwalała kontrolować grę BBTS-owi. Olimpii nie pomagały ani zmiany, ani czasy na życzenie Łukasza Chajca. Dopiero do walki poderwały ją asy serwisowe Adriana Hunka, a po zbiciu Jakuba Lewandowskiego na świetlnej tablicy pojawił się remis. W końcówce doszło do walki na przewagi. Wygrali ją bielszczanie po punktowej zagrywce Oniszka (26:24).



Od początku drugiej partii obie drużyny szły łeb w łeb. Przyjezdni poprawili swoją grę głównie w bloku, dzięki czemu dotrzymywali kroku rywalom. Co więcej po kolejnej czapie i asie serwisowym Patryka Zarębskiego wyszli nawet na dwupunktowe prowadzenie, ale dobra postawa na siatce Adamczyka spowodowała, że wynik wrócił do stanu równowagi. W środkowej fazie seta prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie, ale wciąż nic nie było przesądzone. W końcówce przeważnie o punkt lepsi byli bielszczanie, ale udane zbicia Grzegorza Turka pozwalały Olimpii pozostawać w grze. Po zbiciu atakującego sulęcinianie prowadzili nawet 23:22, ale ostatnie słowo należało do BBTS-u. Skuteczne kontry Bartosza Firszta i Olega Krikuna dały wygraną gospodarzom (25:23).

Tylko przez chwilę w trzeciej odsłonie trwała walka cios za cios. Goście po raz kolejny tego dnia pękli w przyjęciu, a asy serwisowe Firszta i Krikuna dały im trzy oczka przewagi. Mimo że Olimpia nie zamierzała się poddawać, to nie potrafiła zniwelować strat, a po błędzie w ataku Hunka dystans dzielący obie drużyny zwiększył się do czterech oczek. Ale w środkowej fazie seta bielszczanie przez proste błędy podali rękę przeciwnikom, a ci zbliżyli się do nich na jedno oczko (14:15). Wówczas jednak sprawy w swoje ręce wziął Suchacki, który na spółkę z Oniszkiem zbudował ponownie przewagę ekipie z Beskidów. W końcówce przyjezdni już nie poderwali się do walki, a bielszczanie dołożyli jeszcze punkty w bloku. Ostatecznie triumfowali 25:21, sięgając po trzy oczka do ligowej tabeli.

BBTS Bielsko-Biała – Olimpia Sulęcin 3:0
(26:24, 25:23, 25:21)

Zobacz również
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved