Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Norwid z problemami, ale z trzema punktami

I liga M: Norwid z problemami, ale z trzema punktami

fot. KS Norwid Częstochowa

Exact Systems Norwid Częstochowa pokonał KPS Siedlce 3:1 w meczu 10 kolejki KRISPOL I ligi. Spotkanie było bardzo emocjonujące i kibice zgromadzeni w hali przy ulicy Jasnogórskiej mogli czuć się zadowoleni. Aż trzy sety kończyły się wynikiem 29:27, co świadczy o wyrównanym poziomie obu zespołów w tym meczu. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został zdobywca 26 punktów – Mateusz Piotrowski.

Spotkanie przy ulicy Jasnogórskiej rozpoczęło się od bardzo wyrównanej gry (4:4). Oba zespoły naprzemiennie wymieniały się jeśli chodzi o prowadzenie, a wynik oscylował w granicach remisu (10:10). Chwilę później Norwid wyszedł na trzypunktowe prowadzenie po błędach Sebastiana Adamczyka i Michała Wójcika w ataku. O czas poprosił trener Mateusz Grabda (13:10). Przerwa nie wybiła gospodarzy z rytmu. Taktycznymi zagrywkami grę ustawiał Piotr Adamski, a jego koledzy świetnie spisywali się w bloku i częstochowianie błyskawicznie powiększyli przewagę do siedmiu punktów (17:10). Po serii Norwida do walki poderwali się goście i minimalnie zmniejszyli straty. Po błędzie Kamila Kosiby przy ataku na potrójnym bloku, trener gospodarzy poprosił o przerwę w grze (19:15). Ekipa z Siedlec ewidentnie złapała wiatr w żagle i po asie serwisowym Patryka Napiórkowskiego tracili już tylko jeden punkt do gospodarzy (19:20). W końcówce było sporo emocji związanych z decyzjami sędziów. Dodatkowo Norwid zmarnował dwie piłki setowe (24:22) i pierwszy set kończył się poprzez grę na przewagi. Z niej obronną ręką wyszli gospodarze, którzy po bardzo dobrej zagrywce Łukasza Usowicza zwyciężyli 29:27.



Drugi set od bardzo twardej gry rozpoczęli przyjezdni. Szybko zbudowali trzypunktową przewagę i po asie serwisowym Krzysztofa Gulaka, grę przerwał trener Tomasz Wasilkowski (6:3). Przez moment gospodarze zbliżyli się do swoich rywali, ale w tym fragmencie seta na siatce brylował Adam Woźnica, który udanymi blokami powiększył przewagę swojego zespołu (10:5). Gdy wydawało się, że siedlczanie złapali swój rytm gry i pewnie zmierzają po wygraną, to w szeregach częstochowian zaczął fenomenalnie funkcjonować blok i miejscowi momentalnie doprowadzili do remisu (11:11). Chwilę później znów doszło do kolejnej serii. Tym razem bohaterem był Mikołaj Sawicki, który bombardował przyjmujących Norwida swoimi serwisami i goście znów odskoczyli na kilka punktów (15:11). Jednak ten set był prawdziwym pokazem wymiany siatkarskich serii punktowych. Częstochowianie po raz kolejny błyskawicznie wyrównali i przy Jasnogórskiej znów zapowiadało się na ciekawą końcówkę (17:17). Przy stanie 23:23 znów było sporo dyskusji pod siatką, ale tym razem to gospodarze podważali decyzje sędziego. Ostatecznie druga partia znów musiała się rozstrzygać po grze na przewagi. W niej oba zespoły popełniały sporo błędów w polu zagrywki (27:27), jednak tym razem lepsi okazali się siedlczanie (29:27).

Trzecia odsłona tego meczu zaczęła się lepiej dla gospodarzy (3:0). Od tego momentu Norwid kontrolował grę (13:9). W porównaniu do poprzednich partii w tej nie było zbyt dużo emocji, bo podopieczni trenera Wasilkowskiego prezentowali się niczym wytrawny bokser, który spokojnie punktuje rywali (16:12). W końcówce goście z Siedlec podejmowali spore ryzyko w polu zagrywki i momentami im się to opłacało (20:22). Gospodarze jednak do końca seta nie wypuścili już zaliczki, którą budowali przez całą partię i pewnie zwyciężyli do 22.

Czwartego seta lepiej otworzyli gospodarze, którzy po skutecznym plasie Kosiby w kontrataku, wyszli na trzypunktowe prowadzenie (5:2). Norwid pewnie utrzymywał prowadzenie, a ważne punkty zdobywał bardzo dobrze dysponowany tego dnia Mateusz Piotrowski. Wydatnie pomagał mu w tym Usowicz, który raz za razem zatrzymywał rywali blokiem (14:10). Czym bliżej końcówki tym na boisku robiło się coraz ciekawiej. W pewnym momencie KPS zbliżył się do Norwida na jeden punkt po udanym ataku Patryka Napiórkowskiego (20:19). Gospodarze mieli dwie piłki meczowe (24:22), ale znów nie wykorzystali szans. As serwisowy Krzysztofa Bieńkowskiego dał piłkę setową KPS-owi (25:24). Po chwili sytuacja jednak się odwróciła i to częstochowianie mieli kolejną piłkę meczową po nieporozumieniu w szeregach gości (26:25). Po raz kolejny siedlczanie obronili się, ale ten mecz na przewagi kończył się tylko przy stanie 29:27. Kluczową piłkę zakończył Piotrowski i to Norwid dopisał trzy punkty do ligowej tabeli.

MVP: Mateusz Piotrowski

Exact Systems Norwid Częstochowa – KPS Siedlce 3:1
(29:27, 27:29, 25:22, 29:27)

Składy zespołów:
Norwid: Kosiba (11), Usowicz (16), Busch (4), Siwicki (4), Adamski, Piotrowski (26), Kryś (libero), oraz Kogut (10), Franczak, Kraś (2), Rajsner i Siemiątkowski (3)
KPS: Adamczyk (9), Wójcik (7), Sawicki (15), Woźnica (8), Gulak (10), Nowak, Biniek (libero), oraz Bieńkowski (6), Napiórkowski (18), Laskowski (4) i Szymański

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved