Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Niespodzianka w Tomaszowie Mazowieckim, Mickiewicz z kompletem punktów

I liga M: Niespodzianka w Tomaszowie Mazowieckim, Mickiewicz z kompletem punktów

fot. Stal Nysa

Siatkarze Lechii Tomaszów Mazowiecki nie będą miło wspominali inauguracji sezonu 2019/2020 we własnej hali, bowiem przegrali w niej 1:3 z Mickiewiczem Kluczbork. Kluczowy dla losów meczu był trzeci set, w którym gospodarze prowadzili 19:17, a przegrali go po walce na przewagi.

Mimo że kluczborczanie nie byli faworytami starcia w Tomaszowie Mazowieckim, to od początku meczu dzielnie dotrzymywali kroku Lechii. Ta jednak dzięki ich błędom oraz dobrej grze Mateusza Kańczoka Lechia wysforowała się na prowadzenie 11:8. Wówczas wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem, ale przerwa na życzenie Mariusza Łysiaka poderwała do walki gości. Szybko odrobili oni straty, a dzięki blokowi zaczęli wychodzić na prowadzenie. W końcówce tomaszowianie mieli kłopoty w ataku, co skrzętnie wykorzystywali rywale, a udane kontry Łukasza Owczarza oraz Artura Pasińskiego poprowadziły gości do sukcesu w premierowej odsłonie (25:19).



Przyjezdni w drugiej partii nie poszli za ciosem, a od prowadzenia 4:0 zaczęli ją gospodarze. Nadal w dobrej dyspozycji był Kańczok, którego wspierał Kamil Gutkowski. Mickiewicz na moment zbliżył się do rywali na jedno oczko (8:9), ale w kolejnych akcjach brakowało mu skuteczności w ataku. Z minuty na minutę rozkręcała się Lechia, która raz po raz łapała rywali blokiem. Bartłomiej Neroj uruchomił też swoich środkowych, a goście nie znaleźli już skutecznej recepty, by w tej odsłonie wrócić do gry. Ostatecznie przegrali ją 21:25.

Na początku trzeciego seta prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Jako pierwsi dwupunktową przewagę uzyskali goście, którzy utrzymali ją do połowy seta. Wówczas przytrafił im się przestój, a gospodarze dzięki dobrej grze w bloku oraz na kontrze nie tylko odrobili straty, ale także wyszli na prowadzenie 19:17. Wydawało się, że będzie to przełomowy moment tej odsłony, ale ambitna gra podopiecznych trenera Łysiaka pozwoliła im wrócić do gry. O losach tej części meczu musiała zadecydować walka na przewagi. W niej Lechia nie wykorzystała swojego doświadczenia, a to przyjezdni ostatecznie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę 30:28).

W pierwszej fazie czwartej odsłony obie drużyny szły łeb w łeb, ale Mickiewicz uwierzył, że może wywieźć punkty z Tomaszowa Mazowieckiego. Udane zbicia Owczarza, którego wspierał Dawid Bułkowski, dały kluczborczanom trzy oczka przewagi. Gospodarze ambitnie walczyli o zniwelowanie strat, ale nie mieli pomysłu na to, by skutecznie wrócić do gry. Pojedyncze udane zagrania Gutkowskiego to było zbyt mało. W końcówce zbliżyli się jeszcze do rywali na 21:23, ale ostatnie słowo należało do gości, którzy triumfowali 25:21, wywożąc tym samym komplet oczek z trudnego terenu.

MVP: Dawid Bułkowski

Lechia Tomaszów Mazowiecki – Mickiewicz Kluczbork 1:3
(19:25, 25:21, 28:30, 21:25)

Składy zespołów:
Lechia: Neroj (7), Błoński (9), Gutkowski (8), Kańczok (26), Toma (3), Janus (6), Ogórek (libero) oraz Kącki (1), Pigłowski, Miniak (1), Stabrawa i Hendzelewski
Mickiewicz: Lewandowski (11), Bułkowski (14), Woroniecki (2), Łoszakow (8), Pasiński (14), Owczarz (17), Wasilewski (libero) oraz Pawlak, Kowalonek, Parcej i Szablewski

Zobacz również
Wyniki oraz tabela Krispol I ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved