Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Niedosyt Norwida, gracze Ślepska uciekli spod topora

I liga M: Niedosyt Norwida, gracze Ślepska uciekli spod topora

Siatkarze Exactu Systems Norwida Częstochowa byli blisko sprawienia niespodzianki, bowiem prowadzili już z liderem z Suwałk 2:0, ale po raz kolejny nie potrafili postawić kropki nad i. Gracze Ślepska pokazali charakter, bo nie tylko doprowadzili do tie-breaka, ale także jego rozstrzygnęli na swoją korzyść, utrzymując tym samym fotel lidera.

Początek spotkania należał do gości, którzy po błędzie Łukasza Rudzewicza odskoczyli od przeciwników na trzy oczka. Długo się jednak nie cieszyli z wypracowanej przewagi, ponieważ gospodarze dobrze poczynali sobie w bloku. To właśnie dzięki temu elementowi zdołali szybko wrócić do gry. W kolejnych minutach oba zespoły grały zrywami. W poczynaniach gospodarzy było sporo błędów, a goście zaczęli oddawać przeciwnikom pięknym za nadobne w bloku, wciąż jednak wynik oscylował wokół remisu. Dopiero po udanej zagrywce Adama Smolarczyka podopieczni Radosława Panasa odskoczyli na trzy oczka w środkowej fazie premierowej odsłony. Udaną kiwką popisał się jeszcze Jakub Oczko, a jego koledzy dołożyli kolejną czapę, dzięki czemu beniaminek zmierzał do triumfu w tej części spotkania. W końcówce Ślepska do walki próbował poderwać jeszcze Wojciech Winnik, ale między innymi punktowa zagrywka Smolarczyka przypieczętowała sukces przyjezdnych (25:21).



W drugiej partii częstochowianie postanowili pójść za ciosem. Na środku zameldował się Łukasz Usowicz, jego koledzy dołożyli szczelny blok, a Damian Kogut trudne zagrywki, dzięki czemu Norwid błyskawicznie odskoczył od przeciwników na kilka oczek. Ci też ułatwiali mu zadania, bo popełniali proste błędy, przez które ich gra zupełnie się nie zazębiała. Do walki gospodarzy próbował poderwać Kamil Skrzypkowski, który udanie prezentował się w ataku i w polu serwisowym, ale wciąż gracze beniaminka mieli znaczącą przewagę. W pewnym momencie duet Winnik/Skrzypkowski zniwelował straty suwalskiej ekipy do dwóch oczek, ale wówczas uaktywnił się Tomasz Kryński, a oczko dołożone przez Smolarczyka ponownie pozwoliło podopiecznym trenera Panasa przejąć inicjatywę na boisku. W końcówce gospodarze znowu zaczęli popełniać błędy, szczęśliwego asa serwisowego dołożył Oczko, a seta zakończył punktowy blok Mateusza Zawalskiego, dzięki czemu przyjezdni objęli prowadzenie 2:0 (25:16).

Od początku trzeciego seta do ataku ruszyli podopieczni Dimitrija Skorego. Udane zbicia Winnika oraz dobra gra w bloku gospodarzy pozwoliła im wypracować sobie czteropunktowe prowadzenie. Wydawało się, że częstochowian do walki poderwie Kryński, ale po asie serwisowym Karola Rawiaka ponownie różnica między oboma zespołami wynosiła cztery oczka. W tej fazie meczu beniaminek popełniał stanowczo za dużo błędów, a po punktowej zagrywce Skrzypkowskiego jego strata do rywali wzrosła do sześciu punktów. Pojedyncze udane akcje Usowicza nie były już w stanie odmienić losów tej części spotkania, a kiedy swoje trzy grosze do wyniku w polu serwisowym dołożył Winnik, stało się jasne, że gracze Ślepska przedłużą ten mecz. W końcówce nic już się nie zmieniło, a kropkę nad i w tej odsłonie postawił Rudzewicz (25:16).

Czwartą partię lepiej rozpoczęli goście, którzy po zbiciu Koguta i błędzie Hunka szybko uciekli od rywali na trzy oczka. Wydawało się, że na niewiele suwalczanom zda się as Winnika, bo Norwid świetnie prezentował się w bloku, ale zaczął też popełniać błędy, a po pomyłce w ataku Zawalskiego na świetlnej tablicy pojawił się remis. W kolejnych minutach inicjatywę na boisku próbowali przejąć suwalczanie, lecz udało im się co najwyżej uciec przeciwnikom na dwa oczka, a za chwilę i tak ponownie wynik zaczął oscylować wokół remisu. Wprawdzie asem popisał się Rawiak, ale udaną kontrą odpowiedział Smolarczyk, a w decydującą część tej odsłony oba zespoły weszły przy stanie remisowym. W jej kluczowych momentach żadna z drużyn nie zamierzała tanio sprzedawać skóry, ale dało o sobie znać doświadczenie suwalczan, których do sukcesu w walce na przewagi poprowadził duet Skrzypkowski/Rudzewicz, przez co gospodarze doprowadzili do tie-breaka (26:24).

Tie-breaka oba zespoły rozpoczęły od walki cios za cios. Trwała ona do zmiany stron, na której minimalną przewagę mieli gospodarze. Po niej popisali się jeszcze szczelnym blokiem, ale dwa zbicia Usowicza i jedno Kryńskiego sprawiły, że to podopieczni trenera Panasa prowadzili 11:10. W końcówce jednak ponownie dało o sobie znać doświadczenie suwalczan, bowiem to oni mieli pierwszą piłkę meczową. Obronili ją goście, ale ostatecznie punktowa zagrywka Piotra Lipińskiego przechyliła szalę zwycięstwa na stronę graczy Ślepska (17:15).

Ślepsk Suwałki – Exact Systems Norwid Częstochowa 3:2
(21:25, 16:25, 25:16, 26:24, 17:15)

Składy zespołów:
Ślepsk: Winnik, Tomczak, Hunek, Rudzewicz, Skrzypkowski, Rawiak, Andrzejewski (libero) oraz Lipiński, Michel, Szaniawski, Lesiuk i Linda
Norwid: Oczko, Kogut, Usowicz, Kryński, Zawalski, Smolarczyk, Kołodziej (libero) oraz Miarka i Kraś

Zobacz również
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-11-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved